Niemcy odchodzą od węgla. Odszkodowania dla kopalni i elektrowni

Niemiecki rząd przyjął w środę projekt ustawy, która przewiduje zaprzestanie produkcji prądu z węgla najpóźniej do 2038 roku. Liczący około 200 stron dokument trafi teraz do Bundestagu. Media w RFN przewidują, że zostanie on przyjęty w połowie bieżącego roku.

(fot. Evgeniy Isaychev / Shutterstock)

Zgodnie z projektem ustawy operatorzy elektrowni i kopalni węgla brunatnego mogą ubiegać się o odszkodowania za konieczność wcześniejszego wyłączenia. W sumie na rekompensaty rząd Niemiec przewidział 4,35 miliarda euro.

Również elektrownie produkujące prąd z węgla kamiennego mogą ubiegać się o odszkodowania.

Dla osób pracujących w tej branży i zbliżających się do wieku emerytalnego gabinet kanclerz Angeli Merkel wyasygnuje środki z budżetu na dodatki do płacy, które mają ułatwić przejście na emeryturę.

W ubiegłym roku 18,8 proc. produkowanej w Niemczech energii pochodziło z elektrowni pracujących na węglu brunatnym, a 9,4 proc. - na węglu kamiennym. RFN ma pokaźne pokłady węgla brunatnego. Węgiel kamienny pochodzi wyłącznie z importu.

W środę rano aktywiści klimatyczni protestowali przed Urzędem Kanclerskim przeciwko ustawie. Ich zdaniem działania rządu są zbyt opieszałe i z węgla należałoby wycofać się do 2030 roku.

Niemieckie plany zostaną prawdopodobnie częściowo sfinansowane ze środków unijnego tzw. Mechanizmu Sprawiedliwej Transformacji (Just Transition Mechanism), który ma dysponować w latach 2021-2027 kwotą około 100 mld euro i rozdzielać ją między kraje i regiony, które mogą być najbardziej dotknięte realizacją ambitnych planów UE dotyczących ochrony środowiska.

Z Berlina Artur Ciechanowicz (PAP)

asc/ jo/ ap/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 3 jendreka

Ale my za to dalej będziemy kopać węgiel i placic kary, zamiast wyciągać kasę z kieszeni UNI.

! Odpowiedz
4 4 blind-oln

Warto dodać, że Niemcy nie zamierzają przejść na zieloną energię, a na gaz ziemny importowany z Rosji. Czyli dalej będą spalane paliwa kopalne.

! Odpowiedz
24 28 xiven

nie dostaliśmy odszkodowań za zniszczenia wojenne

a już powinniśmy się przygotowywać na batalie o odszkodowania za niszczenie naszego przemysłu węglowego, poniesiemy straty jak mało kto za niemieckie eko fanaberie

! Odpowiedz
3 2 wektorwg

Wątpię aby związki zawodowe miały na tyle kasy aby pokryć te roszczenia

! Odpowiedz
27 28 ajwaj

Nigdzie Niemcy od energi "prawdziwej" nie odejda
nawet "zieloni" skumali, ze jak nie smarujesz nie jedziesz

Wiatraczkami - solarami mozna se np. mala agencje towarzyska zasillic. Dla hut, industrtie, firma, normalnych ludzi itd. trzeba 7/24 pradu i to z rezerwa

! Odpowiedz
4 7 lelo1949

Kiedy nasze PGE?

! Odpowiedz
3 9 zenonn

Jak połowa polskiego prądu bedzie z elektrowni atomowych

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
ZŁOTO -0,32% 1 638,10
2020-03-31 01:50:00
MIEDŹ -1,13% 4 758,50
2020-03-30 20:00:00
ROPA 5,67% 26,48
2020-03-30 23:55:00
SREBRO -0,28% 14,17
2020-03-31 01:50:00
PLATYNA -0,06% 725,95
2020-03-31 01:50:00

Znajdź profil