REKLAMA

Niemal 40 proc. Polaków rozważa zatrudnienie Ukraińców

2017-03-02 12:50
publikacja
2017-03-02 12:50
YAY Foto

Ponad połowa Polaków liczy na to, że w nadchodzącym czasie otrzyma podwyżkę, jednak mniej niż 20 proc. pracodawców planuje je przyznać. Największymi optymistami w zakresie wzrostu wynagrodzeń są osoby zatrudnione na podstawie umowy o dzieło lub zlecenie – 63,1 proc. – wynika z raportu "Barometr Rynku Pracy" przygotowanego przez Work Service. 

 Analizy Antal wskazują, że pozyskanie i zatrzymanie pracownika staje się coraz trudniejsze. Ponad połowa osób na rynku pracy oczekuje wzrostu płacy, a w przypadku zmiany miejsca zatrudnienia specjaliści i menedżerowie liczą na 23 proc. wzrost pensji  komentuje Artur Skiba, prezes Antal i wiceprezes Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia. Sprawdzamy, co czeka pracowników w nadchodzącym czasie. 

Niemal 40 proc. Polaków rozważa zatrudnienie Ukraińców / YAY Foto

Rekrutacje w firmach

32 proc. pracodawców planuje w tym roku zwiększyć zatrudnienie w swojej firmie. Dotyczy to przede wszystkim sektora usług, gdzie taką wolę zdeklarowało 23 proc. firm, a największą szansę na etat mają pracownicy niższego szczebla. Ponad połowa przedsiębiorstw chce jednak utrzymać aktualne zatrudnienie w firmie i nie przeprowadzać w najbliższym czasie rekrutacji. W podobnych nastrojach są również sami pracownicy - 79,5 proc. ankietowanych nie zamierza zmienić obecnego miejsca pracy. 

W ubiegłym roku odsetek osób zainteresowanych zmianą pracy spadł o prawie 4 pp. Zmianę miejsca zatrudnienia najczęściej rozważają osoby w wieku 18-34 lat (27.6 proc.), jedynie 6,6 proc. to osoby w wieku 55-67 lat. Spośród pracowników zamierzających zmienić pracę 1/3 obawia się zwolnienia.

Dlaczego odchodzą? Głównym powodem jest zbyt niskie wynagrodzenie i brak możliwości awansu - takie odpowiedzi zdeklarowało niecałe 50 proc. przepytanych pracowników. Firmy, jak wynika z badania, nie planują jednak zmian płacowych w swoich przedsiębiorstwach - utrzymanie obecnego poziomu zadeklarowało 63,7 proc. zapytanych pracodawców. 

Problem z zatrudnieniem

Przedsiębiorstwa, które rozważają w nadchodzących miesiącach przeprowadzenie rekrutacji, mogą mieć problem z pozyskaniem pracowników. Według badania co trzeci pracodawca deklaruje, że ma problem ze znalezieniem wykwalifikowanych kandydatów na wolne stanowiska. Wspomniana kwestia dotyczy przede wszystkim pracowników niższego i średniego szczebla. 

Problem ze znalezieniem kadry deklaruje 53,5 proc. przedsiębiorstw z sektora handlu oraz 50 proc. z sektora usług. Remedium na niedobory kadrowe mogą okazać się pracownicy z Ukrainy. 39 proc. pracodawców rozważa zatrudnienie osób zza wschodniej granicy - 22,4 proc. będzie szukało pracowników niższego szczebla. Dotyczy to przede wszystkim dużych firm, które zatrudniają powyżej 250 osób.

- Ukraińcy nie uratują polskiego rynku pracy. Dziś już 39 proc. pracodawców chce zatrudnić obywateli naszych wschodnich sąsiadów, a w zeszłym roku w Polsce pracowało około 800 tys. Ukraińców. Całkowity potencjał emigracyjny na Ukrainie to aż 2,5 mln osób, choć nie wszyscy chcący wyjechać z powodów ekonomicznych przyjadą do Polski, bo są też inne kraje z wyższymi zarobkami, które konkurują o pracowników z Ukrainy. Ważne jest, by do czasu uruchomienia własnych rezerw zatrudnienia (osoby z niepełnosprawnościami, kobiety, osoby 50+), można było łatwo zatrudnić ukraińskich pracowników na polskim rynku. Nawet jeśli zwiększymy aktywność rodzimych pracowników, to i tak nie będą oni chcieli wykonywać części zawodów, do których trzeba będzie ściągać imigrantów - komentuje Piotr Arak, główny badacz Polityki INSIGHT.

Raport "Barometr Rynku Pracy" sporządzony przez Work Service zrealizowano na próbie pracowników (N=522) oraz pracodawców (N=300). Badanie zostało przeprowadzone za pomocą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych CATI okresie 16-20.01.2017 r.

Weronika Szkwarek

Źródło:
Tematy
Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Advertisement

Komentarze (53)

dodaj komentarz
~hanna
też liczę na podwyżkę w tym roku, ale planuję sama ją sobie wywalczyć ;) przygotowuję się do rozmowy z szefem:blog.impel.pl/wynagrodzenia-i-podwyzka-jak-rozmawiac-poradnik-dla-kobiet zobaczymy co z tego wyjdzie :)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~Pendehoj
żeby kupić marchewkę trzeba bedzie mówić po ukraińsku względnie rusku . Ja chaczu pakupić markwju.
~fil
Ja rozważam wyjazd z tego kraju z powodu głodowych zarobków
~jerzy
Tanie torby były w Lidlu,będziesz mógł się spakować.
~Ad
Co z durny tytuł artykułu! Chyba chodzi o pracoodawców (którzy wogóle chcą zatrudniać) a nie polaków. Bo ani ja ani moja żona i sąsiedzi nie zamierzamy zatrudniać.
~yes
Czas limitować zatrudnianie Ukraińców. Interes pracodawców to nie interes wszystkich Polaków.
~antek
zatrudniałem ukrainkę, płaciłem podatek i byłem bardzo zadowolony z pracy a z podatków mniej. Ale Ukrainki są sumienne i szanują pracę, a nie kombinują tak jak polacy.
~autor
Zatrudniałem ciebie antek i kradłeś na potęgę a jak już kradną w twoim to źle.
~Londoner
"Ponad połowa Polaków liczy na to, że w nadchodzącym czasie otrzyma podwyżkę, jednak mniej niż 20 proc. pracodawców planuje je przyznać." - piekne zdanie :) Czyli - mamy 50% na powodzenie akcji i tylko 5%, ze tak sie stanie :)

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki