Organizacje pracodawców i związkowcy przeciw zniesieniu limitu 30-krotności podstawy składek

Siedem organizacji pracodawców i związków zawodowych z Rady Dialogu Społecznego jest przeciwnych zniesieniu górnego limitu składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. Ich zdaniem taka decyzja negatywnie wpłynie na gospodarkę i rynek pracy.

(YAY Foto)

W projekcie budżetu na 2020 r. założono zniesienie ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (30-krotność prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce). Z tego tytułu do budżetu w przyszłym roku ma wpłynąć 5,1 mld zł.

W poniedziałek we wspólnym stanowisku siedem organizacji z Rady Dialogu Społecznego wyraziło sprzeciw wobec zniesienia górnego limitu składek. Pismo podpisali: Związek Pracodawców Business Centre Club, Forum Związków Zawodowych, Konfederacja "Lewiatan", NSZZ "Solidarność", Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej, Związek Rzemiosła Polskiego oraz Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.

"Szacuje się, że zmiana obejmie ok. 350 tys. pracowników, przyczyniając się do pogorszenia konkurencyjności polskiego rynku pracy i pogłębienia jego segmentacji, co jest jednym z głównych wyzwań rozwojowych Polski" - oceniają organizacje. Wskazują, że zniesienie limitu będzie dotyczyło głównie specjalistów, ze szczególnym uwzględnieniem sektora IT.

"W pierwszej kolejności podjęte zostaną analizy możliwości zmiany podstawy współpracy, czyli +ucieczki+ od zatrudniania specjalistów na umowę o pracę, co będzie uzasadnione charakterem pracy, rodzajem obowiązków, miejscem wykonywania zadań. W niektórych przypadkach rząd przyczyni się do zainteresowania przez pracowników wyborem systemu ubezpieczeniowego w innych krajach UE, co (...) nie będzie trudne" - przewidują pracodawcy i związkowcy. "Tym samym, zakładane przez rząd przychody z tytułu zmian zasad oskładkowania będą w naszej ocenie o wiele mniejsze" - podkreślają.

Zdaniem pracodawców i związkowców utrzymanie limitu 30-krotności podstawy składek przyczyni się do rozwoju polskiego rynku zarówno w coraz bardziej konkurencyjnym regionie Europy Środkowo-Wschodniej, jak i w skali globalnej.

"Zniesienie limitu w naszej ocenie doprowadzi do nieproporcjonalnej ingerencji w sytuację przedsiębiorców, w tym istotnych dla rozwoju Polski branżach nowych technologii. W przypadku niektórych podmiotów jest to ogromny wzrost kosztów, w zależności od rodzaju działalności i skali, 5–16 proc. rocznie, a może dotyczyć nawet 70–80 proc. zatrudnionych" - szacują organizacje.

Ich zdaniem zniesienie limitu nie spowoduje natychmiastowego odpływu firm z Polski, ale doprowadzi do wstrzymania nowych inicjatyw, a w dłuższej perspektywie do wyboru innych rynków w Europie.

Pracodawcy i związkowcy oceniają, że proponowana zmiana zniechęci pracowników z oszczędzania w ramach Pracowniczych Planów Kapitałowych, a pracodawcom ograniczy możliwości podwyższania wpłat na rzecz pracowników.

Ponadto zdaniem organizacji pracowników i pracodawców zniesienie limitu 30-krotności podstawy składek "spowoduje w perspektywie długofalowej, problem wynikający z rozwarstwienia wysokości świadczeń emerytalnych". "Powstawanie dużych rozbieżności wysokości świadczeń emerytalnych w przyszłości, będzie rodziło presję na zmianę sposobu waloryzacji świadczeń emerytalnych, co z kolei przyczyni się do braku możliwości adekwatnej waloryzacji najniższych świadczeń emerytalnych" - wskazują.

W ocenie pracodawców i związkowców szacunki zawarte w projekcie budżetu "są obarczone daleko idącymi błędami". "Prawdopodobne przychody FUS będą znacznie niższe niż zaplanowane, a faktyczne koszty i negatywne konsekwencje społeczne i gospodarcze przyjmą skalę stanowiącą poważne zagrożenie dla zrównoważonego rozwoju społeczno-gospodarczego Polski" - czytamy w stanowisku.

autorka: Olga Zakolska

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
13 5 darkm

Czy ja dobrze słyszę - związkowcy walczą o niższe podatki dla krezusów?
Widocznie prezesi związków są zainteresowani tematem ...

! Odpowiedz
13 30 student84

Te 350tys ludzi plavi wiekszosc podatkow. Jak oni wyjada to sie reszta biedo cwaniakow mocno zdziwi na co to panstwo stać bez nich...

! Odpowiedz
76 17 wizytator

Joj jaki lament dla garstki pracowników. A jak milionom dzieje się krzywda to nikt pyska nie otworzy.

! Odpowiedz
7 18 tomitomi

....a, siedemnaście milionów , jest golonych dokładnie o 1/3 ,co miesiąc !...

! Odpowiedz
18 3 wizytator

Oj widze że zabolało, aż kciuk cały siny.
I bardzo dobrze!

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne