Obajtek: Nie widzę żadnych szans, by rosyjski koncern naftowy został współwłaścicielem Rafinerii Gdańskiej

2020-08-06 06:26
publikacja
2020-08-06 06:26
fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu

Nie widzę żadnych szans na to, aby rosyjski koncern naftowy został współwłaścicielem gdańskiej rafinerii - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" prezes PKN Orlen Daniel Obajtek. I jak dodaje, to Orlen zdecyduje, jakiego będzie miał w tej transakcji partnera, a nie KE.

"Nie widzę żadnych szans na to, aby rosyjski koncern naftowy został współwłaścicielem gdańskiej rafinerii. To Orlen zdecyduje, jakiego będzie miał w tej transakcji partnera, a nie KE. Dodatkowo będzie to dla nas partner strategiczny, od którego oczekujemy bardziej wniesienia w zamian jakichś aktywów niż rozliczenia finansowego. Chodzi o wymianę aktywów z graczem globalnym w tych krajach, w których już prowadzimy biznes. Możliwe jest też wniesienie przez niego aktywów poszukiwawczo-wydobywczych w zakresie ropy i gazu lub zapewnienie atrakcyjnych dostaw surowców do naszych rafinerii czy pozyskanie dodatkowego know-how" - powiedział Obajtek w opublikowanej w czwartek rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Obajtek przypomniał, że KE w warunkach zaradczych określiła, że partner Orlenu, który kupi udziały w gdańskiej rafinerii, musi mieć możliwość blokowania tych decyzji, które mogłyby ograniczyć jego prawa do obecnej produkcji.

"Jeśli chodzi o inwestycje, w pierwszej kolejności decydujemy wspólnie, ale jeżeli partner nie będzie chciał współuczestniczyć w inwestycji, będziemy mogli ją realizować sami. Co jest istotne, trwałość środka zaradczego w tym zakresie to okres dziesięciu lat, po tym czasie nie jest wykluczone, że podejmiemy rozmowy o odkupieniu tych udziałów. W negocjacjach z naszym partnerem chcemy sobie zagwarantować możliwość ich ewentualnego odkupienia. KE w wielu obszarach dała nam dość dużą swobodę formułowania szczegółowych rozwiązań dotyczących spełnienia warunków zaradczych. To jest tylko jeden z przykładów" - powiedział szef PKN Orlen.

Obajtek został zapytany o to, jakie podmioty są zapraszane do rozmów w sprawie zbycia aktywów Lotosu i tym samym, kto może zostać strategicznym partnerem Orlenu. "Konkretnych nazw nie możemy ujawnić. Mogę jedynie powiedzieć, że będzie to mniej niż dziesięć koncernów, głównie europejskich, ale nie tylko" - powiedział. (PAP)

aop/ pko/

Źródło:PAP
Tematy
Konto osobiste Banku Millennium 360° i 360° Junior w promocji z premią do 290 zł!

Konto osobiste Banku Millennium 360° i 360° Junior w promocji z premią do 290 zł!

Komentarze (11)

dodaj komentarz
killgore
Ciekawe, czy ktokolwiek Szanownego Pana Prezesa będzie pytał o zdanie. Warunki przejęcia Lotosu przyszły z Brukseli. Stamtąd też pewnie przyjdzie kartka na której będzie napisane, komu wolno sprzedać aktywa, a komu nie. A na drugiej kartce z Nowogrodzkiej będzie napisane, jakie jest stanowisko Orlenu. I tyle na ten temat :)
billbill
Amerykanie albo ktoś z Zatoki Perskiej.
specjalnie_zarejestrowany2
Stawiam na Szumowski Investments
anna_domagalczyk
Obaj @wektorwg i @specjalnie_zarejestrowany2 macie rację ;-))). Zaczęło się budowanie oligarchii w PL, a pewnego czasu na to tylko 3 lata. Potem może być różnie.
meryt odpowiada anna_domagalczyk
"To epitafium dla oligarchii w Polsce? Jej symbolami mieli być Jan Kulczyk, Aleksander Gudzowaty i Krauze."
wektorwg odpowiada meryt
W odróżnieniu od górników Krauze czy Kulczyk nie doprowadzili swoich firm do plajty.
and00 odpowiada anna_domagalczyk
No ba, faszyzm już wprowadzili, obozy koncentracyjne kjuż czekają, to teraz czas na budowę oligarchii
Tak z drugiej strony
Dla ciebie jak ktoś ma kilkadziesiąt mln pln to jest oligarchą?
Biorąc twoje kryteria, można powiedzieć że Polska oligarchami stoi
Kobieto, czy ty znasz znaczenie słów których używasz?
jes
Do spółki ze Srebrną i spółkami, w których np. Sasin ma udziały.
znawca_wszystkiego
Sam biznes już nikogo nie obchodzi. Trzeba sobie odmrozić uszy i wybrać partnera (nie wiem po co zresztą) zza oceanu.
marynapilecka
Niestety Rosja poprzez swoje powiązania polityczno / oligarchiczno / mafijne nie jest stabilnym partnerem. Wykorzystuje w biznesie chwyty polityczne, co nie raz pokazała w współpracy z nami i innymi mniejszymi państwami regionu.

Tak mogła by być alternatywą a my łącznikiem miedzy zachodem i wschodem, ale w Rosji
Niestety Rosja poprzez swoje powiązania polityczno / oligarchiczno / mafijne nie jest stabilnym partnerem. Wykorzystuje w biznesie chwyty polityczne, co nie raz pokazała w współpracy z nami i innymi mniejszymi państwami regionu.

Tak mogła by być alternatywą a my łącznikiem miedzy zachodem i wschodem, ale w Rosji nie ma takiej woli, gdyż traktują na nadal jako swojego satelita (do czego po i przed 89 ich przyzwyczailiśmy wybierajac: Po i wcześniej za Bolesława i Sld też).

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki