REKLAMA

PE przyspiesza procedurę, która ma umożliwić KE pożyczenie 750 mld euro

2020-09-16 19:55
publikacja
2020-09-16 19:55
fot. Katarzyna Waś-Smarczewska / Bankier.pl

PE zastosował przyspieszoną procedurę i przyjął w środę opinię ustawodawczą ws. decyzji dotyczącej zasobów własnych UE. Ta techniczna z pozoru zmiana prawa unijnego ma umożliwić Komisji Europejskiej pożyczenie 750 mld euro na rynkach finansowych na fundusz odbudowy.

Głosowanie eurodeputowanych umożliwia Radzie UE przyjęcie decyzji w sprawie zasobów własnych i rozpoczęcie procesu jej ratyfikacji przez 27 państw członkowskich. Ma to umożliwić niezwłoczne uruchomienie planu odbudowy.

"Dziś w Parlamencie Europejskim miało miejsce historyczne wydarzenie. Przez 32 lata Unia nie posiadała własnych zasobów. Komisja Europejska nigdy nie zaciągała na rynkach finansowych pożyczek na tak wielką skalę" - podkreślił cytowany w komunikacie współsprawozdawca raportu w tej sprawie, portugalski europoseł Europejskiej Partii Ludowej (EPL) Jose Manuel Fernandes.

W swojej opinii przyjętej większością 455 głosów za, przy 146 głosach przeciw i 88 wstrzymujących się, Parlament Europejski utrzymał stanowisko, że budżet UE potrzebuje nowych źródeł przychodów. Przynajmniej częściowo miałyby one pokryć koszty związane z planem odbudowy.

O ile co do ogólnej decyzji w tej sprawie nie ma poru, o tyle są różnice co do tego, jak skonstruować te nowe źródła dochodów. Przez zapisy w sprawie wysokości podatku od niepoddanego recyklingowi plastiku rezolucji nie poparli eurodeputowani PiS.

Europoseł Bogdan Rzońca (PiS) tłumaczył na konferencji prasowej w Brukseli, że państwa członkowskie ustaliły stawkę w wysokości 0,8 euro od kilograma plastiku, tymczasem PE domaga się, aby było to 2 euro od kilograma. "To jest bardzo niedobre dla krajów biedniejszych, także dla Polski" - powiedział Rzońca.

Nowym źródłem budżetu UE ma być też opłata od handlu emisjami, która ma zacząć funkcjonować od 1 stycznia 2021 r. "Jeśli propozycja PE zostanie przyjęta, to będzie to kosztowało Polskę około 10 mld euro w latach 2021-2027" - wskazywał polityk PiS.

Ostateczna decyzja w tej sprawie zapadnie w negocjacjach dotyczących konkretnych aktów prawnych. Parlament zaapelował o prawnie wiążący harmonogram wprowadzania nowych zasobów własnych.

"To sprawozdanie toruje drogę do zatwierdzenia przez Radę decyzji w sprawie zasobów własnych oraz do jej ratyfikacji przez parlamenty narodowe. Czas goni, jeżeli chcemy mieć fundusz odbudowy po 1 stycznia 2021 r. Na co czeka Rada?" - pytał Fernandes.

Decyzja w sprawie zasobów będzie podstawą prawną, która zapewni budżetowi unijnemu nowe źródła dochodów. Umożliwi też KE zaciąganie pożyczek na rynkach finansowych, by sfinansować unijny instrument odbudowy gospodarczej Next Generation.

Rada przyjmuje decyzję w sprawę zasobów własnych jednomyślnie po zasięgnięciu opinii Parlamentu Europejskiego.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka (PAP)

stk/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki