Od roku zdolność kredytowa pikuje

Banki chcą pożyczać coraz mniej na zakup własnego „M”. Spadek przeciętnej zdolności kredytowej przekracza już 100 tys. zł – wynika z danych zebranych przez Lion’s Bank. Winowajcami są m.in.: nowy podatek, składki na ratowanie klientów upadających SKOK-ów oraz widmo przewalutowania „kredytów frankowych”.

Trzyosobowa rodzina dysponująca dochodem na poziomie 5 tys. zł netto może pożyczyć około 360 tys. zł (mediana) w formie 30-letniego kredytu – wynika z najnowszych danych zebranych przez Lion’s Bank. Wynik ten jest o niemal 10 tys. zł niższy niż przed miesiącem. Gdyby tego było mało, to w ciągu roku zdolność kredytowa modelowej rodziny spadła o ponad 100 tys. zł.

(Lion's Bank)

Do kalkulacji przyjęto, że kredytobiorcy zobowiązują się do korzystania z bankowego rachunku i karty kredytowej, a w niektórych bankach – o ile jest to niezbędne - kupują także dodatkowe ubezpieczenie.

Podatek to tylko wierzchołek góry lodowej

Tak drastycznemu spadkowi możliwości zadłużania się winnych jest sporo dodatkowych wymagań, jakie w ostatnim roku nałożone zostały na banki. Najgłośniejszym z nich był podatek bankowy, który jest bezpośrednią przyczyną wzrostu oprocentowania długu, a trzeba pamiętać, że im dług droższy, tym mniej bank skłonny jest pożyczyć. To jednak nie wszystkie problemy, z którymi przyszło się bankom mierzyć w ostatnim czasie. Podniesiono wobec nich wymagania kapitałowe oraz składki na BFG (w związku z upadłościami SK Banku i SKOK-ów). Do tego dochodzi widmo przewalutowania kredytów mieszkaniowych, co może się okazać potężnym ciosem dla finansów banków. Efekt? O kredyt jest dziś trudniej niż przed rokiem.

Kredyt jest tani, a boomu nie ma

Do tego dochodzą jeszcze kwestie związane z wkładem własnym. Ten, co do zasady, musi być dziś na poziomie 15%. Chcąc kupić mieszkanie warte 200 tys. zł, trzeba więc mieć 30 tys. zł w gotówce, aby w ogóle myśleć o złożeniu wniosku kredytowego w banku. Od przyszłego roku będzie to już o 5 pkt. proc. więcej, a więc aby iść do banku po kredyt na zakup wspomnianego wyżej lokalu, trzeba będzie mieć już 40 tys. zł gotówki.

Wszystkie te czynniki powodują, że nie mamy obecnie do czynienia z boomem kredytowym. Co więcej, przez pierwsze 5 miesięcy roku zadłużenie Polaków z tytuł kredytów mieszkaniowych wzrosło o 6,9 mld zł. To o 1,4 mld mniej niż w analogicznym okresie przed rokiem oraz o 0,3 mld zł mniej niż w pierwszych 5 miesiącach 2012 roku, kiedy stopy procentowe wciąż czekały na mającą dopiero nadejść serię obniżek stóp procentowych. Co ciekawe malejący popyt na kredyt obserwujemy w momencie, w którym wciąż co miesiąc wydawane są dziesiątki milionów złotych z programu „Mieszkanie dla młodych”.

Najbardziej liberalni dadzą dziś 400 tysięcy

Co należy podkreślić, w czerwcu modelowa rodzina nie miała co liczyć na pożyczenie na mieszkanie pół miliona złotych. Taka sztuka przy zarobkach 5 tys. zł miesięcznie możliwa była w 2015 roku nawet w 4-5 instytucjach. Dziś takiej kwoty nie pożyczy już żaden z przebadanych banków. Najwięcej modelowej rodzinie pożyczyć chciałyby BPH i BZ WBK. Tylko te dwie instytucje deklarują, że rodzina zarabiająca co miesiąc 5 tys. zł netto może liczyć na ponad 400 tys. zł długu.

