Olafur Ragnar Grimsson został po raz piąty prezydentem Islandii

Olafur Ragnar Grimsson został po raz piąty prezydentem Islandii.

Po podliczeniu wszystkich głosów, oddanych we wczorajszych wyborach, stwierdzono, że 69-letni Grimsson otrzymał ich niemal 53 procent. Wyprzedził on najpoważniejszą konkurentkę, 37-letnią dziennikarkę telewizyjną Thorę Arnorsdottir, na którą głosowało nieco ponad 33 procent z 236 tysięcy Islandczyków, uprawnionych do udziału w wyborach.

Zwycięstwo Grimssona nie jest niespodzianką. Jego piąta kadencja zakończy się w roku 2016. Konstytucja islandzka nie ogranicza liczby kadencji prezydenta. Grimsson pobił dotychczasowy krajowy rekord długości prezydentury wynoszący 16 lat.

Prezydent jest profesorem prawa na stołecznym Uniwersytecie Islandzkim. Jest przeciwnikiem przystąpienia kraju do Unii Europejskiej, do czego dąży lewicowy rząd Johanny Sigurdottir, prowadzący na ten temat zaawansowanie negocjacje z Brukselą. Prezydent nie godzi się też na spłacenie z budżetu długów bankowych, głównie wobec Wielkiej Brytanii i Holandii, powstałych po krachu banków islandzkich w 2008 roku. Grimsson trzykrotnie wetując różne projekty ustaw sprawił, że reprezentacyjna dotychczas funkcja prezydenta stała się ważnym stanowiskiem politycznym. Jego znaczenie może jeszcze wzrosnąć po kolejnym zwycięstwie wyborczym oraz po październikowym referendum, dotyczącym rozszerzenia uprawnień prezydentów Islandii.

Informacyjna Agencja Radiowa /IAR/ Michał Haykowski, Sztokholm/Siekaj

Źródło: IAR

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj