Nowe monety kolekcjonerskie NBP – boratynka, tymf Jana Kazimierza i Henryk Walezy

12 lipca 2018 r. Narodowy Bank Polski wprowadził do obiegu srebrną, platerowaną miedzią monetę z serii „Historia monety polskiej – boratynka, tymf Jana Kazimierza” oraz złotą i srebrną monetę z serii „Skarby Stanisława Augusta – Henryk Walezy”.

„Historia monety polskiej” – boratynka, tymf Jana Kazimierza

Prof. Stanisław Suchodolski w folderze emisyjnym przybliża ideę powstania boratynki i tymfa: "Burzliwe czasy, gdy na tronie zasiadał Jan Kazimierz (1648−1668), przyniosły ważne zmiany w polskim mennictwie. Najbardziej widoczną było pojawienie się w wielkich ilościach drobnej, czysto miedzianej monety − zdeprecjonowanego szeląga. Szelągi te nazywane są boratynkami od nazwiska włoskiego przedsiębiorcy Tytusa Liwiusza Boratyniego. Wybijał on setki milionów tych monet w kilku mennicach. […] Drugą nowością w polskim systemie menniczym było wprowadzenie srebrnej monety jednozłotowej w postaci fizycznej. Do tej pory złotówka była jedynie jednostką rozliczeniową. Jak dawniej stanowiła równowartość 30 groszy. W rzeczywistości jednak jej wartość realna była o połowę niższa z powodu dużej domieszki miedzi. Złotówkę tę nazywano z kolei tymfem od nazwiska innego przedsiębiorcy menniczego – Andrzeja Tymfa (Andreas Tümphe z północnych Niemiec). […] to właśnie te dwa […] rodzaje monet zostały wybrane do zaprezentowania polskiego mennictwa tego okresu."

Na rewersie nowej monety zobaczyć możemy unikatowe rozwiązanie – awers tymfa z dużym monogramem królewskim pod koroną stanowi tło dla awersu platerowanego miedzią szeląga z popiersiem Jana Kazimierza. To pierwsze zastosowanie technologii selektywnego platerowania miedzią na polskich monetach kolekcjonerskich.

(NBP)

Na awersie nowej monety widnieje rewers tymfa. W tle umieszczono metryczkę z danymi emitenta współczesnej monety oraz datą emisji. Jako dodatkowy element, mający uatrakcyjnić cały stempel, wybrano motyw architektoniczny – sylwetkę późnobarokowego kościoła kamedułów z fundacji Jana Kazimierza w Wigrach. Motyw ten, w poddruku laserowym, umieszczono w pustym polu z lewej strony tarczy jako jej tło.

„Skarby Stanisława Augusta” – Henryk Walezy

"Henryk Walezy wygrał – pomimo silnych konkurentów – pierwszą polską elekcję, nie wykazując jednak zainteresowania ustrojem i polityką Rzeczypospolitej. Zaprzysiągł akty prawne opracowane przez sejm elekcyjny. Były to tzw. artykuły henrykowskie, regulujące sposób sprawowania władzy (w tym gwarantujące zasadnicze prawa szlacheckie), postanowienia konfederacji warszawskiej zapewniającej tolerancję religijną, a także pacta conventa – osobiste zobowiązania władcy dotyczące polityki, gospodarki i kultury […]" – pisze z kolei Marta Męclewska, przedstawiając postać Henryka Walezego, któremu została poświęcona czternasta moneta z serii „Skarby Stanisława Augusta”.

(NBP)

Na rewersie monety widnieje przeniesione z medalu popiersie króla według obrazu pędzla Marcella Bacciarellego. Na awersie monety czytamy nieznacznie skrócony tekst z rewersu medalu (w tłumaczeniu): Henryka II króla francuskiego syn trzeci, obrany Roku Pańskiego 1573, koronowany Roku Pańskiego 1574 dnia 21 lutego, zaledwie po pięciu miesiącach pobytu w Polsce, odjechał do Francji, aby objąć owo królestwo, osierocone wraz ze śmiercią brata – Karola IX. Zamordowany Roku Pańskiego 1589, w wieku lat 38, dnia 2 sierpnia.

Moneta z serii „Historia monety polskiej – boratynka, tymf Jana Kazimierza” o nominale 20 zł zostanie wyemitowana w nakładzie nieprzekraczającym 18 tys. sztuk i będzie dostępna w cenie 180 zł brutto. Nakład złotej monety z serii „Skarby Stanisława Augusta – Henryk Walezy” o nominale 500 zł wyniesie do 600 egzemplarzy, a cena 13 000 zł brutto; w przypadku monety srebrnej z tej serii o nominale 50 zł nakład wyniesie do 5500 egzemplarzy, a cena 680 zł brutto.

/ NBP

Źródło: BankierPress

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 2 cyklonb

Jan Kazimierz był największym geniuszem jeśli chodzi o finanse, boratynki wyemitował żeby chamy mogły mieć pieniądze ale tylko miedziane - to absolutna rewolucja na skalę światową (wcześniej chłop pańszczyźniany nie miał prawa posiadać pieniędzy). Drugie genialne posunięcie - niedowartościowana złotówka aby upłynnić obrót pieniądza u szlachty i mieszczan.
Trzecie wprowadzenie obligacji komunalnych oprocentowanych kuponami -tak jak dziś - pierwsza Bydgoszcz - wcześniej takie obligacje były nieznane na rynku finansowym.
Czwarte - wprowadzenie księgowości w administracji z księga przychodów i rozchodów z zamknięciem budżetowym (bilans roczny) absolutna nowość.
Znamy Kopernikańskie teorie na temat pieniądza - nie znamy prawie praktycznych nowatorskich rozwiązań finansowych Jana Kazimierza, budowniczego kopalni srebra w Olkuszu, hut stali, projektanta dział ówcześnie o najdalszym zasięgu, zwycięzcy bardzo trudnych wojen. .

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 4 hairy_portier

Nie wiem z czego to się bierze ale polskie monety kolekcjonerskie są chyba najpiękniejsze na świecie. Może jest jakaś szkoła designu, a może jest w nim coś swojskiego co rozpoznajemy jako wzorzec piękna. Nie wiem. Przyglądałem się różnym monetom kolekcjonerskim, ale polskie podobają mi się najbardziej. Trudno na nich zarabiać no może z wyjątkiem paru strzałów z wczesnym 2 zł gdzie zyski są po 40 000% :-) Nie mniej, są piękne.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 9 nhl

Po pierwsze wydajemy za dużo monet kolekcjonerskich , tematów jest nadmiar , nie wszystkie są piękne . Większość to niestety przeciętniaki , wprowadzane są udziwnienia w postaci , emalii, szkła itd. W porównaniu z innymi państwami niczym szczególnym się nie wyróżniamy , nie mają stylu jak choćby białoruskie , ale to kwestia gustu . Jest kilka fajnych , ale to wyjątki . Obiegowe to tragedia , jedne z najbrzydszych w świecie . Cena tych kolekcjonerskich srebrnych to czyste zdzierstwo , za coś wartego 30 zł z wybiciem i promocją ,NBP żąda 100 zł i więcej . Złote to samo .

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 9 szajjjba

Halo, zna ktoś temat? Podoba mi się ta z Janem Kazimierzem i chciałbym ją mieć chociaż na kilka lat... Nie zależy mi na zarobku ale też nie chciałbym później za to dostać 20PLN... Gdzie to później sprzedać? Ile może być warte za kilka lat...


Pozdro.

! Odpowiedz
0 2 specjalnie_zarejstrowany1

Masz portale numizmatyczne w internecie albo w Warszawie na stalowej sa kolo siebie 3 sklepy numizmatyczne. W mniejszych miastach lombardy i moze niektore kantory. To ile bedzie warta to zalezy od nakladu ale tez od popularnosci/renomy jaka sie cieszy w kregach numizmatycznych. A zeby to wiedziec to musisz sie interesowac numizmatyka. Tylko ze numizmaty sie nie kupuje zeby odsprzedac za kilka lat tylko raczej za kilkadziesiat. Kup lepiej cos z rynku wtornego jak chcesz odsprzedac za kilka lat.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 szajjjba odpowiada specjalnie_zarejstrowany1

ok dzięki, pytałem bo ta mi się spodobała i chciałem mieć argument dla żony po co mi to na komodzie ;) chyba lepiej będzie dołożyć sporo i kupić płynniejszy towar jakim są sztabki a wręcz sztabeczki :(

! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl