REKLAMA

Gospodarka USA zwalnia ostrzej, niż sądzono

2022-05-26 14:30
publikacja
2022-05-26 14:30
Gospodarka USA zwalnia ostrzej, niż sądzono
Gospodarka USA zwalnia ostrzej, niż sądzono
fot. theta / / theta

Pierwsza rewizja statystyk produktu krajowego brutto Stanów Zjednoczonych wskazała, że największa gospodarka świata zwalnia nieco szybciej, niż się tego spodziewano.

W I kw. 2022 roku amerykański PKB (wyrównany sezonowo) odnotował spadek o 1,5 proc. w ujęciu annualizowanym – poinformowało rządowe Biuro Analiz Ekonomicznych (BEA). To rezultat nieco słabszy od opublikowanego dwa tygodnie temu wstępnego szacunku (-1,4 proc.), który wtedy okazał się gigantycznym zaskoczeniem dla ekonomistów, średnio oczekujących wzrostu o 1,1 proc.

BEA

Wynik I kwartału jest zdecydowanie gorszy od wzrostu o 6,9 proc. odnotowanym kwartał wcześniej. To także pierwszy spadek amerykańskiego PKB od wiosny 2020 roku, gdy covidowy lockdown zdruzgotał gospodarkę USA. Jednakże jeden kwartał pod kreską jeszcze nie oznacza recesji, którą ekonomiści zwykle definiują jako dwa kwartały z rzędu spadku aktywności gospodarczej.

Kiepski rezultat I kwartału po części wynikał z efektu wysokiej bazy z kwartału poprzedniego. Niemniej jednak w danych o PKB widać lekką słabość amerykańskiej gospodarki, co może zmusić Fed do zacieśnienia polityki w znacznie mniej sprzyjających okolicznościach niż te, z którymi mieliśmy do czynienia w roku 2021.

Eksport i zapasy ściągnęły PKB pod kreskę

Ujemna dynamika amerykańskiego PKB względem poprzedniego kwartału jest też po części efektem statystycznym. W IV kwartale wzrost tego wskaźnika napędziły szybko rosnące zapasy. W I kw. zapasy obniżyły annualizowany wzrost PKB o 1,1 punktu procentowego po tym, jak kwartał wcześniej dodały aż 5,32 pp. Ujemną kontrybucję wniósł też eksport netto (-3,2 pp. względem -0,2 pp. kwartał wcześniej).  

Te dwa czynniki w zasadzie wyjaśniają annualizowany spadek amerykańskiego PKB. Przy tym konsumpcja prywatna wniosła 2,1 pkt. proc., inwestycje 1,2 pkt. proc., a wydatki publiczne obniżyły annualizowaną dynamikę PKB o 0,5 pkt. proc.

Warto dodać, że spadkowi PKB towarzyszyła bardzo wysoka inflacja cenowa w amerykańskiej gospodarce. Deflator PKB sięgnął aż 8,1 proc. wobec 7,1 proc. kwartał wcześniej.

W 2021 roku gospodarka Stanów Zjednoczonych urosła o 5,7 proc. po tym, jak w 2020 roku skurczyła się realnie o 3,4 proc., co było największym regresem w sięgającej roku 1948 historii tych statystyk. Na skutek efektu niskiej bazy wynik odnotowany w 2021 był najwyższy od roku 1984.

Opublikowane dziś dane to tzw. wstępny szacunek. Wyniki te będą podlegać jeszcze jednej regularnej rewizji, która zostanie opublikowana 29 czerwca. Warto też mieć świadomość, że mówimy już o danych mocno historycznych. Pierwszy kwartał zakończył się niemal dwa miesiące temu i teraz interesuje nas, co będzie się działo z największą gospodarką świata w drugim półroczu.

KK

Źródło:
Tematy
Załóż konto osobiste – bez zbędnych opłat i zgarnij do 250 zł za jego założenie

Załóż konto osobiste – bez zbędnych opłat i zgarnij do 250 zł za jego założenie

Komentarze (38)

dodaj komentarz
competitionatp
Coś się dzieje, bo nie ma ataków na Polski Rząd...
Ano tak.. V- ta kolumna jest zajęta swoim rubelkiem.
lukaszslask
nie,poprostu Amerykanin chce-musi zarabiac przynajmniej 70 tys $,a Polak pracuje za 50-70 tys,ale zlotych,czyli kazda powstajaca fabryka w Polsce ma 4 Polakow za jednego Amerykanina,no
to,ktory koncern w globalnej gospodarce na to nie pojdzie????
mirek6504
Drukarki przełączyli na Ruble
siema123
"great resignation" - tak to zjawisko się nazywa spowodowała władza - ludzie dzięki technologii przejrzeli na oczy, widzą że rządzą nami psychopaci i po prostu nie chcą brać w tym udziału, NEET i inne formy strajku przeciwko pracy to jedynie wczesne objawy wielkiego kryzysu który nas czeka, kryzysu biurokracji gdzie nie "great resignation" - tak to zjawisko się nazywa spowodowała władza - ludzie dzięki technologii przejrzeli na oczy, widzą że rządzą nami psychopaci i po prostu nie chcą brać w tym udziału, NEET i inne formy strajku przeciwko pracy to jedynie wczesne objawy wielkiego kryzysu który nas czeka, kryzysu biurokracji gdzie nie będziemy w stanie nic zrobić bez zezwolenia władzy, do tego doprowadzi nas technologia i aplikacje tworzone przez polityków i rządy.
jas2
Na złość mamie niech mi uszy zmarzną.
bankster-kreator
Stagflacja już od dawna. Tylko się oficjalnie temu zaprzecza. By nie wzbudzać paniki i bank runów. Bo staflacja oznacza długotrwałą inflację równocześnie ze spadkiem produkcji i konsumpcji.
itso_zasob_ostateczny
ciężko rozpoznać jak się miesza kapitał polaków z zagranicznym i nazywa się to polską gospodarką
ale wystarczy się rozejrzeć po okolicy żeby stwierdzić ze zostaliśmy skolonizowani wiec niema co się przejmować gospodarka bo to już do nas nie należy

przebij to !
bha
I sporym wzrostem zadłużeń krajów .
iwonka50
Lockdown zdruzgotał gospodarkę? Niemożliwe. Przecież to wina Putina.
piter0001
Wina Putina częściowa też jest. Po prostu jest wiele czynników proinflacyjnych. Nawet efekt dodruku wynikającego z lockdown-u powoli się kończy. Jeśli nie będzie nowych czynników proinflacyjnych, to za chwilę będzie szczyt dynamiki inflacji, a tym samym szczyt Wiboru - https://youtu.be/ij96LEYDbxE

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki