REKLAMA
WAŻNE

Rzecznik MZ: Wracamy do obowiązkowych szczepień dzieci

2020-04-17 11:31
publikacja
2020-04-17 11:31

Od 18 kwietnia wznawiamy obowiązkowe szczepienia – poinformował w piątek rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz. Dodał, że chodzi m.in. o szczepienie dzieci po porodzie, dzieci do 24. miesiąca życia oraz wskazał na dodatkowe zalecenia o szczepieniu, np. przeciwko pneumokokom i grypie.

/ Shutterstock

"Wspólnie z konsultantami epidemiologii, neonatologii, medycyny rodzinnej, stwierdziliśmy, że należy już rozpocząć z powrotem proces bieżących szczepień ochronnych" – oświadczył rzecznik resortu zdrowia podczas konferencji prasowej. Dodał, że szczegółowe informacje są zawarte w zaleceniu opublikowanym w piątek na stronach internetowych Ministerstwa Zdrowia (Komunikat w sprawie wykonywania szczepień ochronnych w czasie pandemii COVID-19), które zacznie obowiązywać od soboty 18 kwietnia.

"Mówimy o zaleceniu powrotu do szczepień dzieci po porodzie, dzieci do 24. miesiąca życia i wszystkich osób, u których choroby wskazują na konieczność zaszczepienia" – podkreślił. Zaznaczył także, że w czasie pandemii należy przede wszystkim zabezpieczyć miejsca, w których odbywają się obowiązkowe szczepienia, personel medyczny oraz osoby, w tym dzieci, które będą się szczepić.

Według niego powrót do obowiązkowych szczepień, może też uchronić przed kolejnymi chorobami, bo – jak zauważył – COVID-19 "nie jest dzisiaj jedyną chorobą".

"Dodatkowo zalecamy, żeby szczepić przeciwko pneumokokom i przeciwko grypie. To jest bardzo ważna rzecz, bo dużo chorób płuc, to nie tylko choroby płuc po COVID-19, ale również po grypie. Jeżeli zaszczepimy się przeciwko grypie, może to nas uchronić przed powikłaniami w zakresie chorób płuc" – zauważył Andrusiewicz.

W komunikacie resortu zdrowia o wznowieniu obowiązkowych szczepień poinformowano, że można je przeprowadzić, jeżeli "brak jest epidemiologicznych czynników ryzyka zakażenia SARS-CoV-2 zarówno u dziecka, jak i jego opiekunów lub innych domowników (np. powrót w ciągu 14 ostatnich dni z rejonów o dużej i utrwalonej transmisji SARS-CoV-2 lub kontakt w ciągu ostatnich 14 dni z osobą zakażoną SARS-CoV-2 lub chorą na COVID-19 lub przebywającą w kwarantannie z powodu ryzyka zakażenia SARS-CoV-2)".

Ponadto mogą się im poddać, jeżeli "zarówno dziecko, jak i rodzic/opiekun, a także ich domownicy nie mają objawów ostrej infekcji (gorączka, kaszel, duszność, biegunka), które mogłyby wskazywać na COVID-19". (PAP)

Autor: Mieczysław Rudy

rud/ joz/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (9)

dodaj komentarz
supernova
Zatrzymali diagnostykę, zatrzymali konsultacje, nakłady na służbę zdrowia śmiesznie małe..4% PKB. Lekarzy kształcą mało. ale o przymus szczepień walczą dla naszego dobra. Podejrzane to.
marianpazdzioch
Teraz, kiedy głównym miejscem zarazeń są placówki medyczne mamy się szczepić?
eveddd
trwa festiwal kto ma większego... samolota, pomysł na działanie..., cokolwiek. sprawa dotyczy urzędników.
tindala
Rozsądna decyzja, chociaż podjęta w niefortunnym momencie. Mamuśki i tatuśki wyedukowane na filmikach z YouTube podniosą straszliwy rwetes a pani Kidawa wygłosi Orędzie .
obeznany
Przeciwko grypie? Po co, skoro za rok będzie inny wirus? Ktoś wziął w łapę albo depopulacja Gatesowa postępuje w zastraszającym tempie!
jes
O mamy wyznawcę afery Gatesa. Brawo. Zabłądziłeś tu z onetu?
secundus
a coto ma z covidem wspólnego, chyba ktoś wziął w łape

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki