PO-KO wnioskuje o dodatkowe posiedzenie Sejmu. Chce prac nad projektem ustawy "Czyste ręce"

Klub PO-KO złoży wniosek o zwołanie dodatkowego posiedzenia Sejmu, na którym posłowie mieliby się zająć projektem ustawy "Czyste ręce", autorstwa PO, mającym na celu m.in. ujawnienie majątku żony premiera Mateusza Morawieckiego - poinformował szef klubu PO-KO Sławomir Neumann.

(fot. Krystian Maj / Kancelaria Premiera RP)

"Składamy wniosek - jako Platforma Obywatelska - do marszałka Sejmu, o pilne zwołanie posiedzenia Sejmu i nadanie numeru druku (projektowi) ustawy +Czyste ręce+, żeby można było go szybko procedować i aby Polacy poznali, jeszcze przed niedzielą wyborczą, stan majątkowy Mateusza Morawieckiego i jego żony" - powiedział Neumann w środę na konferencji prasowej.

Przekonywał, że Polacy "mają prawo wiedzieć, kto jest ich premierem, jaki ma majątek i jak do niego doszedł".

Neumann podkreślił, że w najbliższą niedzielę są wybory do PE i Polacy będą podejmować "jedną z najważniejszych decyzji". Dlatego - jego zdaniem - powinni mieć możliwość do tego czasu poznać informacje dotyczące majątku premiera i jego żony. "Jeżeli ktoś mówi o przejrzystości i transparentności w polityce, to wszystkie zapowiedzi (prezesa PiS, Jarosława) Kaczyńskiego i (premiera, Mateusza) Morawieckiego, dotyczące obietnic wyborczych, które składają, są tak samo wiarygodne, jak brak oświadczenia majątkowego Iwony Morawieckiej i Mateusza Morawieckiego" - mówił Neumann.

Podkreślił, że nie wiadomo jaki majątek - poza gruntami, o których pisały media - posiada premier i jego żona. "To chyba nie tylko działka, to jest wierzchołek góry lodowej" - ocenił.

"Jeżeli premier i jego żona nie ma odwagi jeszcze przed niedzielą wyborczą pokazać oświadczenia majątkowego, to - jeżeli PiS i Kaczyński chce mówić o transparentności w polityce najważniejszych osób w państwie - to jutro jest ten czas (...) możemy rano na posiedzeniu Sejmu przyjąć tę ustawę. Prezydent może ją szybko podpisać, bo robi to często. Jeszce przed niedzielą Polacy mogą poznać, jaki jest stan majątkowy Mateusza Morawieckiego i jego żony" - mówił szef klubu PO-KO.

Pytany, czy żona premiera Morawieckiego nie mogłaby sama pokazać oświadczenia majątkowego, Neumann odpowiedział: "Czekamy dwa dni, żeby pani Iwona Morawiecka położyła na stole swoje oświadczenie o stanie majątkowym. Nie musi być zmiany prawa, żeby coś takiego miało miejsce. To, że tego nie robi, jest decyzją państwa Morawieckich".

Projekt ustawy "czyste ręce" nakłada m.in. obowiązek składania oświadczeń majątkowych przez małżonków najważniejszych osób w państwie. Ujawnieniu miałyby podlegać m.in. majątki odrębne małżonków: prezydenta, marszałka Sejmu, marszałka Senatu, premiera, wicemarszałka Sejmu, wicemarszałka Senatu, wicepremiera, ministra.

Inicjatywa PO ma związek z poniedziałkową publikacją "Gazety Wyborczej", która napisała, że szef rządu wraz z żoną w 2002 roku kupili 15 ha gruntów za 700 tys. zł od Kościoła we Wrocławiu. Później rzeczoznawca ocenił, że nieruchomość już w 1999 r. warta była prawie 4 mln zł. Czytamy, że władze Wrocławia zaplanowały bowiem na tych terenach inwestycje, a przez środek działki dzisiejszego premiera przebiegać ma trasa szybkiego ruchu.

Gazeta napisała, że "dokumenty tej transakcji zniknęły, a obecny proboszcz nie wie skąd ta niska cena". "GW" podała, że działki są obecnie warte 70 mln zł. (PAP)

(planujemy kontynuację tematu)

Autor: Krzysztof Kowalczyk

krz/ mkr/ mrr/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 13 lelo1949

Niech wezmą się za siebie, za 8lat rządów,pokażą ile ich rodziny zarobiły

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne