REKLAMA

OPZZ: Prawo do emerytury powinno zależeć tylko od stażu pracy

2009-04-12 16:04
publikacja
2009-04-12 16:04
12.4.Warszawa (PAP) - Prawo do emerytury powinno zależeć jedynie od liczby przepracowanych lat, a nie od wieku osoby ubezpieczonej - uważają przedstawiciele OPZZ. Proponują, by kobiety mogły dostawać takie świadczenia po 35 latach pracy, a mężczyźni 40.

Ich pomysł popierają również inne związki zawodowe z Komisji Trójstronnej. Natomiast pracodawcy przestrzegają, że jego wprowadzenie byłoby niekorzystne dla emerytów.

OPZZ chce, by propozycja uzależnienia prawa do emerytury wyłącznie od liczby lat przepracowanych przez ubezpieczonego trafiła pod obrady Komisji Trójstronnej przy okazji dyskusji o reformie całego systemu emerytalnego.

"Prawdopodobnie przygotujemy obywatelski projekt ustawy, zgodnie z którym wymagany do emerytury okres pracy dla mężczyzn wynosiłby 40 lat, a dla kobiet 35. Kto tyle przepracuje, powinien móc odejść na emeryturę" - powiedziała PAP wiceprzewodnicząca OPZZ Wiesława Taranowska. Zaznaczyła, że po tym czasie pracownik miałby prawo wyboru, czy chce odejść, czy nadal pracować.

Według wyliczeń OPZZ, po przepracowaniu 35 lat i przy założeniu, że przeciętne zarobki w tym czasie były równe średniej pensji krajowej, wówczas przysługiwałoby 1500 zł brutto emerytury.

"Jeżeli dana osoba zdecydowałaby, że to jej wystarczy, miałaby prawo odejść na emeryturę. Jeżeli chciałaby natomiast mieć wyższe świadczenie, mogłaby pracować dalej i realizować zasadę nowego systemu emerytalnego +im dłużej pracujesz, tym wyższe masz świadczenie+" - wyjaśniła Taranowska.

Rzecznik prasowy Forum Związków Zawodowych Andrzej Jankowski jest podobnego zdania. "Ci, którzy zechcą mieć np. 3 tys. emerytury, sami zdecydują, że chcą pracować dłużej. Kto odejdzie wcześniej, na własne życzenie będzie miał mniej pieniędzy. Będzie to jednak jego wybór, do którego powinien mieć prawo" - powiedział.

Gotowość do dyskusji o propozycjach zmian w systemie emerytalnym deklaruje także NSZZ "Solidarność". Jak podkreśliła rzecznika związku Marta Pióro, "obecny system emerytalny nie gwarantuje bezpieczeństwa finansowego ubezpieczonym - niezależnie od tego, jak długo będą pracować".

Ekspert w Biurze Rzecznika Ubezpieczonych Mariusz Denisiuk określa propozycję OPZZ jako "ryzykowną", przede wszystkim z powodu "możliwych zmian w gospodarce i spadku siły nabywczej pieniądza". "Kwota np. 1500 zł, która dziś wydaje się wystarczająca, po kilku latach może okazać się zdecydowanie za mała; a wtedy okaże się, że decyzja o wczesnym odejściu na emeryturę była błędem" - zaznaczył.

Zdaniem eksperta Związku Rzemiosła Polskiego Jana Klimka, odchodzenie na emeryturę w wieku 60 lat (kobiety) i 65 lat (mężczyźni) - jak jest obecnie - to "optymalne rozwiązanie, od którego nie należy odchodzić".

"Emerytury mają w coraz większym stopniu zależeć od tego, ile każdy zdoła sobie odłożyć, a to nierozerwalnie wiąże się z wydłużaniem okresu aktywności zawodowej" - powiedział PAP Klimek.

Według eksperta Konfederacji Pracodawców Polskich (KPP) Adama Ambrozika, "pomysł uniezależnienia prawa do emerytury od wieku ubezpieczonego jest nielogiczny, niezależnie od tego, czy przepracuje on 30, 35 czy 40 lat".

"Jest to propozycja skierowana przeciwko aktywności zawodowej ludzi, czyli przeciwko ogólnym procesom zachodzącym na rynku pracy" - stwierdził Ambrozik.

Ekspert KPP zaznaczył, że praca staje się obecnie coraz mniej obciążająca zdrowie pracowników; w wielu wypadkach jest zautomatyzowana, wykonywana zza biurka. "Jest więc coraz mniej przesłanek, aby skracać czas pozostawania na rynku pracy" - powiedział Ambrozik.

W obowiązującym od 1999 roku systemie emerytalnym część świadczenia pochodzi z ZUS, a część z otwartych funduszy emerytalnych (OFE). Aby uzyskać prawo do emerytury, kobieta musi mieć skończone 60 lat, a mężczyzna 65.

Prawo do części ZUS-woskiej zależy także od tzw. stażu ubezpieczeniowego, czyli liczby lat, w których odprowadzane były od pensji pracownika składki do ZUS. W wypadku kobiet minimalny staż ubezpieczeniowy wynosi 20 lat, w wypadku mężczyzn 25. Prawo do części emerytury pochodzącej z OFE nie zależy od liczby przepracowanych lat, ale świadczenie będzie tym wyższe, im więcej lat było się zatrudnionym. (PAP)

awk/ pad/ jbr/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (28)

dodaj komentarz
~Andrzej
Dzis mam 53 lata zycia i 38 lat pracy.Po reformie w wieku 67 lat ( jak doczekam ) będe miał 53 lata pracy.OTO CAŁA POLSKA
~Baj
Trzeba pod kancelarią Premiera zrobić to samo co ten policjant to może ktoś się wreszcie zainteresuje ludżmi którzy mają 41 lat pracy Kapitał początkowy 600tyś.zł
obecnie nie mogą dostać pracy bo mają 61 lat i otrzymują głodowe świadczenie przdemerytalne 780zł netto i nie mogą odzyskać odłożonego kapitału
Trzeba pod kancelarią Premiera zrobić to samo co ten policjant to może ktoś się wreszcie zainteresuje ludżmi którzy mają 41 lat pracy Kapitał początkowy 600tyś.zł
obecnie nie mogą dostać pracy bo mają 61 lat i otrzymują głodowe świadczenie przdemerytalne 780zł netto i nie mogą odzyskać odłożonego kapitału gdzie myślenie o ludziach którzy przepracowali ponad 40 lat proszę zainteresować się moimy zamiarami
to może być też poświęceniem dla innych pracownikw znajdujących się w tej sytuacji
pisałem już do niektórych posłów ale cisza
~poter
expert sie myli albo ma interes klamac obecnie praca w przemysle jest nie mniej ciezka i o wiele bardziej stresujaca urodzony w 1951r. ponad 40 lat pracy fizycznej
narzedziowiec
~kaqpsel 51
tylko od stażu pracy 35lat kobita 40 lat mężczyzna do tej pory maja min 25 i odpowidnio wiek pomostówki też dotaki szkodliwe i wiek a my obecnienajwiększy staż pracy i mamy pracować za wszystkich i na wszystkich a może na nasze miejsca wrócić tych co przedśli na swiadczenia po25 latach i w wieku 45 50 lat bo przywleje tylko od stażu pracy 35lat kobita 40 lat mężczyzna do tej pory maja min 25 i odpowidnio wiek pomostówki też dotaki szkodliwe i wiek a my obecnienajwiększy staż pracy i mamy pracować za wszystkich i na wszystkich a może na nasze miejsca wrócić tych co przedśli na swiadczenia po25 latach i w wieku 45 50 lat bo przywleje oecnie powinien się liczyć tylko staż pracy
~Tadeusz
Proponowane rozwiązanie jest mądre i sprawiedliwe. Wbrew obiegowym stwierdzeniom podniesie to wiek emerytalny. Dla tej propozycji należy dać obywatelskie i polityczne wsparcie. Które ugrupowania polityczne są za tym rozwiązaniem? Przyda się ta wiedza w nadchodzącej kampani prezydenckiej do wsparcia słusznych rozwiązań Proponowane rozwiązanie jest mądre i sprawiedliwe. Wbrew obiegowym stwierdzeniom podniesie to wiek emerytalny. Dla tej propozycji należy dać obywatelskie i polityczne wsparcie. Które ugrupowania polityczne są za tym rozwiązaniem? Przyda się ta wiedza w nadchodzącej kampani prezydenckiej do wsparcia słusznych rozwiązań emerytalnych.
~wściekły
POLAKU ! POPIERAJ TUSKA CZYNEM I UMIERAJ PRZED TERMINEM !!!
~zxc
jak ci kapitaliści martwią się o emerytów.A przecież to i te matoły wymyśliły poprzednią- obecnie obowiązującą ustawę.Jeżeli by było 40 lat skladkowych /w tym wojsko/ -M i 35 lat /w tym macierzyński/ kobieta , to byłoby to tak oczywiste,że nawet oni w swojej niedouczoności / -? / byliby to w stanie pojąć.jak ci kapitaliści martwią się o emerytów.A przecież to i te matoły wymyśliły poprzednią- obecnie obowiązującą ustawę.Jeżeli by było 40 lat skladkowych /w tym wojsko/ -M i 35 lat /w tym macierzyński/ kobieta , to byłoby to tak oczywiste,że nawet oni w swojej niedouczoności / -? / byliby to w stanie pojąć. No bo teraz to jest tak ; do XII 2008- 35 lat skladkowych i nieskładkowych -M i odpowiednio kobieta. Co z tymi,którzy mają 40 lat pracy i nic......... To przecież Trybunał dla tyvch co to wymyslili. Wiek mozna podwyższać i do 100 laT - POWIEDZCIE TYLKO,ILE LAT PRACY. 50,55, czy jeszcze więcej.?????????????????
~myślący
na emeryturę kazdy powinien isc wtedy kiedy chce - pieniądze powinien odkładać na prywatne konto - w razie śmierci dziedziczy najbliższa rodzina a nie tak jak teraz pieniądze przepadają. Jesli nie odlozylby to jego problem - niby czemu reszta spoleczenstwa ma placic za idiotów ktorzy nei mysla o przyszlosci ? Dlaczego mam na emeryturę kazdy powinien isc wtedy kiedy chce - pieniądze powinien odkładać na prywatne konto - w razie śmierci dziedziczy najbliższa rodzina a nie tak jak teraz pieniądze przepadają. Jesli nie odlozylby to jego problem - niby czemu reszta spoleczenstwa ma placic za idiotów ktorzy nei mysla o przyszlosci ? Dlaczego mam utrzymywac sąsiada ?


Oczywiscie teraz to niemozliwe bo ZUS zabiera tyle pieneidzy ze miazdzaca wiekszosc ludzi nie ma z czego odlozyc


chory system

jaksi urzednik decyduje kiedy moge łaskawiie isc a kiedy nie na emeryture
~kk
tylko staż pracy to jest sprawiedliwe
~666
do smierci, 45 lat nie wystarczy polsce.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki