PZU broni kontrowersyjnego prezesa, PiS się zastanawia

"Rzeczpospolita" kontynuuje opis niejasnych - zdaniem dziennika - powiązań i działań prezesa PZU, Jaromira Netzela. Zwraca też uwagę, że Netzel do obrony wykorzystuje samo PZU, które za pieniądze ubezpieczonych podejmuje przeróżne działania.

Gazeta publikuje dziś kolejne ustalenia na temat obecnego prezesa PZU, jak choćby powiązania z dawnym wpływowym politykiem AWS, Kazimierzem Janiakiem.

- Kontrowersje wokół niego są przesłanką do dymisji – powiedział dziennikowi wysoki rangą polityk PiS. Uważa on, że Netzel skompromitował się, odmawiając składania zeznań przed sądem w sprawie upadłości pomorskiej firmy Drob-kartel, w której był doradcą. Dodaje, że PiS nie wie, jak wybrnąć z sytuacji i czeka na decyzję KNUiFE, która ma się zająć zatwierdzeniem Netzela na stanowisku prezesa PZU.

Poseł PiS Tadeusz Cymański mówi z kolei, że ostatenie doniesienia "Rzeczpospolitej" na temat prezesa PZU podtrzymuja niepewność i kontrowersję co do jego osoby. Sprawę należy wyjaśnić i podjąć decyzję w jedną lub drugą stronę - dodaje Cymański.

Natomiast PZU uważa, że artykuł nieprzypadkowo ukazał się właśnie w środę. Witold Pasek, dyrektor biura komunikacji korporacyjnej i marketingu PZU twierdzi, że tekst powstał, by nadzór ubezpieczeniowy nie zatwierdził prezesa. „Ale nie podważa żadnej informacji z wczorajszego tekstu.” – podsumowuje Rzeczpospolita.

"Rzeczpospolita"/krzycz
Źródło: IAR

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj