REKLAMA

Niemiecki ekspert: Zbudowaliśmy Polskę jako kraj taniej siły roboczej

2020-12-30 07:06
publikacja
2020-12-30 07:06
fot. EvgL / Shutterstock

Reinhard Petzold, który od 30 lat zajmuje się wprowadzaniem firm niemieckich na polski rynek, w jednej ze swoich wypowiedzi dla portalu kurt.digital powiedział, że "Niemcy zbudowały Polskę jako kraj taniej siły roboczej". W rozmowie z PAP mówił też, że niemieccy dystrybutorzy wykorzystują popyt Polaków na niemieckie towary i podnoszą ich ceny.

Petzold, który jest szefem Niemiecko-Polskiego Towarzystwa na Rzecz Współpracy Gospodarczej (DePoWi) powiedział dla niemieckiego portalu kurt.digital, że "Polacy zostali rozjechani przez kapitalizm. Również przez nas. Niemcy bardzo mocno przyczynili się do zmian w Polsce, tak by były one dla nas korzystne"

"Zbudowaliśmy Polskę jako kraj taniej siły roboczej. Polsce było bardzo trudno pozbyć się tego wizerunku" - kontynuował Petzold.

Niemiecki ekspert w rozmowie z PAP zwrócił uwagę na problem wyższych cen tych samych produktów w Polsce w porównaniu z Niemcami. Jak czytamy w raporcie Brandenburskiej Centrali Konsumenckiej (Verbraucherzentrale Brandenburg) chemia gospodarcza, słodycze i kosmetyki są o ponad 20 proc. tańsze u naszych sąsiadów zza Odry. VZB zajmuje się głównie doradztwem transgranicznym w zakresie praw konsumentów.

Dlaczego tak się dzieje? Zdaniem Petzolda, niemieccy dystrybutorzy zorientowali się, że po stronie polskiej istnieje duży popyt na niemieckie towary. "Postanowili to dodatkowo wykorzystać podnosząc ceny. Nie każdy Polak może sobie pozwolić na podróż do Niemiec. Z naszych badań wynika, że niemieckie sieci handlowe sprzedają w Polsce te produkty, które Polacy chętnie kupują w Niemczech" - tłumaczył Petzold.

"Nie ma żadnego ekonomicznego powodu, żeby taka sama czekolada - o tym samym składzie, masie i tego samego producenta - była w polskim Lidlu droższa, niż w Niemczech. To samo dotyczy środków do prania. Najczęstszy argument przedstawicieli niemieckich sieci handlowych, że ceny w Polsce muszą być wyższe, bo zawierają koszty transportu jest niedorzeczny. Odległość między Frankfurtem nad Odrą a Słubicami jest żadna, a mimo to ceny niektórych artykułów w drogerii pewnej sieci po stronie niemieckiej są wyraźnie niższe" - mówił Petzold.

Pytany, dlaczego Polacy są gotowi płacić wyższą cenę za niemieckie artykuły szef DePoWi odpowiedział krótko: wpływ reklamy.

"Państwa dawnego bloku socjalistycznego po przełomie demokratycznym zostały zalane towarami z Zachodu. Wraz z tym pojawiły się reklamy, które obiecywały niestworzone rzeczy. Ludzie byli olśnieni i zaczęli kojarzyć m.in. niemieckie rzeczy z lepszą jakością" - wyjaśnia.

Wspomina, że analogiczny proces miał miejsce w landach dawnej NRD. "konsekwencją było to, że zainteresowanie produktami z np. Brandenburgii całkowicie się załamało. Były sprzedawane za bezcen, mimo że były lepsze: miały lepszy skład i smak, niż te zachodnie. Trwało to 8-9 lat, aż ludzie zaczęli dopuszczać do świadomości myśl, że nie da się zjeść atrakcyjnego opakowania i że ich lokalne rzeczy smakują lepiej. Myślę, że część ludzi w Polsce wciąż jeszcze musi dojść do tej konstatacji" - mówił Petzold.

Artur Ciechanowicz (PAP)

asc/ jar/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (157)

dodaj komentarz
zmw_maks
No właśnie, chcąc dotrzeć do źródła, sprawdziłem na kurt.digital i po wpisaniu imienia i nazwiska Reinhard Petzold pojawia się komunikat "sorry nothing found". Po wpisaniu w Google wyskakują odniesienia do wspomnianego wywiadu oparte na komunikacie PAP powielane przez różne media krajowe a osoby której szukamy No właśnie, chcąc dotrzeć do źródła, sprawdziłem na kurt.digital i po wpisaniu imienia i nazwiska Reinhard Petzold pojawia się komunikat "sorry nothing found". Po wpisaniu w Google wyskakują odniesienia do wspomnianego wywiadu oparte na komunikacie PAP powielane przez różne media krajowe a osoby której szukamy nie widać. Tak samo z Niemiecko-Polskim Towarzystwem Współpracy Gospodarczej - TO WSZYSTKO WYGLĄDA NA JAKIS FAKE w celu wywołania dyskusji na ten temat, że o innych celach nie chce myśleć. Może tak Redakcja BANKIER.PL by zweryfikowała tą informację???
gege01
Wyprodukowanie 2-tonowego mercedesa daje większy zysk niż wyhodowanie 2 ton cebuli
demeryt_69
Cebuli się nie hoduje tylko uprawia :)
itso_media_to_kibel
nie obrażaj cebuli :)
demeryt_69
Wywiad z Frycem, który od 30 lat zajmuje się wprowadzaniem firm niemieckich na polski rynek ... hehe, drzewiej Kulczyk zajmował się 'wprowadzaniem' zagranicznych firm na polski rynek, a Kwaśniewski do dziś jest na liście płac Kulczyk Investments :)
itso_media_to_kibel
Pomnażanie pieniędzy to sama przyjemność :) a wydawanie to przykra konieczność :( ?
Zarabianie pieniędzy to przykra konieczność :( a wydawanie to sama przyjemność :) ?
bumbumbum
Czy komuś coś się poprzestawiało aby coś takiego pisać? Wiadomo to jest od lat prywatyzacja lat 90-ych była właśnie po to.
Balcerek to komornik który oddał wszystko w obce ręce bo sam nic nie umie zrobić tylko pitolić. Nie podjăł próby konkuroeania zkim kolwiek
itso_media_to_kibel
Konkurencja < Państwowy moloch > Prywatna firma
Konkurencja > Państwowy moloch < Prywatna firma
Prywatna firma < Konkurencja > Państwowy moloch
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki