REKLAMA

Katastrofa na Odrze. Minister wskazuje na możliwą przyczynę

2022-08-18 14:49, akt.2022-08-18 17:39
publikacja
2022-08-18 14:49
aktualizacja
2022-08-18 17:39
Katastrofa na Odrze. Minister wskazuje na możliwą przyczynę
Katastrofa na Odrze. Minister wskazuje na możliwą przyczynę
fot. Marek Lapis / / Forum

Nadal nie wiemy, co skaziło Odrę, kto za to odpowiada i jaki jest plan naprawczy - podkreśliła w czwartek prezes Polskiego Związku Wędkarskiego Beata Olejarz. Minister Moskwa z kolei wskazuje na możliwą przyczynę zatrucia Odry..

W czwartek zebrała się senacka Komisja Nadzwyczajna do spraw Klimatu poświęcona katastrofie ekologicznej na Odrze. Dzień wcześniej w Sejmie o sprawie dyskutowały Komisje Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej oraz Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa.

W obu posiedzeniach wzięli udział przedstawiciele PZW. Jak przypomnieli w czwartkowym oświadczeniu, spotkanie sejmowych komisje opuścili po wypowiedzi przedstawiciela Wód Polskich o reakcji funkcjonariuszy na katastrofę.

"To członkowie PZW, Społeczna Straż Rybacka, Ochotnicza Straż Pożarna, Straż Miejska oraz społecznicy byli na miejscu pierwsi. To oni od pierwszych godzin ratowali Odrę i to im należą się podziękowania i szacunek. Wystarczyłaby zwykła przyzwoitość i powiedzenie: dziękujemy wam" - podkreśliła w czwartek szefowa PZW.

"Dlatego wyszliśmy wczoraj z komisji po słowach przedstawiciela Wód Polskich, uważając, że jego wypowiedź szkaluje dobre imię wędkarzy i społeczników. Nadal nie wiemy, co skaziło rzekę, kto za to odpowiada i jaki jest plan naprawczy" - stwierdziła Olejarz.

Prezes PZW zwróciła się też o pisemne potwierdzenie środowych, ustnych deklaracji wiceministra infrastruktury Marka Gróbarczyka na temat tego, że Wody Polskie zobowiązują się realizować cały proces rewitalizacji Odry. "Ponadto, jeśli nie będzie potwierdzenia o +bezpieczeństwie środowiska tej rzeki+ - obowiązek jesiennego zarybiania 13 obwodów rybackich Odry przez użytkowników z PZW, zostanie uchylony lub zawieszony" - dodała.

Minister Moskwa: W wodzie z Odry znaleziono "złote algi" będące źródłem toksyn

Instytut Rybactwa Śródlądowego znalazł w próbkach wody z Odry rzadkie mikroorganizmy, tzw. złote algi, których zakwit może spowodować pojawienie się toksyn, zabójczych dla ryb i małży - poinformowała w czwartek PAP minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

"IRŚ z Olsztyna, po dodatkowych badaniach, znalazł w próbkach wody z Odry rzadkie mikroorganizmy, tzw. złote algi. Ich zakwit może spowodować pojawienie się toksyn, zabijających organizmy wodne - ryby i małże, ale nie są one szkodliwe dla człowieka" - powiedziała minister Moskwa.

Jak zaznaczyła, dodatkowe badania potwierdziły też, że w Odrze rzeczywiście doszło do zakwitu "złotych alg". "To jest bardzo rzadko występujący i mało znany gatunek, jednak zespół Instytutu sporo wie na ich temat. Potwierdzamy jeszcze te wyniki dodatkowymi badaniami" - podkreśliła.

"Prowadzimy teraz badania w kierunku toksyn wytwarzanych przez algi. Na pewno wiadomo, że te toksyny nie są groźne dla człowieka, ale zabijają ryby i małże. Będziemy potwierdzać ich obecność w rybach i małżach" - dodała minister Moskwa. "Badamy też pierwotną przyczynę zakwitu, która może być różna i okoliczności pojawienia się zakwitu. Na pewno mogły się do niego przyczynić uwarunkowania meteorologiczne, czyli susza i niski poziom wody" - dodała.

Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach podało w środę, że sytuacja na ciekach i drogach wodnych regionu Górnej Odry pozostaje stabilna, a w ciągu poprzedniej doby nie odnotowano na nich przypadków śniętych ryb.

Strażacy kontynuują patrolowanie dolnośląskiego odcinka Odry i usuwanie śniętych ryb, których, zgodnie z informacjami PSP, jest coraz mniej.

W czwartek na Odrze w woj. lubuskim w działaniach związanych z wybieraniem z rzeki resztek śniętych ryb bierze udział około 90 strażaków. Do oczyszczenia został około 4-klimetrowy odcinek na granicy powiatów zielonogórskiego i krośnieńskiego. (PAP)

wkr/ mmu/

"W związku z tym oczekujemy też planu rewitalizacji Odry oraz potwierdzenia badaniami, że rzeka jest bezpieczna dla flory i fauny" - podkreśliła prezes PZW.

Od końca lipca obserwowany był pomór ryb w Odrze na odcinku od Oławy w dół, martwe ryby zaobserwowano również m.in. w okolicach Wrocławia. Zakaz wstępu do Odry został wprowadzony w województwach zachodniopomorskim, lubuskim i dolnośląskim. Nadal nieznana jest przyczyna masowego pomoru ryb. Sprawą zanieczyszczenia Odry z zawiadomienia WIOŚ zajmie się Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu.

W związku z sytuacją na Odrze premier zdymisjonował szefa Wód Polskich Przemysława Dacę i Głównego Inspektora Ochrony Środowiska Michała Mistrzaka. (PAP)

Wojewoda dolnośląski: być może w poniedziałek zdecydujemy się na odmrożenie obostrzeń

Zakaz korzystania z wód Odry obowiązuje jeszcze co najmniej do poniedziałku; być może w poniedziałek zdecydujemy się na odmrożenie tych obostrzeń - poinformował w czwartek wojewoda dolnośląski Jarosław Obremski.

Wojewoda dolnośląski na czwartkowej konferencji prasowej w sprawie sytuacji na Odrze zaznaczył, że sytuacja się poprawia, ale w niektórych miejscach nadal obserwowany jest brak aktywności m.in. ryb. Taka sytuacja występuje m.in. w jeziorze Bajkał i fosie miejskiej.

"W związku z tym najprawdopodobniej będzie przedłużony pewien zakaz, który od poprzedniego tygodnia obowiązuje jeszcze co najmniej do poniedziałku. Być może w poniedziałek zdecydujemy się na odmrożenie tych obostrzeń" - poinformował Obremski. Dodał, że w tej chwili zakaz ten obowiązuje po to, by nie przeszkadzać w usunięciu wszystkich martwych ryb.

"Generalnie można powiedzieć, że stosunkowo szybko te martwe ryby zostały usunięte, ale te ryby które wypłynęły. W tej chwili mamy proces można powiedzieć starych-nowych ryb, które zalegały na dnie, a w tej chwili - w wyniku procesów gnilnych - wypływają i je także trzeba szybko usunąć" - powiedział.

Dodał, że w wielu miejscach pojawia się bowiem sytuacja niebezpieczeństwa wystąpienia przyduchy. "W związku z tym usunięcie tych ryb, które gniją, które zabierają tlen, jest istotnym elementem. To jest w tej chwili najważniejsze zadanie żeby zminimalizować negatywne skutki ewentualnej przyduchy" - powiedział Obremski.(PAP)

autorzy: Marcin Chomiuk, Piotr Doczekalski

mchom/ pdo/

W Zachodniopomorskim zakaz korzystania z wód Odry przedłużony do 25 sierpnia

Zakaz korzystania z wód Odry został przedłużony do 25 sierpnia - przekazało w czwartek centrum prasowe wojewody zachodniopomorskiego. Zakaz wydany w związku z zanieczyszczeniem rzeki obowiązuje od ubiegłego piątku.

"Wojewoda Zbigniew Bogucki w związku z zanieczyszczeniem Odry na terenie województwa zachodniopomorskiego przedłużył do 25 sierpnia br. zakaz bezpośredniego kontaktu z wszystkimi wodami Odry, w tym Odry Wschodniej i Odry Zachodniej wraz z łączącymi kanałami oraz z wodami Zalewu Szczecińskiego i wszystkimi innymi zbiornikami wodnymi przez które Odra przepływa, a także korzystania z tych wód" - poinformowało w czwartek biuro prasowe wojewody zachodniopomorskiego.

Jak wskazano, zakaz dotyczy spożywania wody, wchodzenia do niej, kąpieli, połowów ryb i ich spożywania, pojenia zwierząt gospodarskich i domowych, używania wody do celów gospodarczych w tym podlewania oraz innych działań wiążących się z bezpośrednim kontaktem z wszystkimi wodami Odry.

Zakaz nie dotyczy działań podejmowanych w zakresie zarządzania kryzysowego, prac budowlanych, utrzymania wód, prac konserwacyjnych, żeglugi i dezaktywacji narzędzi pułapkowych, żaków i wontonów.

Zakaz obowiązuje do 25 sierpnia br. włącznie i wszedł w życie z dniem ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Zachodniopomorskiego - w czwartek. Jak przekazano, w zależności od rozwoju sytuacji na wszystkich wodach Odry zakaz może zostać skrócony lub wydłużony.

Członkowie senackiej komisji ds. klimatu: będą zawiadomienia do prokuratury i NIK ws. katastrofy ekologicznej na Odrze

Senacka Komisja Nadzwyczajna ds. Klimatu zdecydowała w przyjętej w czwartek w uchwale, że skieruje do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa zaniechania urzędniczego ws. katastrofy ekologicznej na Odrze i zwróci się do NIK o przeprowadzenie kontroli.

Kontrole NIK, zdaniem senatorów komisji, powinny objąć Kancelarie Premiera, ministerstwa klimatu i infrastruktury, GIOŚ i WIOŚ, Wody Polskie i RCB oraz w pięć urzędów wojewódzkich: śląski, opolski, dolnośląski, lubuski i zachodniopomorski.

Komisja - jak poinformowali senatorowie - na wniosek Polskiego Związku Wędkarskiego wystąpiła także do rządu o ustanowienie krajowego planu rewitalizacji Odry oraz o jego finansowanie oraz o ustanowienie rekompensat dla przedsiębiorców, żyjących z działalności związanej z rzeką.

Na czwartkowej konferencji prasowej senatorów i samorządowców w Senacie wiceszefowa komisji Magdalena Kochan (KO) nawiązała do tego, że przedstawiciele rządu nie pojawili się na czwartkowym posiedzeniu senackiej komisji ds. klimatu ws. sytuacji w Odrze. Resort klimatu tłumaczył to "skandalicznym wpisem" szefa komisji Stanisława Gawłowskiego na Twitterze.

W środę wieczorem senator Gawłowski napisał: "PiS krzyczy: Polacy nic się nie stało!! Tylko Odra martwa. Morawiecki, Moskwa, Adamczyk, Ozdoba, Gróbarczyk i inna PiSowska swołocz nie zamieciecie katastrofy ekologicznej na Odrze pod dywan. Wszystko wyjaśnimy".

Rzecznik PiS Radosław Fogiel zapowiedział wcześniej na Twitterze, że ze względu na "język i poziom dyskusji" PiS nie weźmie udziału w senackiej komisji.

Natomiast w Programie Pierwszym Polskiego Radia, Fogiel przyznał, iż "nie oczekuje i nie przewiduje, żeby akurat senacka komisja, poza politycznym biciem piany - być może wyprodukuje jakieś fejki, z których ostatnio opozycja słynie - wniosła cokolwiek do sprawy".

Kochan oświadczyła, że zachowanie przedstawicieli rządu jest niezgodne z zasadą współpracy władz w kraju i pokazują lekceważenie członków Rady Ministrów dla największej katastrofy ekologicznej w Polsce. Zapowiedziała, że senatorowie zadadzą swoje pytania ministrom i członkom administracji publicznej w formie pisemnej i liczą na uzyskanie na nie odpowiedzi.

Dziękowała prezes Polskiego Związku Wędkarskiego Beacie Olejarz i samorządowcom za to, że najpierw wszczęli alarm na Odrze, a potem wszczęli akcję jej ratowania.

Apelowała też o natychmiastowe wdrożenie programu ratowania Odry i zapewnienie na to środków w budżecie państwa oraz o ratunek ze strony rządu dla przedsiębiorców, którzy "z Odry żyją". Jak podkreśliła, senator, "to nie są tak wielkie i możne firmy jak te, które prawdopodobnie Odrę trują".

Wicemarszałek Gabriela Morawska - Stanecka (PPS) mówiła, że w związku z tym, że na posiedzeniu komisji nie pojawił się nikt z 11 przedstawicieli rządu, senatorowie będą kierowali wnioski o marszałka Senatu, by poszczególnym ministerstwom zwrócić na to uwagę.

Oceniła, że obecnie sytuacja wygląda tak, jakby rząd zastanawiał się nad tym "jakby tu całą winę i odpowiedzialność za to co się stało przerzucić na Polski Związek Wędkarski", bo woli rząd, by "zamieść sprawę pod dywan". Zapowiedziała wnioski do prokuratury w sprawie, jak mówiła, "przestępstwa niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych".

Senator Krzysztof Kwiatkowski (niezależny) podkreślał, że Polacy nadal nie wiedzą kto, kiedy, i co zrzucił do Odry. Stąd - jak mówił - senatorowie kierują kilkadziesiąt pytań do wszystkich instytucji administracji i składają wniosek do NIK o doraźną kontrolę wszystkich tych instytucji. Podkreślił, że liczy się to, by dociec, kto konkretnie odpowiada za skażenie i kto z urzędników nie dopełnił obowiązków w związku z zatruciem Odry.

Apelował o szybkie ustanowienie rządowego programu rewitalizacji Odry w porozumieniu ze specjalistami, samorządowcami i działaczami społecznymi organizacji takich jak Polski Związek Wędkarski. "Bo inaczej znowu do rzeczy wezmą się tacy specjaliści jak z Wód Polskich, którzy nie potrafili przedstawić sprawozdań finansowych po kontroli NIK i gubili 100 mln zł w sprawozdaniach i gubili 100 mln zł w sprawozdaniach przedstawianych na przestrzeni kilku dni. Chroń nas Boże od takich fachowców, prosimy o państwa zaangażowanie" - powiedział, zwracając się do społeczników i samorządowców.

Wadim Tyszkiewicz (niezależ.) podkreślał, że senatorowie chcą, by nie została "rozmyta" odpowiedzialność urzędnicza tych, którzy na czas nie zareagowali na zagrożenie.

Marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz apelował, by "nie dać wmówić Polakom, że nic się nie stało, a największa katastrofa ekologiczna i spowodowane nią zagrożenie nie istnieje".

Podkreślił, że mieszkańcy Pomorza Zachodniego drżą o to, co się stanie kiedy toksyczna fala na Odrze "dojdzie" do jeziora Dąbie czy Zalewu Szczecińskiego. "Nie ma podawanych do opinii publicznej żadnych badań w systemie online, nie wiemy czego się spodziewać, jak wiele ryb nie zostało wyłowionych, bo jest pod powierzchnią wody" - mówił. Podkreślał, że według niektórych szacunków większa część ryb nie została usunięta i dłuższym czasie może skazić w sposób wtórny Odrę, gdy rozwinie się proces ich gnicia.

Wnioskował o podjęcie natychmiastowych kroków do obrony małych przedsiębiorstw i stworzenie planu naprawczego opartego o wskazania ekspertów.

Burmistrz Krosna Odrzańskiego Marek Cebula podkreślał z kolei, że to samorządy wsparły tych, którzy chcieli ratować Odrę. Według niego państwo, które miało sprawować "funkcję opiekuńczą", zostawiło ich samych. "Chciałbym powiedzieć moim mieszkańcom czy mieszkają nad rzeką, czy już nad ściekiem. Nie ma żadnych rzetelnych informacji" - mówił, zaznaczając, że w niektórych mediach są przekazywane uspokajające komunikaty, choć nie ma danych, które by to potwierdzały. (PAP)

wni/ tgo/

Autorki: Agnieszka Ziemska, Elżbieta Bielecka

agzi/ mark/ emb/ ok/

Źródło:PAP
Tematy
Wyprodukuj wodę pod własną marką

Wyprodukuj wodę pod własną marką

Advertisement

Komentarze (35)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
kaczyslaw_
A skąd te algi? Te szkodliwe glony rozwijają się w wodach zasolonych, a sole są z zrzutów kopalnianych.
jaho31
niemiecka medialna rtęć została już wyczerpana i V kolumna straciła cenny oręż w walce

czy znajdzie się prokurator, który pociągnie do odpowiedzialności tą
marszałek co nakłamała a kobieta zdaje się w funkcji marszałka województwa
rozsiewanie fałszywych informacji zdaje się jest karalne i jest na to solidny paragraf

Platforma
niemiecka medialna rtęć została już wyczerpana i V kolumna straciła cenny oręż w walce

czy znajdzie się prokurator, który pociągnie do odpowiedzialności tą
marszałek co nakłamała a kobieta zdaje się w funkcji marszałka województwa
rozsiewanie fałszywych informacji zdaje się jest karalne i jest na to solidny paragraf

Platforma Kolaboracji i Targowicy Obywatelskiej z dnia na dzień traci zwolenników
i wychodzi na to, ze to ci durnie i zdrajcy o których wspomniał prezydent Duda


ehud
Te bezpodstawne ataki na Polak to czysty antysemityzm!
zops
Prokuratorzy powinni zajmować się swoimi sprawami. Prokurator Łukasz Pomagruk z prokuratury rejonowej w Gdańsku Gdańsk-Śródmieście ochrania laboratoria broni chemicznej gangsterskie. CHLOR I KRZEM.
ehud
Tym oto sPOsobem w wyniku kuriozalnych POmówień oraz insynuacji lokaja ciotki Helgi z Berlina, w tym rozmodlonym skansenie zapanowała atmosfera lynczu - cyrk to mało POwiedziane :)
ehud
"Śnięte ryby nie tylko w Odrze. W Niemczech odkryto ich już tysiące, Czesi wyłowili ponad 10 ton"

Co ciekawe są to tylko te gatunki ryb słodkowodnych, które mają słabą tolerancję na brak tlenu - przypadek?

https://polskieradio24.pl/5/1223/artykul/3021340,sniete-ryby-nie-tylko-w-odrze-w-niemczech-odkryto-ich-
"Śnięte ryby nie tylko w Odrze. W Niemczech odkryto ich już tysiące, Czesi wyłowili ponad 10 ton"

Co ciekawe są to tylko te gatunki ryb słodkowodnych, które mają słabą tolerancję na brak tlenu - przypadek?

https://polskieradio24.pl/5/1223/artykul/3021340,sniete-ryby-nie-tylko-w-odrze-w-niemczech-odkryto-ich-juz-tysiace-czesi-wylowili-ponad-10-ton
ehud
Ciekawe czy dr Ogórek zna burmistrza Krosna Odrzańskiego Cebulę?
ehud
Podobno ten Marchewka z Techlandu, co zakupił grunty po-kościelne od Morawetzky za ponad 14 baniek, wręcz uwielbiał wędkować w Odrze :)
ehud
Ataki na marszałkinię Polak to czysty antysemityzm!

Powiązane: Katastrofa ekologiczna na Odrze

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki