REKLAMA

Nowe normy jakości węgla. Związki zawodowe i branża krytycznie o propozycji

2021-10-26 20:15
publikacja
2021-10-26 20:15
Nowe normy jakości węgla. Związki zawodowe i branża krytycznie o propozycji
Nowe normy jakości węgla. Związki zawodowe i branża krytycznie o propozycji
fot. Joanna Mrówka / / FORUM

Przedstawiciele górniczych związków zawodowych oraz branży węglowej krytycznie odnieśli się we wtorek do propozycji nowych norm jakości paliw stałych dla gospodarstw domowych, nad którymi pracuje ministerstwo klimatu.

Podczas posiedzenia sejmowej podkomisji stałej do spraw restrukturyzacji górnictwa przedstawiciele związków i branży ostrzegali, że wprowadzenie nowych norm oznacza utratę dziesiątek tysięcy miejsc pracy w górnictwie i idące w setki milionów złotych straty spółek górniczych.

Zgodnie z przygotowywanym przez ministerstwo klimatu nowym rozporządzeniem, normy jakości paliw stałych zostaną zaostrzone, spadnie dopuszczalny udział siarki i popiołu. Nazw "ekogroszek" i "ekomiał" nie będzie można stosować w obrocie handlowym, zastąpią je nazwy "groszek III" oraz "paliwo drobne". Nowe rozporządzenie zastąpi to z września 2018 r., kiedy po raz pierwszy określono normy jakościowe dla sprzedawanego konsumentom węgla. Nowe przepisy miały pomóc w walce ze smogiem, ponieważ główną jego przyczyną jest emisja zanieczyszczeń z sektora bytowo-komunalnego, powstających m.in. w wyniku spalania złej jakości węgla w domowych kotłowniach.

Szef Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ Solidarność Bogusław Hutek oświadczył, że wprowadzenie rozporządzenia w proponowanej treści będzie oznaczać wypowiedzenie przez rząd PiS podpisanej w maju umowy społecznej dla górnictwa. Zapowiedział, że w ciągu kilku dni struktury górniczej "Solidarności" wyślą do premiera Mateusza Morawieckiego "bardzo ostre stanowisko". "Zgodziliśmy się na likwidację górnictwa trwającą 29 lat, a dziś rząd tylnymi drzwiami chcę umowę społeczną wysadzić" - stwierdził Hutek. Podkreślał również, że to dzięki stosunkowo niskim cenom, po jakich Polska Grupa Górnicza sprzedaje węgiel energetyce, udaje się w Polsce utrzymać niskie ceny energii elektrycznej.

Wiceminister klimatu Ireneusz Zyska zwrócił jednak uwagę, że rozporządzenie dotyczy wyłącznie paliw stałych do kotłów domowych i nie można rozciągać sprawy zaostrzenia norm na pozostałe paliwa sprzedawane, do innych odbiorców

Wiceprzewodniczący ZZG w Polsce Arkadiusz Siekaniec przypomniał z kolei, że w trakcie konsultacji projektu rozporządzenia ministerstwo klimatu pominęło organizacje związkowe. Jeśli rozporządzenie wejdzie w życie w takim kształcie, będzie powodowało likwidację dziesiątek tysięcy miejsc pracy, wprowadzenie tak restrykcyjnej regulacji pogłębi szarą strefę węglową i spowoduje, że ludzie zaczną palić "byle czym" i jakość powietrza się pogorszy - oceniał Siekaniec.

Przedstawiciele innych organizacji związkowych wskazywali np. że proponowane normy dla "ekogroszków" są tak wysokie, że węgiel odpowiedniej jakości pozostał już tylko na jednym pokładzie, eksploatowanym przez jedną kopalnię.

Prezes Izby Gospodarcza Sprzedawców Polskiego Węgla Łukasz Horbacz oceniał z kolei, że wprowadzenie nazwy "groszek III" zamiast ekogroszek wprowadzi na rynku zamęt i spowoduje dezinformację klientów.

Wiceprezes PGG Adam Gorszanów przypomniał z kolei, że Grupa w ciągu ostatnich dwóch lat zainwestowała 100 mln zł w produkcję kwalifikowanych paliw węglowych, na których sprzedaży marże są najwyższe. "Zmiany w projekcie rozporządzenia podważają sens tych działań inwestycyjnych" - ocenił.

Jego zdaniem, jeżeli nowe normy wejdą w życie, spełni je tylko 10 proc. produkowanych przez PGG paliw kwalifikowanych. Gorszanów oszacował potencjalne straty PGG z tytułu zaostrzenia norm na 300 mln zł w ciągu trzech lat.

Wiceminister Zyska zapewnił z kolei, że żadne decyzje jeszcze nie zapadły i "jesteśmy w trakcie dyskusji". Podkreślał, że ze strony ministerstwa jest dobra wola, aby wziąć pod uwagę argumenty związków i branży. Zauważył jednocześnie, że ministerstwo musi brać pod uwagę wszystkie stron, ponieważ prowadzi politykę dla dobra całego społeczeństwa.

wkr/ skr/

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz kelnerki? Kup ogłoszenie za 59,32 zł!

Szukasz kelnerki? Kup ogłoszenie za 59,32 zł!

Advertisement

Komentarze (4)

dodaj komentarz
trudek
Nowe normy mają wejść od 2023r. Ekogroszek to będzie tylko zmiana nazwy. Zaostrzą się normy ale tylko trochę. Min. zdrowia chciało dużo ostrzejszych. Coś nie odpowiada to związkowcom, ciekawe o co chodzi ?
inwestor66
nowe normy doprowadzą do częściowej likwidacji górnictwa ? Tych trzynastek, czternastek, depudatów, barburek i innego badziewia ?

I to mi sie podoba !
1984
Te zmiany to kolejna odsłona wpływu na prawo lobbystów z PAS. To oni stoją za zakazem spalania paliw stały (z drewnem, pelletem i grilami włacznie!) w Krakowie - efekt zerowy. To oni stoja za zwiększeniem biurokracji w postaci spisu wszystich urządzeń grzewczych. Samorządy wydadzą na te papierki miliony, a efekt będzie Te zmiany to kolejna odsłona wpływu na prawo lobbystów z PAS. To oni stoją za zakazem spalania paliw stały (z drewnem, pelletem i grilami włacznie!) w Krakowie - efekt zerowy. To oni stoja za zwiększeniem biurokracji w postaci spisu wszystich urządzeń grzewczych. Samorządy wydadzą na te papierki miliony, a efekt będzie zerowy. Tu chcą zmienić nie tylko nazwę ale także wymusić sprzedaż jedynie wysokokalorycznego ekogroszku - ponad 28 MJ/kg. To znaczny przerost formy nad treścią charakterystyczny dla w/w PAS. W ten sposób chcą dobić kolejnych spalaczy węgla i zmusić ich do używania coraz droższego gazu. W czyim interesie działa PAS?

Kaloryczość ekogroszku ma niewielki wpływ na jakość spalin, to raczej kwestia ilości węgla który nalezy kupić na zimę i ilości popiołu jaki zostanie po spaleniu. Dobry ekogroszek powinien mieć ponad 24 MJ/kg i tyle wystarczy.

https://www.parex-kotly.com.pl/blog/jaka-jest-najlepsza-kalorycznosc-ekogroszku

"Ekogroszek opracowany został z myślą o spalaniu w kotłach nisko-emisyjnych - urządzeniach, które zapewniają wysoką sprawność przy stosunkowo niewielkiej emisji spalin. W przypadku kotłów z podajnikiem, obsługa może być w dużym stopniu zautomatyzowana i zaprogramowana. Zasobnik paliwa napełniać można na raz na kilka dni, co również pozostaje nie bez wpływu na wygodę. Obecnie w sprzedaży dostępne są wyłącznie kotły 5. klasy, które spełniają wszystkie restrykcyjne normy dotyczące emisji szkodliwych cząstek stałych, organicznych związków gazowych czy dwutlenku węgla."

Mała uwaga, w kotłach jest norma emisji tlenku węgla, a nie dwutlenku. Wymiana kotłów węglowych na klasę 5 "Ecodesign" daje taką samą poprawę jakości powietrza jaką w Krakowie uzyskali zakazując wszystkiego. Do sprawdzenia na str. GIOS

http://powietrze.gios.gov.pl/pjp/archives
forfun
właściciele placów do składowania odpadów niebezpiecznych też chcą prawa do 3 pożarów składowiska w roku bez konsekwencji.
albo coś w ten deseń.

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki