PKN Orlen nie odstępuje od fuzji z Lotosem, czeka na decyzje Komisji Europejskiej

2020-03-30 15:08, akt.2020-03-30 15:23
publikacja
2020-03-30 15:08
aktualizacja
2020-03-30 15:23

PKN Orlen nie odstępuje od planów fuzji z Grupą Lotos, czeka na decyzje Komisji Europejskiej w tej sprawie - poinformował prezes PKN Orlen Daniel Obajtek. Prezes Orlenu zaprzecza, że są plany wycofania się z fuzji z Lotosem.

/ fot. Mateusz Włodarczyk / FORUM

"Proces idzie zgodnie z planem, jesteśmy w drugiej fazie, czekamy na dalsze decyzje Komisji Europejskiej, wtedy się ustosunkujemy, wtedy będą też warunki zaradcze, po warunkach zaradczych Komisja przeprowadza market test uwzględniając je lub też nie" - powiedział podczas poniedziałkowej konferencji prasowej prezes Obajtek.

"W żadnym wypadku Orlen nie odstępuje od procesu, on jest konieczny i potrzebny. W tej trudnej sytuacji gospodarki polskiej i europejskiej widać, że jest to jedyny kierunek. Powtarzaliśmy niejednokrotnie Komisji, że takich fuzji nie robi się na czas wzrostów gospodarczych, takie fuzje robi się na wypadek również i kryzysów" - dodał.

Jego zdaniem, Komisja Europejska powinna zliberalizować swoje podejście do fuzji, gdyż przez takie fuzje można wzmacniać gospodarkę.

"Dzisiaj trzeba się łączyć, trzeba optymalizować koszty, trzeba łączyć procesy logistyczne, by były dodatkowe oszczędności, trzeba dzisiaj zdecydowanie większe ilości kupować, choćby ropy naftowej, by być odpowiednim graczem na rynku" - powiedział prezes PKN Orlen.

"Sądzę, że w tej sytuacji gospodarczej Komisja Europejska będzie raczej wzmacniała spółki ze względu na to, że muszą one przetrwać w tych trudnych warunkach, ale również muszą one konkurować czy to z gospodarkami chińską, rosyjską czy innymi. To ma wzmocnić spółkę i poprawić jej kondycję, by mogła funkcjonować w czasach, gdy są spadki" - dodał.

PAP dowiedziała się w poniedziałek nieoficjalnie ze źródła w Komisji Europejskiej, że instytucja ta zgłosi formalne zastrzeżenia w sprawie przejęcia Grupy Lotos przez Orlen. Bruksela ma wydać decyzję jeszcze w tym tygodniu.

Komisja ma obawy, że połączenie dwóch spółek, które jako jedyne zajmują się w Polsce rafinerią ropy naftowej, może m.in. zaszkodzić konkurencji na rynkach hurtowej i detalicznej sprzedaży paliwa. "Taka decyzja może być w obecnych okolicznościach nawet korzystana dla Orlenu" - powiedział rozmówca PAP, sugerując, że gigant może chcieć wycofać się z planowanej transakcji przez kryzys.

Z informacji PAP wynika, że dotychczasowe ustępstwa, jakie zaproponował Orlen, Komisja uznała za niewystarczające. Ani polski koncern, ani KE nie poinformowały o szczegółach, ale zwykle polegają one na deklaracji sprzedaży części biznesu, tak by zachować konkurencję w danym obszarze po połączeniu z innym podmiotem. Obajtek tłumaczył w październiku, że tzw. warunki zaradcze, które zostały złożone do KE, mają pozwolić spółce przeprowadzić transakcję, a Skarbowi Państwa zgodzić się na nią.

Poza zastrzeżeniami dotyczącymi rynków hurtowej i detalicznej sprzedaży paliwa przy połączeniu dwóch największych w kraju sieci stacji paliw, Komisja ma też obawy co do wpływu transakcji na rynek dostaw paliw lotniczych oraz produktów ubocznych rafinerii.

Po przedstawieniu przez KE formalnego zastrzeżenia, co jest normalną procedurą przy ocenie fuzji, spółka będzie musiała odpowiedzieć na nie pisemnie. Orlen będzie miał też możliwość złożenia wniosku o wysłuchanie przy zamkniętych drzwiach, podczas którego spółka będzie miała możliwość przedstawienia swoich argumentów.

Negocjacje z Komisją trwają dłużej niż zakładano. Pod koniec września Komisja zastosowała procedurę "zatrzymania zegara" ("stop the clock"). Powodem była konieczność "dostosowania systemu informatycznego" Orlenu, by wygenerować informacje, o które poprosili urzędnicy z Brukseli.

Zastosowanie tej procedury oznaczało, że KE dała spółce więcej czasu na przygotowanie dodatkowych, szczegółowych informacji w procesie przejęcia. Zegar ponownie ruszył na początku marca. Teraz termin na rozpatrzenie wniosku PKN Orlen w sprawie planowanego połączenia z Grupą Lotos mija 30 czerwca.

PKN Orlen przekonuje, że synergie uzyskane w wyniku konsolidacji zwiększą potencjał połączonego koncernu w wielu obszarach działalności, co umożliwi dalszą, znaczącą ekspansję zarówno w kraju, regionie, jak i w perspektywie globalnej. (PAP Biznes)

pr/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (3)

dodaj komentarz
jarekzbyszek
Nikodem Dyzma z PIS. Jak ktoś nie wierzy, niech odsłucha wywiad Mazurka z RMF z Obajtkiem.
killgore
Panu Prezesowi Obajtkowi chyba ten sam fotograf robi zdjęcia co Panu Prezesowi Łonowi i Panu Prezydentowi. Zawsze bezbłędnie jest w stanie uchwycić to pełne zamyślenia skupienie i przenikliwe spojrzenie.
onurb
Oby wam się nie udało przejąć Lotosu.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki