Papież: Na świecie trwa trzecia wojna światowa

Papież Franciszek oświadczył, że na świecie trwa trzecia wojna światowa, o czym świadczą między innymi konflikty na Ukrainie i Bliskim Wschodzie. W wywiadzie dla belgijskiego tygodnika katolickiego Tertio stwierdził, że Europie brakuje liderów.

Papież: Na świecie trwa trzecia wojna światowa
Papież: Na świecie trwa trzecia wojna światowa (fot. Łukasz Dejnarowicz / FORUM)

W rozpowszechnionym w środę przez Watykan wywiadzie papież powiedział, że apel Nigdy więcej wojny po pierwszej wojnie światowej nie został poważnie potraktowany, bo wybuchła druga wojna światowa.

Teraz jest trzecia wojna, którą przeżywamy; w kawałkach. To jest wojna. Na świecie toczy się trzecia wojna światowa: Ukraina, Bliski Wschód, Afryka, Jemen - oświadczył Franciszek.

Mówimy: nigdy więcej wojny, ale produkujemy broń i ją sprzedajemy; sprzedajemy ją tym, którzy walczą - dodał papież. Przywołał teorię ekonomiczną, zgodnie z którą kraj pogrążony w kłopotach gospodarczych wszczyna wojnę i poprawia w ten sposób swe finanse. To znaczy, że to jeden z najprostszych sposobów wytwarzania bogactwa, oczywiście za bardzo wysoką cenę: krwi - oznajmił.

Następnie ocenił: Dzisiaj brakuje przywódców. Europa potrzebuje liderów, liderów idących naprzód.

W wywiadzie mówił także o synodalności Kościoła podkreślając, że jej przykładem są dwa ostatnie synody na temat rodziny, w przygotowaniu których uczestniczyli wszyscy biskupi ze świata i wszystkie diecezje.

Franciszek zwrócił uwagę na to, że konkluzje tych obrad, czyli to, co zawiera jego wydana potem adhortacja apostolska Amoris laetitia, zostały zaaprobowane przez dwie trzecie ojców synodalnych. To jest gwarancja - wskazał odnosząc się częściowo do głosów krytyki części hierarchii kościelnej, która widzi zagrożenie w niejasnym jej zdaniu stanowisku papieża wobec kwestii dopuszczenia rozwodników w nowych związkach do komunii.

Pytany o to, co powinno być najważniejsze dla księdza, Franciszek odparł: "czułość". "Niech księża nie wstydzą się czułości" - zaapelował. Zdaniem papieża potrzebna jest "rewolucja czułości" na świecie, który cierpi na "kardiosklerozę".

Wyraził również opinię, że wielkie szkody przynosi dezinformacja w mediach, czyli - jak zauważył - mówienie tylko jednej części prawdy". Słuchaczowi czy widzowi przedstawia się tylko półprawdę, a zatem nie może wydać on poważnego osądu. Dezinformacja to prawdopodobnie największa szkoda, którą może wyrządzić środek przekazu, bo nakierowuje opinię w jedną stronę pomijając drugą część prawdy - oświadczył papież.

Uważam, że media muszą być bardzo przejrzyste, bardzo transparentne i nie popadać proszę, bez urazy - w chorobę koprofilii, czyli chcieć zawsze informować o skandalu, o rzeczach brzydkich, nawet jeśli są prawdziwe - powiedział Franciszek, którego wypowiedzi przytoczyło watykańskie biuro prasowe.

Papież jest zarazem przeświadczony o tym, że media jako "budowniczy opinii" mogą też "wytworzyć ogromnie dużo dobra".

Z Watykanu Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ ap/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 3 ~Bieniek

Fałszywy Prorok! Czytajcie Pismo Św i Księgę Prawdy !

! Odpowiedz
1 3 ~rei

Takim dobrem w Polsce było by wskazywanie w mediach trochę częściej jaką drogę przeszliśmy od siermiężnych lat 80ych XX-wieku...

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% XI 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,0% X 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,5% X 2019

Znajdź profil