REKLAMA

PGNiG rozmawia o kolejnych kontraktach na dostawy gazu przez Baltic Pipe

2022-06-27 22:20
publikacja
2022-06-27 22:20
PGNiG rozmawia o kolejnych kontraktach na dostawy gazu przez Baltic Pipe
PGNiG rozmawia o kolejnych kontraktach na dostawy gazu przez Baltic Pipe
fot. RITZAU SCANPIX / / Reuters

PGNiG prowadzi rozmowy w sprawie kolejnych kontraktów na dostawy gazu ziemnego przez uruchamiany w tym roku gazociąg Baltic Pipe - poinformowała prezes PGNiG Iwona Waksmundzka Olejniczak. Strategicznym celem jest osiągnięcie jak największego zapełnienia Baltic Pipe gazem z własnego wydobycia.

"Dostawy gazu do Baltic Pipe zabezpieczone będą przez PGNiG w postaci miksu własnej produkcji ze złóż w Norwegii oraz gazu zakontraktowanego od producentów surowca na Norweskim i Duńskim Szelfie Kontynentalnym. Strategicznym celem jest osiągnięcie jak największego zapełnienia Baltic Pipe gazem z własnego wydobycia" - powiedziała Waksmundzka-Olejniczak podczas Kongresu Polskiego Przemysłu Gazowniczego.

Dodała, że spółka ma podpisane kontrakty na dostawy gazu do Polski m.in. z Oersted.

"Do pełnego zabezpieczenia potrzebne są jednak nowe kontrakty. Dla zarządu PGNiG jest to obecnie najwyższy priorytet. Prowadzimy rozmowy dotyczące kolejnych umów, w tym rozszerzenia ich zasięgu na współpracę, nie tylko w obszarze dostaw gazu ziemnego, lecz szerzej rozumianej polskiej energetyki" - powiedziała prezes PGNiG.

PGNIG chce w 2023 roku sprowadzić za pośrednictwem Baltic Pipe 4,5 mld metrów sześciennych gazu, a w kolejnych latach stopniowo zwiększać wykorzystanie tego gazociągu. Niedawno PGNiG zwiększyło prognozę wydobycia gazu ze złóż w Norwegii z 2,6 do 3 mld metrów sześciennych w 2022 roku.

Waksmundzka-Olejniczak zwraca uwagę, że PGNiG wzmacnia swoją pozycję na rynku gazu LNG.

"Oprócz gazu z Kataru sprowadzamy również, na podstawie umów długoterminowych, gaz z USA. Spółka rozwija własne wydobycie na Norweskim Szelfie Kontynentalnym oraz inwestuje w stabilizację wydobycia krajowego. Mimo wybuchu wojny w Ukrainie i wstrzymania dostaw gazu z kierunku wschodniego, konsekwentnie zatłaczaliśmy magazyny, które obecnie są wypełnione niemal w 100 proc." - powiedziała.

"Mając na uwadze aktualną sytuację geopolityczną oraz znaczenie dywersyfikacji dla bezpieczeństwa energetycznego Polski, zintensyfikowaliśmy prace nakierowane na optymalne wypełnienie zarezerwowanych przez PGNiG przepustowości, w tym w gazociągu Baltic Pipe. Jest on, podobnie jak terminal LNG, istniejące połączenia z Niemcami, Litwą, Czechami czy finalizowane połączenie ze Słowacją, częścią kompleksowej sieci infrastruktury, pozwalającej sprowadzać gaz z różnych kierunków" - dodała. (PAP Biznes)

pr/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Załóż konto osobiste – bez zbędnych opłat i zgarnij do 250 zł za jego założenie

Załóż konto osobiste – bez zbędnych opłat i zgarnij do 250 zł za jego założenie

Komentarze (10)

dodaj komentarz
jpelerj
A powinni byli wcześniej, zanim Morawiecki strzelił focha, że Norwegia nie chce taniej sprzedawać. Tyle, że czekali nie wiadomo na co. a teraz ten gaz będzie tak drogi, że inflacja poszybuje a eksport padnie na pysk. Tylko suweren palący śmieciami i chrustem nie zrozumie, że płaci w klepach więcej, bo mamy, dzięki światłemu rządowi A powinni byli wcześniej, zanim Morawiecki strzelił focha, że Norwegia nie chce taniej sprzedawać. Tyle, że czekali nie wiadomo na co. a teraz ten gaz będzie tak drogi, że inflacja poszybuje a eksport padnie na pysk. Tylko suweren palący śmieciami i chrustem nie zrozumie, że płaci w klepach więcej, bo mamy, dzięki światłemu rządowi PIS, najdroższy gaz w EU.
men24a
W końcu jakaś pozytywną wiadomość, rurociąg gotowy a rząd wpadł na pomysł że czas go napełnic a zimą zapasem. Znając życie lud ciemny nie godzien poznać ceny za niezależny gaz. A Tusk kradł
darius19
ale belkot. Wszystkiemu winni Tusk & UE. Ze to nam pomoze, w uniezaleznieniu sie od Putlera i zwiekszy bezpieczenstwo - ani slowa. Jakby ruski troll
marok
Cena rynkowa, nie putinowska.
Przypominam ,że gazociąg powstał całkowicie dzięki PISowi i gdyby Tusk dzisiaj rządził, do tej pory by tego gazociągu nie było i wraz z nim znacznych ilości gazu. Nie byłoby też węgla do opalania domów bo kopalnie byłyby już pozamykane.
men24a odpowiada darius19
Wiesz czemu służą połączenia z Litwą, Niemcami czy Słowacją ? Aby dalej kupować rosyjski gaz tylko przez pośrednika. 3mld m3 z Norwegii tudzież tyle samo z baniaków lng a gdzie reszta ? Słowacki łącznik do gazu z USA ?
men24a odpowiada marok
Przypominam też że przez 6 lat 16 mln ton węgla PiS ciągnął z okupowanego Donbasu, z tego samego Donbasu co krzyczeli na Tuska że ma natychmiast zaprzestać. Tusk brał 8 mln ton PiS podwoił. Co do gazociąg norweskiego na razie PiS drze japę że Norwegowie są chytrzy co gorsze ni ma gazu.
1984 odpowiada men24a
Tyle razy podawałem źródła nt. gazu ale jak widzę groch o ścianę. Gazoport od roku pracuje na pełnych obrotach i w międzyczasie był rozbudowany. Obecnie z tego źródła pochodzi ok. 7 mld m3 rocznie. Od ok. 10 dni nie sprowadzamy ani m3 z Rosji. Rewers nieczynny, połączenie ze Słowacją jak pracuje to w druga stronę. Bo (niespodzianka) Tyle razy podawałem źródła nt. gazu ale jak widzę groch o ścianę. Gazoport od roku pracuje na pełnych obrotach i w międzyczasie był rozbudowany. Obecnie z tego źródła pochodzi ok. 7 mld m3 rocznie. Od ok. 10 dni nie sprowadzamy ani m3 z Rosji. Rewers nieczynny, połączenie ze Słowacją jak pracuje to w druga stronę. Bo (niespodzianka) można nim tłoczyć gaz także na południe Europy. Z interkonektora litewskiego sprowadzamy gaz z Kłajpedy.

I stało sie coś bez ruskiego gazu? Nic a nic, magazyny pełne, żadnych ograniczeń w dostawach do klientów. A o węglu też klawiaturę zdzieram lecz bezskutecznie. Elektroenergetyka w 100% pracuje na węglu krajowym. Ruski sprowadzały głównie spółki prywatne. Gdyby Kaczyński zabronił importu to totalniacy wrzeszczeliby coś o wolnosci gospodarczej. Ręce i nogi opadają...
men24a odpowiada 1984
Dobrze że o cenach nie piszesz i się nie osmieszasz.
"We wtorek do terminalu w Świnoujściu zawinął gazowiec Gaslog Westminster przywożąc 73 tys. ton LNG, co odpowiada 100 mln m sześc. gazu ziemnego po regazyfikacji. To szósta dostawa, którą PGNiG sprowadziło do gazoportu w maju"
"Jeszcze nigdy wcześniej spółka
Dobrze że o cenach nie piszesz i się nie osmieszasz.
"We wtorek do terminalu w Świnoujściu zawinął gazowiec Gaslog Westminster przywożąc 73 tys. ton LNG, co odpowiada 100 mln m sześc. gazu ziemnego po regazyfikacji. To szósta dostawa, którą PGNiG sprowadziło do gazoportu w maju"
"Jeszcze nigdy wcześniej spółka nie odebrała tylu ładunków skroplonego gazu ziemnego w ciągu jednego miesiąca. Łączny wolumen majowych dostaw wyniósł 0,45 mln ton LNG, a więc 620 mln m sześc. gazu ziemnego po regazyfikacji" - podkreśliło PGNiG w komunikacie.

"Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 90 proc., a rezerwy gazu "stale rosną"  co odpowiada 3,09 mld m sześc. gazu - poinformowała minister klimatu i środowiska Anna Moskwa"
PGNiG prognozuje, że w 2022 r. wydobycie własne gazu na szelfie norweskim wzrośnie z 2,6 do 3 mld m sześc.
"- O ile bezpieczeństwo energetyczne Polski nie wydaje sią zagrożone, to jednak inwestorzy reagują nerwowo na sytuację dotyczącą gazu na europejskim rynku, bo o ile jego cena w USA wynosi ok. 7 dolarów za milion brytyjskich jednostek grzewczych to w Europie ta cena to 33-34 dolary - mówi Michał Stajniak, ekspert XTB. - Różnica w cenach jest tak duża, że Stanom Zjednoczonym opłacało się zmieniać kurs statków ze skroplonym gazem płynących do Azji, aby skierować je do Europy, pomimo to, że trzeba zapłacić kary azjatyckim kontrahentom"
men24a odpowiada 1984
A teraz masz dodatkowo Niemcy, które zamówiły gaz lng za 15 mld euro i które wprost mówią, gazu zimą zabraknie.
men24a odpowiada 1984
"Latem rusza gazowy łącznik Polski ze Słowacją. Interkonektor Polska-Słowacja to gazociąg wysokiego ciśnienia, łączący gazowy węzeł krajowego systemu w Strachocinie na Podkarpaciu ze słowackim węzłem Velke Kapuszany przy granicy z Ukrainą. Przebiega tamtędy gazociąg "Braterstwo" - jedna z tras eksportu rosyjskiego "Latem rusza gazowy łącznik Polski ze Słowacją. Interkonektor Polska-Słowacja to gazociąg wysokiego ciśnienia, łączący gazowy węzeł krajowego systemu w Strachocinie na Podkarpaciu ze słowackim węzłem Velke Kapuszany przy granicy z Ukrainą. Przebiega tamtędy gazociąg "Braterstwo" - jedna z tras eksportu rosyjskiego gazu na zachód, przez Ukrainę"

Powiązane: Wojna gazowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki