PO-KO chce zwołania posiedzenia sejmowej komisji kultury ws. raportu nt. TVP

Posłowie PO-KO chcą zwołania posiedzenia sejmowej komisji kultury i środków przekazu z udziałem ministra kultury Piotra Glińskiego, prezesa TVP Jacka Kurskiego i szefa KRRiT Witolda Kołodziejskiego, aby omówić raport ws. TVP. Zdaniem PO-KO dokument jest wyjątkowo krytyczny dla telewizji.

(fot. Radosław Nawrocki / FORUM)

O raporcie napisała w czwartek i piątek "Gazeta Wyborcza". Dokument, na zamówienie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, opracowali eksperci z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Według "GW" raport, który kosztował blisko 80 tys. złotych, jest krytyczny wobec TVP; wytyka np. "Wiadomościom" TVP "jednostronność" publikowanych informacji politycznych i gospodarczych, brak pluralizmu oraz dominację jednej opcji politycznej – PiS.

Do raportu odnieśli się w piątek wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska, poseł Krzysztof Brejza oraz były członek KRRiT Krzysztof Luft.

Kidawa-Błońska podkreśliła na konferencji prasowej, że o możliwość zapoznania się z raportem prosiła już KRRiT w zeszłym roku. "Dowiadywałam się ciągle, że to jest raport niejawny, bardzo ważny i kiedyś będą podjęte kroki, żeby go przedstawić. Jeżeli telewizja jest bez nadzoru, skoro KRRiT, mając narzędzie w postaci raportu w ręku, nie jest w stanie nic zrobić, to pytam się: kto ma się zając telewizją publiczną? - pytała wicemarszałek Sejmu.

Dodała, że posłowie z sejmowej komisji kultury i środków przekazu od dawna bez skutecznie próbują doprowadzić do zwołania posiedzenia komisji, by omówić raport na temat mediów publicznych. Wyraziła nadzieję, że tym razem szefowa komisji Elżbieta Kruk (PiS) "pozwoli nam taką komisję przeprowadzić". "Chcemy na tę komisję zaprosić przewodniczącego KRRiT, przewodniczącego Rady Mediów Narodowych. Chcielibyśmy, żeby był także obecny minister kultury, a także prezes telewizji" - powiedziała Kidawa-Błońska.

Krzysztof Luft zaznaczył, że on sam także trzykrotnie zwracał się do KRRiT o udostępnienie raportu, który - jak wskazał - dotyczy nie tylko Telewizji Polskiej, ale również Polskiego Radia. Przywołał treść czwartkowego stanowiska Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, która poinformowała na swej stronie internetowej, że "w chwili obecnej nie została jeszcze zakończona procedura związana z analizą" raportów na temat TVP i PR "wewnątrz spółek".

Luft uznał, że stanowisko KRRiT jest "niezrozumiałe". "To znaczy, że Krajowa Rada uzależnia udostępnienie, czy to, co zrobi z własnym raportem, za który sama zapłaciła i jest właścicielem, od zgody prezesów spółek. No to jest jakieś kompletne +stawianie wozu przed koniem+. Kto tutaj właściwie kogo kontroluje?" - zastanawiał się b. członek KRRiT.

Brejza wyraził pogląd, że z raportu "wychodzi prawda o PiS-owskiej telewizji". "To jest przecież rzecz skandaliczna, to jest prawdziwy obraz tego, do jakiego poziomu PiS sprowadził telewizję i media publiczne. To nie są żadne media publiczne - to jest telewizja Jarosława Kaczyńskiego" - powiedział Brejza. 

autor: Marta Rawicz

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
32 13 trooper

TVP to tuba propagandowa prawie jak za czasów ZSRR. Jaka to partia wspaniałomyślna, jaki dobrobyt nam daje, jaki to wódz dobry i sprawiedliwy itp itd. Że też ludzie nadal dają się na te proste tricki nabierać w dobie internetu i szerokiego dostępu do informacji.

! Odpowiedz
7 16 grzegorzkubik

Nie powiem by TVP była idealną telewizją ale lśni przy TVN-ie. Już wolę czasem Polsat przejrzeć niż TVN-owskie dziadostwo. TVN nie tylko politycznie ale też w całej rozciągłości jest marną telewizją wraz ze swoimi programami rozrywkowymi.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% VI 2019
PKB rdr 4,7% I kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,3% VI 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 057,82 zł V 2019
Produkcja przemysłowa rdr -2,7% VI 2019

Znajdź profil