REKLAMA

Pakiet wolnościowy na uczelniach. RPO: rozwiązania zbędne i szkodliwe

2021-05-31 11:41
publikacja
2021-05-31 11:41
Pakiet wolnościowy na uczelniach. RPO: rozwiązania zbędne i szkodliwe
Pakiet wolnościowy na uczelniach. RPO: rozwiązania zbędne i szkodliwe
fot. Krzysztof Wojciewski / / FORUM

Pakiet wolnościowy proponuje rozwiązania nie tylko zbędne dla wolności twórczości artystycznej i badań naukowych, ale szkodliwe dla pełnej realizacji tych wolności i godzące w autonomię uczelni wyższych – ocenił RPO Adam Bodnar projekt nowelizacji ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce.

Na początku maja resort edukacji i nauki skierował do opiniowania projekt nowelizacji ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (opiniowanie trwało do 21 maja), określany pakietem wolnościowym lub pakietem wolności akademickiej. Przewiduje on m.in., że wyrażanie przez nauczycieli akademickich przekonań religijnych, światopoglądowych lub filozoficznych nie będzie stanowiło przewinienia dyscyplinarnego. Założenia projektu były upublicznione jednak już kilka miesięcy wcześniej.

W opublikowanej w poniedziałek opinii RPO Adama Bodnara na temat projektu czytamy, że zaproponowane w nim rozwiązania są nie tylko zbędne dla poszanowania wolności twórczości artystycznej, badań naukowych i ogłaszania ich wyników i wolności nauczania, ale mogą byś szkodliwe dla pełnej realizacji tych wolności, a także mogą godzić w autonomię uczelni wyższych.

"Rzecznik pragnie podkreślić, że debata naukowa zakłada posługiwanie się argumentacją o charakterze naukowym, a nie odwołującą się do przekonań światopoglądowych czy też religijnych badacza. Posługiwanie się takimi pozanaukowymi argumentami stawia pod znakiem zapytania warsztat naukowy badacza. W tym kontekście to właśnie wolności, o których stanowi art. 73 Konstytucji RP, a nie wolność słowa, mają podstawowe znaczenie dla rozwoju nauki" – wskazał.

RPO zwrócił szczególną uwagę na rozwiązanie w projekcie noweli, dotyczące zmian zakresu odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczycieli akademickich. Przewiduje on, że wyrażanie przez nauczycieli akademickich przekonań religijnych, światopoglądowych lub filozoficznych nie będzie stanowiło przewinienia dyscyplinarnego. Zdaniem Bodnara konstytucja wyraźnie rozdziela wolność wyrażania – dowolnych, w tym również nienaukowych – poglądów oraz wolność działalności twórczej, naukowej i artystycznej.

"Art. 73 Konstytucji RP odnosi się do sfery wolności słowa jedynie w zakresie wolności wykonywania badań naukowych i ogłaszania ich wyników oraz w nauczaniu. Wypowiedzi chronione na gruncie artykułu 73 Konstytucji RP powinny więc spełniać standard, odpowiednio, twórczości lub naukowości" – podkreślił RPO. W jego ocenie całkowite wyłączenie możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczyciela akademickiego z uwagi na głoszone poglądy może w praktyce oznaczać konieczność ochrony przez władze uczelni osób głoszących skrajne, niepoparte naukowymi dowodami przekonania.

RPO uważa, że pojęcie "przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych", którym posłużono się w projekcie, ma charakter nieostry, pozwalający na daleko idącą swobodną interpretację.

"Całkowite wyłączenie możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczyciela akademickiego z uwagi na głoszone poglądy może w praktyce oznaczać konieczność ochrony przez władze uczelni osób głoszących skrajne, niepoparte naukowymi dowodami przekonania" – zaznaczył.

W ocenie RPO w praktyce wpływ na to, jakiego rodzaju wypowiedzi będą podlegały ochronie, mieć będzie komisja dyscyplinarna przy ministrze. Z projektu wynika, że komisja dyscyplinarna przy ministrze po przeprowadzeniu weryfikacji zaskarżonego postanowienia albo je uchyli – gdy sprawa objęta tym postanowieniem będzie dotyczyła wyrażania przekonań religijnych, światopoglądowych lub filozoficznych, albo utrzyma je w mocy – jeżeli zarzuty nauczyciela akademickiego co do treści postanowienia będą bezzasadne.

Prace nad zmianami w ustawie Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce – jak głosi uzasadnienie projektu nowelizacji – zostały zainicjowane w związku z naruszeniami wolności wyrażania poglądów, występującymi na uczelniach, skutkującymi wysoce niepożądanym zjawiskiem cenzury myśli i słowa.

Projekt przewiduje też m.in. obowiązek poinformowania nauczyciela akademickiego o poleceniu rozpoczęcia prowadzenia postępowania wyjaśniającego dotyczącego jego osoby. Nauczyciele akademiccy mają uzyskać możliwość skierowania zażalenia do komisji dyscyplinarnej przy ministrze, jeśli postępowanie dotyczy wyrażania przekonań religijnych, światopoglądowych lub filozoficznych.

Wcześniej negatywne stanowisko na temat projektu przedstawiły Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP) i Akademia Młodych Uczonych PAN.

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek, komentując stanowisko KRASP przekazał, że przyjął je z "z wielkim zażenowaniem." "KRASP występuje przeciwko Konstytucji RP i już to samo w sobie uważam za skandal" – skomentował szef resortu.(PAP)

Autor: Szymon Zdziebłowski

szz/ joz/

Źródło:PAP
Tematy
Dokonaj kolejnego zrównoważonego wyboru

Dokonaj kolejnego zrównoważonego wyboru

Advertisement

Komentarze (9)

dodaj komentarz
karbinadel
Parodia nie teatr. Pisowscy pogrobowcy PRL będą dekretować wolność. Bierut w grobie ze śmiechu się tarza
pirx
Dla RPO rozwiązaniem wskazanym i potrzebnym jest raczej promowanie lateksowych kombinezonów, kagańców w postaci czerwonej piłeczki na skórzanym pasku i prowadzanie ludzi na smyczy. Wszystko w tęczowym anturażu.
takitamzdaleka
Pochwała dla ministra.
Co prawda dalej będziemy musieli się zmagać z postawami różnych "naukowców" od historii holokaustu, czy promujących marksizm i leninizm, ale cóż - na gruncie merytorycznym możemy z nimi wygrywać.
Dlatego cieszymy się, że w końcu wielu naukowców będzie mogło wyrażać swoje
Pochwała dla ministra.
Co prawda dalej będziemy musieli się zmagać z postawami różnych "naukowców" od historii holokaustu, czy promujących marksizm i leninizm, ale cóż - na gruncie merytorycznym możemy z nimi wygrywać.
Dlatego cieszymy się, że w końcu wielu naukowców będzie mogło wyrażać swoje poglądy i je promować bez obawy na ataki aktywistów, którzy merytorycznie nie umieją wygrać, więc atakują osobę, komplikują życie, używają bezczelnej siły wobec innych (nazywając to ozywiście tolerancją, swobodą, cukierkowym piknikiem... a jak... ).

Zatem - pochwała dla ministra. Cieszymy się, że jest w rządzie i działa na korzyść naszej długiej kultury.
Pozdrawiam
samsza
Czarnek ma rację, usuwanie osób z forum dyskusji, pod jakimś pozorem, jest ograniczaniem dyskusji.
Jeżeli ktoś chce wykazać nienaukowość lub zbić argumenty naukowe, powinien to zrobić na forum, a nie eliminować osoby.
Badanie jakiś tematów "kogoś obraża" to osobę badającą się usuwa, jaka w tym
Czarnek ma rację, usuwanie osób z forum dyskusji, pod jakimś pozorem, jest ograniczaniem dyskusji.
Jeżeli ktoś chce wykazać nienaukowość lub zbić argumenty naukowe, powinien to zrobić na forum, a nie eliminować osoby.
Badanie jakiś tematów "kogoś obraża" to osobę badającą się usuwa, jaka w tym wolność nauki ?
vonmisses
Ale właśnie chodzi o to, że teraz nawet zbicie każdego argumentu naukowo, nie będzie dawało możliwości rektorowi usunięcia takiego naukowo pokonanego czarnkowego "naukowca" z uczelni... Będzie sobie mógł bezkarnie na uczelni głosić swoje nienaukowe bzdury do emerytury... To z nauką i naukowym dyskursem nie Ale właśnie chodzi o to, że teraz nawet zbicie każdego argumentu naukowo, nie będzie dawało możliwości rektorowi usunięcia takiego naukowo pokonanego czarnkowego "naukowca" z uczelni... Będzie sobie mógł bezkarnie na uczelni głosić swoje nienaukowe bzdury do emerytury... To z nauką i naukowym dyskursem nie ma nic wspólnego.
samsza odpowiada vonmisses
Komentuję to co czytam. Nie znam zapisów proponowanych zmian, może są gorsze do tego co jest, nie wiem. Ale wskaż mi choć jedną "naukową" dyskusję na otwartym forum, przed wywaleniem kogokolwiek. Wyborcza, często szczuje, żeby kogoś na uczelnię nie wpuścić, nie dawać mu głosu. Słuchaj się GW, a odniesiesz Komentuję to co czytam. Nie znam zapisów proponowanych zmian, może są gorsze do tego co jest, nie wiem. Ale wskaż mi choć jedną "naukową" dyskusję na otwartym forum, przed wywaleniem kogokolwiek. Wyborcza, często szczuje, żeby kogoś na uczelnię nie wpuścić, nie dawać mu głosu. Słuchaj się GW, a odniesiesz sukces jak PO, jak Kijowski, Lempart, itd.
prawnuk odpowiada samsza
czytam wyborczą, i takiego zdarzenia nie pamiętam. nie twierdzę, że sie nie zdarza, ale słowo "często" jest niepoprawne
vonmisses
A co ten rzecznik tak przez bibułkę... Tzw. "pakiet wolnościowy" Czarnka, to likwidacja w Polsce szkolnictwa wyższego. Koniec. Kropka.
jan-kowalski
Wielkiej straty by nie było - uczelnie tzw. wyższe od dawna już prawie niczego nie uczą (a już na pewno nie na wyższym poziomie). W znakomitej większości są to maszynki do zarabiania pieniędzy (uczelnie prywatne) lub kółka wzajemnej adoracji, także ideologicznej (uczelnie publiczne) lub jedno i drugie naraz.

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki