REKLAMA

Orban: Możliwe międzyrządowe porozumienie ws. funduszu odbudowy

2020-10-01 12:34
publikacja
2020-10-01 12:34
fot. BERNADETT SZABO / FORUM

Jeśli spór o powiązanie spraw budżetowych z praworządnością utrudni uruchomienie funduszu odbudowy, jest możliwe porozumienie międzyrządowe poza instytucjami UE – powiedział w czwartek premier Węgier Viktor Orban agencji MTI.

Orbana powiedział, że na rozpoczynającym się w czwartek szczycie UE – formalnie lub nieformalnie – na pewno będzie mowa o podjętej latem decyzji, by poza 7-letnim budżetem UE utworzyć duży fundusz wsparcia gospodarczego. Jak powiedział, w związku w tym trwa ostry spór, gdyż niektóre państwa chcą powiązać tę sprawę z praworządnością.

„W Europie panuje obecnie kryzys i trzeba mu zaradzić. Ten fundusz należy jak najszybciej udostępnić krajom i nie wolno tego spowalniać sporami o praworządność” – powiedział.

Gdyby jednak spory uniemożliwiły uruchomienie w obecnych ramach funduszu „Przyszłe pokolenie UE”, państwa unijne mają możliwość utworzenia tego funduszu finansowego na zasadzie międzyrządowej, na mocy międzyrządowego porozumienia, a więc poza instytucjami unijnymi. W ten sposób potrzebujące pomocy kraje mogłyby uzyskać dostęp do tej sumy – powiedział Orban.

Nawiązał też do swego listu do szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, w którym poinformował ją o zawieszeniu dwustronnych kontaktów między rządem Węgier a wiceszefową KE Vierą Jourovą z powodu jej wypowiedzi, obraźliwych – jego zdaniem - dla Węgier i Węgrów, a także wezwał do zwolnienia Jourovej.

„Jeszcze nie dostałem odpowiedzi, ale zaraz wyruszam do Brukseli i tam na pewno ją dostanę” – oznajmił. Jak podkreślił, członkowie KE, a więc także Jourova, powinni być bezstronni i obiektywni, co oznacza, że nie mogą wypowiadać się w sposób pozbawiony szacunku o obywatelach żadnego kraju. „O Węgrzech też nie może mówić bez szacunku żaden dygnitarz UE” – oznajmił.

Dodał, że nie wolno stosować podwójnych standardów, a gdyby Jourova w tak pozbawiony szacunku sposób mówiła o Niemcach czy Francuzach, „możemy być pewni, że nie pozostałaby na stanowisku nawet przez minutę”, bo Niemcy czy Francuzi by tego nie tolerowali. A skoro nie można tak mówić z Francuzami i Niemcami, to z Węgrami też nie - „nadal stoimy na takim stanowisku” – powiedział.

W ubiegłotygodniowym wywiadzie dla niemieckiego tygodnika „Der Spiegel" Jourova oświadczyła: „Viktor Orban mówi, że buduje nieliberalną demokrację. Ja bym powiedziała, że buduje chorą demokrację”. Dodała, że w węgierskich mediach niemal nie pojawia się krytyka rządu i większość Węgrów prawdopodobnie nie jest w stanie ocenić sytuacji w sposób niezależny. „Obawiam się, że mieszkańcy Węgier pewnego dnia stwierdzą, że poprzednie wybory były ostatnimi wolnymi” – powiedziała Jourova.

W odpowiedzi na wezwanie premiera Węgier, by zdymisjonować Czeszkę, rzeczniczka tej instytucji Dana Spinant powiedziała, że von der Leyen ma pełne zaufanie do wiceszefowej KE Viery Jourovej.

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska (PAP)

mw/ kar/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki