REKLAMA

PGE planuje zaoszczędzić w tym roku 200 mln zł (aktl.)

2016-11-09 14:01
publikacja
2016-11-09 14:01

# dochodzą dodatkowe wypowiedzi przedstawicieli zarządu PGE #

PGE planuje osiągnąć w tym roku oszczędności kosztowe w wysokości ok. 200 mln zł - poinformowali przedstawiciele spółki.

"Prognozy na ten rok wskazują, że możemy oczekiwać oszczędności na poziomie ok. 200 mln zł" - powiedział podczas telekonferencji wiceprezes PGE Emil Wojtowicz.

Pytany na spotkaniu z dziennikarzami, skąd będą pochodzić te oszczędności, odpowiedział: "W nowej strategii wyznaczyliśmy sobie cele odnośnie obniżki kosztów, zwiększenia efektywności. Nie znaczy to, że wcześniej o tym nie myśleliśmy. To, że spodziewamy się ok. 200 mln zł niższych kosztów niż planowaliśmy, to efekt pewnych zmian, które może się wydawały oczywiste, a nie były dotąd zrobione".

Wyjaśnił, że chodzi m.in. o nowe spojrzenie na aktywa zależnie od ich roli i wartości, które przynoszą.

"Staramy się uważnie przyglądać wszystkim inicjatywom we wszystkich liniach biznesowych, także pod kątem sensowności, celowości ponoszonych nakładów. Chcemy, by grupa była elastyczna" - powiedział prezes Henryk Baranowski.

Prezes wskazał, że otoczenie rynkowe jest zmienne i niestabilność otoczenia staje się regułą, a nie okresem przejściowym.

"Po to chcemy być efektywni, elastyczni, by odpowiedzieć na wyzwania rynkowe. Mamy nadzieję, że zmiany na rynku energii będą zmierzać w kierunku stabilizacji przychodów z wytwarzania, co powinno ułatwić realizację inwestycji" - powiedział Baranowski.

Spółka liczy na utworzenie rynku mocy.

"Cieszymy się, że nasze uwagi zostały zauważone w nowym projekcie" - powiedział.

"Oceniamy rynek mocy jako trend europejski. Wczorajsze zatwierdzenie rynku mocy prze KE we Francji jest dla nas dobrym prognostykiem" - dodał.

Nie chciał szacować, jaka może być skala pozytywnego wpływu rynku mocy na jednostki wytwórcze grupy.

Prezes poinformował, że trwają analizy dotyczące inwestycji w ZEDO.

"Musimy mieć jasność, jaką rolę ta elektrownia będzie odgrywać w systemie elektroenergetycznym. Toczą się analizy, rozmowy. Niedługo powiemy czy pójdziemy w zgazowanie, czy wybierzemy inne rozwiązanie. Różne opcje są rozważane" - powiedział prezes.

Pytany o złożoną wspólnie z innymi krajowymi spółkami ofertę kupna aktywów EDF i ewentualne plany wobec elektrowni Rybnik, odpowiedział: "Czekamy na feedback. Najbardziej atrakcyjne są aktywa ciepłownicze EDF. Rybnik pełni istotną rolę w bilansie energetycznym, ale nie należy do najmłodszych instalacji. Budowa nowego bloku to odległy temat".

Enea informowała niedawno o wypowiedzeniu lub odstąpieniu od długoterminowych umów na zakup praw majątkowych wynikających ze świadectw pochodzenia energii z odnawialnych źródeł. Wśród jej kontrahentów są spółki z grupy PGE.

"Nasze służby prawne analizują, czy Enea faktycznie miała do tego prawo i odpowiemy na to. Do tego czasu nie będziemy podawać wartości" - powiedział prezes PGE.

Wiceprezes Emil Wojtowicz dodał, że łącznie do końca trwania umów dot. energetyki konwencjonalnej i odnawialnej, czyli do 2021 roku, Enea powinna od PGE zakupić ok. 3 TWh certyfikatów.

Prezes PGE poinformował, że ma "racjonalne" oczekiwania wobec taryfy dla dystrybucji na 2017 rok.

"Chcielibyśmy, by URE racjonalnie spojrzało na taryfy, by racjonalnie podeszło do problemu zwiększonych współczynników SAIDI i SAIFI, a co za tym idzie konieczności inwestycyjnych i strumienia pieniędzy, który z taryfy możemy uzyskać" - powiedział prezes.

Poinformował, że wniosek taryfowy dotyczący dystrybucji został złożony.

"Nasze oczekiwania są racjonalne" - powiedział Baranowski.(PAP)

pel/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki