Niższa inflacja nie pomogła złotemu

Poprawa na rynku długu przyniosła umocnienie optymizmu na początku piątkowej sesji. Jednak w miarę upływu czasu do głosu zaczęły dochodzić obawy dotyczące spowolnienia wzrostu gospodarczego. Notowaniom złotego nie pomógł raport o inflacji.

Poprawa na europejskim rynku długu jest coraz mocniej dostrzegalna. Wczoraj zadowalająco wypadała oferta hiszpańskich obligacji i włoskich bonów skarbowych. Z kolei dzisiaj Rzym z sukcesem sprzedał obligacje o wartości 3,75 mld euro przy niższej rentowności niż podczas ostatniej oferty.

Za poprawą sytuacji na rynku obligacji stoją działania Europejskiego Banku Centralnego, który pod koniec roku złagodził politykę pieniężną poprzez obniżenie stóp procentowych oraz dostarczenie bankom długoterminowych operacji refinansowania o wartości niemal pół biliona euro. Jednocześnie w tym tygodniu prezes Mario Draghi zapewnił, że działania zostaną nasilone, jeżeli sytuacja będzie tego wymagała.

Przygaszony entuzjazm

Opanowanie problemów sektora bankowego rozwiązuje zaledwie jeden czynnik odpowiedzialny za obecne trudności. Drugim czynnikiem jest kryzys gospodarczy, wywołany nieodpowiedzialną polityką pieniężną, który będzie pogłębiony obecnymi działaniami EBC. Ceną za uratowanie sektora bankowego będzie inflacją, która obciąży europejskie społeczeństwa.

Po załamaniu w reakcji na amerykański kryzys finansowy niemiecka gospodarka podniosła się i zaliczyła dwa bardzo udane lata. W 2011 roku wzrost produktu krajowego brutto wyniósł 3 proc., lecz już w czwartym kwartale gospodarka skurczyła się o 0,25 proc. Obawy dotyczące silnego hamowania nadreńskiej lokomotywy potwierdziły spekulacje niemieckiej prasy, że berliński rząd obniży prognozy wzrostu na ten rok do jedynie 0,75 proc. z dotychczasowej prognozy 1 proc.

Niższa inflacja nie pomogła złotemu

Po wyraźnym umocnieniu w ostatnich dniach dzisiaj złoty traci wobec najważniejszych walut. Straty wobec euro oraz franka szwajcarskiego mają charakter symboliczny. Po 14.30 za europejską walutę płacono 4,4031 złotego, a za helwecką 3,6386 złotego. Złoty tracił 0,6 proc. do dolara, który kosztował 3,4454 złotego.

Polskiej walucie nie pomógł raport dotyczący inflacji, która spadła w grudniu do 4,6 proc. wobec 4,8 proc. miesiąc wcześniej. Dynamika cen pozostaje poza celem Narodowego Banku Polski, który wynosi 2,5 proc.

Podczas środowej konferencji prasowej prezes Marek Belka powiedział, że szansa na obniżenie stóp procentowych zmalała ze względu na wysoką inflację. Jedną z przyczyn podwyższonej dynamiki cen jest słabość złotego. Jednocześnie szef NBP wykluczył możliwość zakupu obligacji rządowych, co sugerował wcześniej minister finansów Jacek Rostowski. Takie stanowisko NBP powinno działać na korzyść polskiego pieniądza.

Piotr Lonczak
Bankier.pl
p.lonczak@bankier.pl





Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~grgr

A czy jest coś co złotemu może pomóc. Jak na razie may zjazd w jedną stronę, wszystko mu szkodzi, nawet dobre wiadomości

!
Polecane
Najnowsze
Popularne
EUR -0,33% 4,3513
2019-08-21
EUR/PLN -0,17% 4,3470
2019-08-21 21:50:00
WIG -0,15% 56 121,78
2019-08-21 17:05:00
WIG20 -0,20% 2 105,88
2019-08-21 17:05:00
WIG30 -0,26% 2 409,13
2019-08-21 17:15:00
MWIG40 -0,58% 3 765,22
2019-08-21 17:05:00
DAX 1,30% 11 802,85
2019-08-21 17:37:00
NASDAQ 0,83% 8 014,21
2019-08-21 21:42:00
SP500 0,78% 2 923,14
2019-08-21 21:42:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.