Zdolność kredytowa 3-os. Rodziny z dochodem 5 tys. zł netto
Bank Maksymalna kwota kredytu (3-os. rodzina
Alior Bank 354 903 zł
Bank BGŻ BNP Paribas 363 700 zł
Bank BPH* 423 600 zł
Bank Millennium 371 750 zł
Bank Pekao S.A. 341 929 zł
Bank Pocztowy brak odpowiedzi
Bank Zachodni WBK 408 850 zł
BOŚ S.A. 360 000 zł
Citi Handlowy 342 000 zł
Credit Agricole Bank 341 700 zł
Deutsche Bank Polska 380 000 zł
Eurobank 352 327 zł
Getin Noble Bank brak odpowiedzi
ING Bank Śląski 394 537 zł
mBank 349 643 zł
PKO Bank Polski / PKO Bank Hipoteczny
348 250 zł
Raiffeisen Polbank 379 000 zł
Źródło: ankiety wysłane do banków na początku lipca 2016 r.
Założenia: 3-osobowa rodzina o dochodzie 5000 zł netto mieszka w mieście o liczbie mieszkańców 150 tys., nie ma żadnych kredytów i posiada samochód. Rodzina chce kupić mieszkanie o pow. 70 m kw. i w tym celu zadłużyć się na 30 lat w ratach równych z możliwie niskim wkładem własnym.
* kwota kredytu zawierająca kredytowane koszty (opłaty i prowizje)
(Lion's Bank)

Bartosz Turek
Anna Olesiejuk

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 5 ~PrecZKredytami

i dobrze ludzie się będą mniej zadłużać :-P
swoją drogą stopy w górę i przy mniejszym długu więcej się odda ;-)

! Odpowiedz
3 4 dominick1982

Artykuł pisany na zamówienie. Tzw. zdolność kredytowa została obniżona z uwagi na wzrost kosztów gospodarstwa domowego polskiej rodziny. Ten koszt jest uwarunkowany miejscem zamieszkania. Rodzina 2+1 generuje wg banków koszt min. 2800 zł w aglomeracji śląskiej. Podniesienie kosztów gospodarstwa domowego rekomendowała bankom KNF pod koniec 2015 r. Także żaden podatek bankowy, wyroki skazujące banki - oszustów, upadające SKOKI czy widmo przewalutowania kredytów tylko proces decyzyjny jednostki ludzkiej. Poza tym Lwi Bank wywodzi się z kuźni tej samej grupy kapitałowej co Getin, Open Finance, Noble Bank czy Home Broker....

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 ~Szorusz

GNB był zajęty namolnym dzwonieniem po klientach, dziennikarz Bankiera nie mógł dlatego uzyskać odpowiedzi.

! Odpowiedz
1 8 ~edw

"Getin Noble Bank - brak odpowiedzi"
Czyżby już nawet telefonów nie odbierali i na maile nie odpisywali?
Szykuje się niezły wstrząs.

! Odpowiedz
1 1 ~apost

po prostu ten bank ma w d kredyty hipoteczne. nie szukaj teorii spiskowych.

! Odpowiedz
0 2 ~edw odpowiada ~apost

To ciekawe. Kasia-Ola-Marcopolo-Piotrek ciągle pisze, że wzięła z mężem kredyt w getin banku i jest bardzo zadowolona.

! Odpowiedz
2 10 ~ka

a jeszcze miesiąc temu artykuł, mówiący o tym, że banki pozwalają na zbyt duże zadłużanie się hipotekami, widzę konsekwencję w pracy redaktorów...

! Odpowiedz
0 8 ~ererer

kredyt na 30 lat to z pewnością zbyt duże zadłużanie się, ludzie nie mają rozumu

! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl