REKLAMA

Niedzielski: Mamy do czynienia z eskalacją pandemii

2020-10-01 14:22, akt.2020-10-01 15:19
publikacja
2020-10-01 14:22
aktualizacja
2020-10-01 15:19
fot. Mateusz Włodarczyk / FORUM

Mamy do czynienia z eskalacją pandemii. W najbliższym czasie należy spodziewać się nawet powyżej 2 tys. nowych przypadków koronawirusa dziennie – powiedział w czwartek minister zdrowia Adam Niedzielski.

Dane resortu z czwartku mówią o 1967 nowych przypadkach zakażenia – to największy dobowy wzrost zakażeń od początku epidemii. Łączna liczba potwierdzonych zakażeń to 93 481 osób, z których 2543 zmarły.

"Mamy do czynienia z eskalacją pandemii. Dzisiejsza liczba nowych dziennych zakażeń przekroczyła 1900. To jest kolejny rekord. Należy się spodziewać, że w kolejnych dniach ta tendencja będzie się utrzymywała" – powiedział szef MZ.

"Z naszych prognoz, które cały czas monitorujemy w Ministerstwie Zdrowia, wynika, że w najbliższym czasie – mówię o okresie dwóch tygodni – ta liczba będzie utrzymywała się w przedziale, w okolicach 1500, nawet powyżej 2000 zachorowań dziennie" – dodał.

Zaznaczył, że dynamika eskalacji pandemii zmienia realia działań.

Wymóg badania fizykalnego zostanie zniesiony

Wymóg badania fizykalnego zostanie zniesiony. Do decyzji lekarza będzie należało, czy dany pacjent powinien być zdiagnozowany tylko metodą teleporady, czy jednak sytuacja wymaga wizyty i fizykalnego badania – poinformował w czwartek minister zdrowia Adam Niedzielski.

Minister poinformował, że "w perspektywie dnia dzisiejszego i jutrzejszego przygotujemy pakiet rozwiązań regulacyjnych – to będzie rozporządzenie, które będzie mówiło o schemacie prowadzenia pacjenta".

"Tam znajdą się gwarancje dla pacjenta, które dotyczą możliwości skonsultowania się przy pozytywnym wyniku z każdym z lekarzy. Będziemy tam również zawierali unormowania, które dotyczą wymogów związanych z kierowaniem na test, na wymaz. Wydyskutowaliśmy też takie rozwiązanie, że wymóg badania fizykalnego zostanie zniesiony. Do decyzji lekarza będzie należało to, czy dany pacjent powinien być zdiagnozowany tylko metodą teleporady, czy jednak warunki i sytuacja wymaga wizyty i tym samym takiego fizykalnego badania" – powiedział minister.

Każdy lekarz będzie mógł kierować pacjenta z COVID-19 na izolację domową

Zdecydowaliśmy, że każdy lekarz będzie mógł kierować pacjenta z pozytywnym wynikiem na koronawirusa, ale bez objawów na izolację domową – poinformował w czwartek minister zdrowia Adam Niedzielski.

W czwartek w siedzibie Ministerstwa Zdrowia odbyło się spotkanie kierownictwa resortu z lekarzami rodzinnymi. Po spotkaniu, podczas konferencji prasowej szef MZ mówił, że najważniejszym zagadnieniem poruszanym podczas spotkania było to, co będzie się działo z pacjentem z pozytywnym wynikiem na obecność koronawirusa.

Przypomniał, że na początku jesienna strategia walki z epidemią zakładała, że pacjent z dodatnim wynikiem na koronawirusa będzie szedł do szpitala zakaźnego i tam będzie oceniane, czy jest to przypadek poważny, czy nie.

"Wtedy widzieliśmy ogromną rolę lekarzy zakaźników. Niestety zmieniła się sytuacja, mamy więcej zachorowań, a lekarzy zakaźników mamy zaledwie kilkuset" – wskazał Niedzielski.

"Dlatego razem, dyskutując o tym, jak rozwiązać ten problem, razem ze środowiskiem lekarzy rodzinnych zdecydowaliśmy się na taką ścieżkę pacjenta, który z pozytywnym wynikiem, a przy braku objawów, żeby ci pacjenci mogli być skierowani na izolację domową, oczywiście pod pełną opieką lekarza. Będzie miał takie uprawnienia i prawo każdy lekarz, także lekarz POZ, również specjalista, ale także lekarze, którzy są w szpitalach powiatowych na pierwszym poziomie sieci COVID-owej" – poinformował Niedzielski.

Najważniejsza jest ocena lekarza

Najważniejsza przy kwalifikacji na test na koronawirusa jest ocena lekarza – powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski, pytany w czwartek, czy pacjent musi mieć wszystkie cztery objawy: gorączka, duszność, kaszel i utrata węchu lub smaku, aby zostać skierowanym na test na COVID-19.

Dodał, że "minister zdrowia nie będzie regulował już tego w taki sposób enumeratywny".

Według przepisów nowelizacji rozporządzenia ministra z 8 września lekarze rodzinni mogą zlecić wykonania testu molekularnego u pacjenta, u którego podejrzewają lub rozpoznają chorobę COVID-19, jeśli zbadają go fizykalnie. Mogą również skierować na wymaz w ramach odbytej teleporady, ale pod warunkiem, że pacjent potwierdzi wystąpienie jednocześnie czterech objawów: temperatura powyżej 38 st. Celsjusza, kaszel, duszności, utrata węchu lub smaku.

Podczas czwartkowej konferencji prasowej Niedzielski pytany był, jak jak obecnie będą wyglądały kryteria kwalifikacji na wymaz, czy będą musiały występować łącznie cztery wymienione objawy odparł. "Tu najważniejsza jest ocena lekarza" – odpowiedział minister zdrowia.

Podkreślił, że w tej dziedzinie są pewne standardy międzynarodowe opracowane przez Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC). Według nich – wskazywał minister – objawy podzielone są na cztery duże, podstawowe: duszność, kaszel, gorączka i utrata węchu lub smaku oraz na "pomniejsze symptomy".

"Tam jest (to) tak zbudowane, że jeden z tych dużych (objawów) plus dwa trzy z tej grupy pozostałych są zaleceniem do wykonania testów. Ale tu chcę powiedzieć, że minister zdrowia nie będzie regulował tego już w taki sposób enumeratywny. Odwołujemy się tutaj do wiedzy lekarzy, którzy doskonale znają te standardy i myślę, że na tej podstawie te zlecenia testów będą realizowane" – zaznaczył Niedzielski.

Prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia Bożena Janicka dodała, że oprócz oceny samego pacjenta, ważne będzie również, w jakiej strefie się znajduje, czy jest to na przykład żółta czy czerwona strefa.

"Dlatego częstokroć nie wszystkie objawy będą musiły być, ale będzie to ta strefa, to środowisko, które przy jednym, dwóch, trzech objawach będzie trzeba testować. I do tego jesteśmy w tej chwili tym naszym porozumieniem, uzgodnieniem gotowi" – zaznaczyła.

Zmiana finansowania za prowadzenie pacjenta z COVID-19

Zdecydowałem o zmianie finansowania w zakresie prowadzenia pacjenta z dodatnim wynikiem COVID-19; zdefiniowaliśmy nową stawkę "fee for service", o jej szczegółach będziemy jeszcze rozmawiali, ale wstępne uzgodnienia mamy już za sobą – poinformował w czwartek minister zdrowia Adam Niedzielski.

Niedzielski podkreślał w czwartek, że pacjenci powinni mieć gwarancję, że będą pod opieką lekarza rodzinnego, dzięki czemu nie będą musieli niepotrzebnie spędzać wielu godzin na SOR-ach i izbach przyjęć. Dodał, że "SOR czy izba przyjęć powinna zajmować się tymi pacjentami, którzy poziom dolegliwości w ramach COVID-19 mają zdecydowanie większy".

"Rozmawiając o tym rozwiązaniu, zdecydowałem też o zmianie finansowania w zakresie prowadzenia pacjenta z dodatnim wynikiem COVID-19. Zdefiniowaliśmy sobie taką nową stawkę +fee for service+, która będzie dla każdego pacjenta z dodatnim wynikiem miała zastosowanie. To znaczy, że lekarz otrzyma wynagrodzenie za obsługę takiego pacjenta. Oczywiście o szczegółach tej stawki będziemy jeszcze rozmawiali, ale wstępne uzgodnienia mamy już za sobą" – powiedział.

Klimat rozmów dobrze rokuje

Klimat dzisiejszych rozmów bardzo dobrze rokuje. Obecne kierownictwo resortu zdrowia jest wrażliwe na nasze sugestie – powiedział w czwartek szef Porozumienia Zielonogórskiego Jacek Krajewski. Dodał, że rozwiązania, które zaproponował minister zdrowia Adam Niedzielski "idą do przodu".

W Ministerstwie Zdrowia zakończyło się spotkanie kierownictwa resortu i przedstawicieli Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce. Tematem była jesienna strategia walki z epidemią i rola lekarzy rodzinnych w zlecaniu testów na COVID-19 i w opiece nad zakażonymi pacjentami.

Szef Porozumienia Zielonogórskiego przyznał, że rozmowy były dobre. "Obecne kierownictwo resortu zdrowia jest wrażliwe na nasze sugestie. Uważaliśmy, że te decyzje, które były podejmowane wcześniej nie były w znaczącym stopniu z nami skonfrontowane" – powiedział Krajewski.

Podkreślił, że rozwiązania, które zaproponował minister zdrowia Adam Niedzielski "idą do przodu". "Pozwalają one myśleć o tym, że włączenie pełną parą wszystkich zaangażowanych w przeciwdziałanie COVID-19 się uda i że uda nam się tę epidemię wspólnymi siłami przynajmniej powstrzymać, a w dużej mierze zacznie się cofać nowa fala" – powiedział.

Dodał, że współdziałanie i obietnica kolejnych spotkań z kierownictwem resortu przybliża do rozwiązania tych problemów.

"Czekamy na rozporządzenie, czekamy na ostateczne podpisanie aktu prawnego, które poza porozumieniem dzisiejszym znormalizuje wszystkie działania, które mamy do podjęcia. Biorąc pod uwagę atmosferę dzisiejszych rozmów i klimat to bardzo dobrze rokuje" – zaznaczył Krajewski.(PAP)

Autorzy: Karolina Mózgowiec, Dorota Stelmaszczyk, Katarzyna Lechowicz-Dyl, Olga Zakolska, Karolina Kropiwiec, Sylwia Dąbkowska-Pożyczka

kkr/ kmz/ dst joz/ ktl/ ozk/ sdd/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (21)

dodaj komentarz
itso_alternator
no czytając komentarze można dość do jedynego słusznego wniosku temat czas zakończyć
karbinadel
Dzisiaj na Covid-19 (albo raczej mających również covid) zmarło 30 osób. Czyli tyle, ile codziennie umiera na samego raka jelita grubego. Na wszystkie nowotwory łącznie umiera w Polsce ok. 150 osób dziennie, a ze wszystkich przyczyn ok. 1300
harrytracz
Dosyć już mam tej całej pandemii i ściemy
Wolę umrzeć na tego wirusa niż żyć w takim syfie i cyrku. Lepiej umrzeć wolnym niż żyć zniewolonym i w strachu przed mandatem za wyjście z domu
harrytracz
Jaki ma być końcowy efekt?
Każdego roku gigantyczne pieniądze na szczepionki? Wieczne restrykcje? Szpiegujące aplikacje w telefonach ? Wytrzepanie ludzi z kasy?
O co tu w końcu chodzi?
Jak chcecie się bawić w epidemię to wpiszcie od razu Polska: 38 mln zakażeń i nie będziecie się musieli bawić po 1,5 lub 2
Jaki ma być końcowy efekt?
Każdego roku gigantyczne pieniądze na szczepionki? Wieczne restrykcje? Szpiegujące aplikacje w telefonach ? Wytrzepanie ludzi z kasy?
O co tu w końcu chodzi?
Jak chcecie się bawić w epidemię to wpiszcie od razu Polska: 38 mln zakażeń i nie będziecie się musieli bawić po 1,5 lub 2 tys zakażeń dziennie
karbinadel
Powtórzę zasadnicze pytanie: ile procent spośród osób "zakażonych" ma jakiekolwiek objawy, a jaki promil jest faktycznie chory?
mmonline420
Gdybyśmy mieli eskalację pandemii, to zmarłych powinno być 300 tys a nie 300. Zanimm WHO zmieniła definicję pandemii (żeby big pharma zarobiła na świńskiej grypie) pandemię definiowano jako zarazę, przez którą ginie najwięcej osób. I nie chodziło to o naciągane zgony typu zawał serca z pozytywnym testem, czy samobójca Gdybyśmy mieli eskalację pandemii, to zmarłych powinno być 300 tys a nie 300. Zanimm WHO zmieniła definicję pandemii (żeby big pharma zarobiła na świńskiej grypie) pandemię definiowano jako zarazę, przez którą ginie najwięcej osób. I nie chodziło to o naciągane zgony typu zawał serca z pozytywnym testem, czy samobójca u którego postmortem test był pozytywny żeby statystyki wyglądały lepiej i uprawdopodobniały mroczny scenariusz.
Po prostu zrobił się problem, S&P właśnie ogłosiło że nasz spadek PKB będzie tyko 3,4%. A plan odbudowy dla europy zakłada, że część środków będzie przyznana w zależności od spadku PKB. Tak więc zostały tylko 3 miesiące na dorżnięcie gospodarki, przede wszystkim małego i średniego biznesu. Inaczej cześć kasy odpadnie, a to są konkretne miliardy które mogą przepłynąć przez kieszenie znajomych królika.
masekrut555
mmonline420 dobrze mówi - ale dla niektórych takie oczywistości są ciężkie do przegryzienia, bo prawda nie w modzie. Może Musk przemówi do rozsądku?

https://www.the-sun.com/news/1553483/elon-musk-bill-gates-knucklehead-coronavirus-vaccine/
'I'M NOT AT RISK' Elon Musk slams Bill Gates as a ‘knucklehead’
mmonline420 dobrze mówi - ale dla niektórych takie oczywistości są ciężkie do przegryzienia, bo prawda nie w modzie. Może Musk przemówi do rozsądku?

https://www.the-sun.com/news/1553483/elon-musk-bill-gates-knucklehead-coronavirus-vaccine/
'I'M NOT AT RISK' Elon Musk slams Bill Gates as a ‘knucklehead’ and ‘stupid person’ – and defends vow not to take coronavirus vaccine
"In the grand scheme of things, we have something with a very low mortality rate and high contagion," he said.
He also denounced the nation's response to the pandemic, saying: "It has diminished my faith in humanity, the whole thing.The irrationality of people in general."
His comments don't come as a surprise as earlier this year, the Tesla boss advocated a coronavirus conspiracy theory that the official death toll was being artificially exaggerated.
karbinadel
Prywatne firmy zaskakująco szybko się zaczęły podnosić, więc trzeba wprowadzić totalną niepewność - tak żeby nikomu nie chciało się nic planować więcej niż trzy dni naprzód. Ideał PiS "Polska w ruinie" coraz bliższy realizacji
demeryt_69
Szokujące, jak niewielu Słowianom udało się przebić do koryt przez te 30 lat ... szczególnie w tym ministerstwie to widać dość jaskrawo - szalom!
sturmbannfuhrer_brunner
Wrona orła nie urodzi.

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki