REKLAMA
WAŻNE

Nowak: Nie wracam do polityki

2015-05-27 19:57
publikacja
2015-05-27 19:57
fot. Jan Bielecki / EastNews

Od decyzji Sławomira Nowaka zależy, czy zdecyduje się na powrót do polityki - tak szefowa PO, premier Ewa Kopacz i sekretarz generalny partii Andrzej Biernat odpowiedzieli na pytanie, czy wyrok ws. Nowaka otwiera mu ponownie drzwi do PO. Nowak napisał na Twitterze: Do polityki nie wracam.

(fot. Jan Bielecki / EastNews)

"Dziękuję wszystkim, którzy dziś i przez cały czas byli ze mną i mnie wspierali. Do polityki nie wracam:-)" - napisał b. poseł PO i b. minister transportu na Twitterze.

Warszawski sąd okręgowy umorzył w środę warunkowo - na rok - postępowanie karne wobec Nowaka.

Kopacz, która o wyroku dowiedziała się od dziennikarzy, zastrzegła, że nie zna decyzji sądu w sprawie swego byłego partyjnego kolegi. "Cieszę się, jeśli wyrok jest korzystny dla Sławka" - dodała w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie.

Pytana, czy widzi ponownie miejsce dla Nowaka w PO, odparła, że "to jest jego decyzja". "Do polityki się wchodzi, wychodzi; są różne powroty. Państwo najlepiej wiecie, bo długo tu pracujecie, ale na pewno to jest jego suwerenna decyzja" - zaznaczyła Kopacz.

"Sprawiedliwości stało się zadość" - tak z kolei decyzję stołecznego sądu skomentował sekretarz generalny Platformy, minister sportu Andrzej Biernat. Na pytanie, czy Nowak wróci do PO, polityk powiedział: "to trzeba jego pytać. Ja nie wiem". Dopytywany, czy b. minister transportu powinien ponownie zasilić szeregi swej byłej formacji, Biernat odparł: "a co my możemy chcieć? To jest indywidualna decyzja Sławka Nowaka, nie nasza".

Warszawski sąd okręgowy umorzył w środę warunkowo - na rok - postępowanie karne wobec Sławomira Nowaka, zmieniając tym samym wyrok pierwszej instancji. Według sądu w sprawie niewykazania w pięciu oświadczeniach majątkowych zegarka o wartości ponad 10 tys. zł wykazano winę b. posła i b. ministra transportu, ale były przesłanki do warunkowego umorzenia postępowania karnego na okres próby z uwagi na to, że sprawa "jest przypadkiem mniejszej wagi". Wyrok jest prawomocny.

W listopadzie zeszłego roku Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia skazał Nowaka na 20 tys. zł grzywny za zatajenie zegarka w oświadczeniach majątkowych. Środowy wyrok oznacza, że b. poseł nie musi płacić grzywny, ma jednak zapłacić 5 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitenacjarnej.

Po wyroku sądu pierwszej instancji Nowak zrzekł się mandatu posła, który wygasł 2 stycznia br.

Pół roku wcześniej, w czerwcu 2014 roku Nowak zrezygnował z członkostwa w PO. Jego decyzja miała związek z ujawnionymi przez "Wprost" nagraniami jego rozmowy z Andrzejem Parafianowiczem, byłym wiceministrem finansów, byłym szefem Głównego Inspektoratu Informacji Finansowej. Nowak mówił tam o kontroli finansów swojej żony: "Chcą ją trzepać. Cały 2012 r. Chcą najpierw wziąć rachunek bankowy. Mam nadzieję, że to dotyczy tylko jej działalności, a nie będą chcieli crossować tego z moim rachunkiem. Bo ona jedzie od paru lat na stracie, potężnej". W grudniu prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie rozmowy Nowaka i Parafianowicza. (PAP)

mkr/ as/ abr/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (19)

dodaj komentarz
~piter
,,nie wracam,...,,a kto się o ciebie, Nowak, będzie bił...powinieneś napisać :uciekam z tego szamba zanim się do mnie dobiora.
~miro
ile walizek zegarków dostał za przekret na 250 mln zł zwany pendolino
~bronkobus
U mnie w mieście radny przez 10 lat "zapominał" do oświadczenia wpisać akcje o wartości prawie 25 tys. I co? I nic. Radny stwierdził, że zapomniał, że źle przeczytał instrukcję, więc prokuratura umorzyła śledztwo. No przecież każdemu zdarza się zapomnieć na 10 lat o akcjach za 25 tys. zł, prawda? A jak U mnie w mieście radny przez 10 lat "zapominał" do oświadczenia wpisać akcje o wartości prawie 25 tys. I co? I nic. Radny stwierdził, że zapomniał, że źle przeczytał instrukcję, więc prokuratura umorzyła śledztwo. No przecież każdemu zdarza się zapomnieć na 10 lat o akcjach za 25 tys. zł, prawda? A jak po 10 latach te akcje sprzedawał, to też do oświadczenia nie wpisał sprzedaży. Bo myślał, że nie trzeba. Coś za to grozi? Ależ skąd, nawet 1 zł grzywny nie dostał.

http://www.24gliwice.pl/wiadomosci/radny-sie-przyznal-sledztwo-umorzone-nie-dosc-dokladnie-przeczytal-rubryki/
~stefan
No nie wpisal, i co mu teraz zrobisz?
~thisfieldisrequired
stworzyli taki fiskalny zamordyzm i sami w to wpadają jak zostaną naświetleni przez media
~vvf
decyzja sądu to kpina ... nie pierwszy raz ... cwaniaczek się wywinął ...
~emeryt
Jaka szkoda,ale,ze tez chce wam sie o tym pisac,to tez ciekawe!
~dex
Nowak raczej powinien isc do wiezienia a nie polityki
~Andrzej
Jak żyć?
Jak żyć bez Pana Nowaka?
~abc
Co wart jest Nowak każdy wie. Ale decyzja sądu to kpina z prawa. "Przypadek mniejszej wagi' w wykonaniu ministra jawnie olewającego polskie prawo. Jakie sądy takie prawo.

Powiązane: Afera podsłuchowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki