REKLAMA

Niedzielski: Komitet protestacyjny nie pojawił się na wtorkowym spotkaniu

2021-09-14 13:52, akt.2021-09-14 15:40
publikacja
2021-09-14 13:52
aktualizacja
2021-09-14 15:40
Niedzielski: Komitet protestacyjny nie pojawił się na wtorkowym spotkaniu
Niedzielski: Komitet protestacyjny nie pojawił się na wtorkowym spotkaniu
fot. Łukasz Dejnarowicz / / FORUM

Chcieliśmy rozmawiać o realności postulatów protestujących medyków, ale moje zaproszenie na wtorkowe rozmowy nie spotkało się z zainteresowaniem - powiedział we wtorek szef resortu zdrowia Adam Niedzielski.

"Odbieram to jako obawę przed prowadzeniem merytorycznej rozmowy i dyskusji na argumenty" – stwierdził Niedzielski.

Spotkanie - jak mówił minister - miało mieć na celu wyjaśnienie wątpliwości i rachunków dotyczących postulatów protestujących. "Chcieliśmy rozmawiać o realności tych postulatów" – zaznaczył.

Protestujący niezmiennie domagają się spotkania z udziałem premiera Mateusz Morawieckiego. 

W sobotę odbył się ogólnopolski protest medyków. Bezpośrednio po zakończeniu manifestacji w pobliżu Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie rozstawiono "Białe Miasteczko 2.0". Protestujący postulują m.in. szybszy i większy niż planowany wzrost nakładów na system opieki zdrowotnej (do 8 proc. PKB), zwiększenie wynagrodzeń pracowników ochrony zdrowia (do poziomów średnich w OECD i UE względem średniej krajowej) i zwiększenie liczby pracowników pracujących w systemie.

"Chcieliśmy dziś porozmawiać o realności tych postulatów, co one oznaczają dla funkcjonowania całego państwa, ale moje zaproszenie niestety nie spotkało się z zainteresowaniem protestujących" - powiedział Niedzielski na wtorkowym briefingu prasowym.

Jak dodał, chciał z Komitetem Strajkującym rozmawiać o finansach, postulatach, propozycjach. "Celem spotkania miało być wyjaśnienie pewnych wątpliwości, szczegółów dotyczących rachunków związanych z postulatami" - powiedział Niedzielski. Ocenił, że "te, które zaprezentował Komitet Protestacyjny, okazały się postulatami wymagającymi poniesienia nakładów rzędu 100 mld rocznie".

"Jednym z głównych postulatów ze strony kosztowej był postulat dotyczący zwiększenia wynagrodzeń. Koszt całkowity to było 65 mld. zł rocznie" - powiedział szef MZ. Dodał, że "propozycja trzykrotności średniej wynagrodzenia dla lekarz po specjalizacji oznacza, że minimalne wynagrodzenie powinno wynosić 18 tys. zł".

Razem z ministrem Niedzielskim na rozmowy przyszli prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, jak też wiceministrowie resortu zdrowia. "Nawet ten ekspercki skład nie zachęcił do tego żebyśmy się dziś spotkali" - powiedział szef MZ.

"Na razie premier nie będzie uczestniczył w żadnych spotkaniach dot. protestu medyków"

"Premier nie będzie uczestniczył w żadnych spotkaniach na razie" - poinformował Niedzielski we wtorek podczas konferencji prasowej, odpowiadając na pytanie dziennikarzy, czy szef rządu będzie zaproszony na planowane na czwartek posiedzenie Zespołu Trójstronnego ds. Ochrony Zdrowia.

"To jest problem dotyczący systemu opieki zdrowotnej, jestem ministrem konstytucyjnym, który ma w zakresie odpowiedzialności zajmowanie się tym" - powiedział. "Ja nie stawiam warunków, kto ma się pojawić po stronie protestujących (podczas rozmów - PAP), i odbieram, że stawianie takich warunków jest właśnie wyrazem braku szacunku dla drugiej strony" - dodał.

Szef MZ był też pytany, czy jest gotowy do tego, aby jeszcze zaproponować protestującym spotkanie, w tym udział w spotkaniu w czwartek.

"To już jest drugie spotkanie, na które wystosowałem zaproszenie, i na którym nie pojawiła się strona komitetu strajkującego. Nie były prowadzone żadne rozmowy, więc pod tym względem uznaję, że jest to taka wystarczająca liczba; ile razy można się zwracać z prośbą. Konwencja, właśnie taka szanowania się nawzajem, wymaga odpowiadania na zaproszenia, a jeżeli nie ma tej odpowiedzi, to ja muszę działać niezależnie od tego, czy druga strona okazuje szacunek, czy szacunku nie okazuje" - oświadczył w odpowiedzi Niedzielski. (PAP)

"Ponieważ problemy w systemie opieki zdrowotnej narastają, ja nie mogę czekać na taką ewentualną skłonność do rozmowy po stronie protestujących, dlatego zdecydowałem o tym, żeby te problemy, które między innymi były zasygnalizowane w postulatach komitetu protestacyjnego, żeby porozmawiać o nich na forum zespołu trójstronnego" - oświadczył Niedzielski na wtorkowym briefingu prasowym.

"Chciałbym, żeby na tym forum w najbliższy czwartek przedyskutować kwestie, co dalej z minimalnymi wynagrodzeniami. Mamy zarysowaną ścieżkę wzrostu nakładów do 7 proc. PKB. I chciałbym, żeby ten wzrost nakładów został przełożony również na wzrost minimalnego wynagrodzenia w systemie opieki zdrowotnej" - podkreślił szef MZ.

"Ja już wystosowałem takie zaproszenie czy prośbę do przewodniczącego zespołu trójstronnego - w tej chwili przewodnictwo zespołu (...) prowadzi +Solidarność+ - zwróciłem się do pani przewodniczącej Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ +Solidarność+ Marii Ochman o to, żeby w czwartek już takie spotkanie zorganizować" - zaznaczył Niedzielski.

Minister podkreślił, że będzie to spotkanie, na którym zostaną omówione "te wszystkie najważniejsze rzeczy, które znalazły się między innymi w postulatach (protestujących medyków -PAP). Ale będziemy tam prowadzili rozmowę na argumenty, rzeczową, odpowiedzialną" - powiedział szef MZ.

Ogólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia ma osiem postulatów. Obejmują one m.in. natychmiastową zmianę ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia; realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia związanych z liczbą pacjentów. Komitet postuluje także m.in. zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej i zawodzie ratownika medycznego.

Według resortu zdrowia koszty natychmiastowej realizacji postulatów byłyby ogromny. Szef MZ mówił w ubiegłym tygodniu, że cały budżet na służbę zdrowia wynosi 130 mld na przyszły rok, a postulaty to dodatkowe 100 mld, czyli ponad 10 proc. PKB. "Jest to przeskalowanie, które wychodzi poza skalę rozsądku i rozumu" – oceniał.

"Białe Miasteczko 2.0" istnieje od 11 września, powstało w pobliżu Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i składa się m.in. z namiotów i stoisk, w których przebywają medycy.

NSZZ "Solidarność" nie uczestniczy w proteście i "białym miasteczku". (PAP)

Autorzy: Katarzyna Lechowicz-Dyl, Magdalena Gronek, Mieczysław Rudy, Edyta Roś

mgw/ ann/ ktl/ mrr/ rud/ itm/ ero/ ann

Źródło:PAP
Tematy
Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Advertisement

Komentarze (6)

dodaj komentarz
tadg
Nierealne to są wyliczenia Niedzielskiego. 100mld na 500.000 medyków daje 200.000 zł podwyżki na 1 osobę. Faktycznie tyle wyszło? 300% więcej?
PIS kłamie albo nie umie liczyć. Nie wiem co jest gorsze
3456
proste wykorzystują okazje tzw szczepionkową . a naprawdę zresztą wszyscy o tym wiedzą ,biada się zachoruje , prywatnie wyciągną pieniądze a na ubezpieczenie mają cię w du,,,,, to nie Anglia.
grzegorzkubik
Dostali po 2000 - 3000 podwyżki prze 5 lat i się rzucają. To nie lekarze to konowały. To samo pielęgniarki i ratownicy. Niewdzięczni. Zarabiali po ok 1800 - 2000 za Tuska i się burzą. Cały czas strajkują łajzy.
katzpodola
Banda darmozjadów jeszcze się nie nachapała. Dalej leczą przez telefon i nie mają na abonament?
duck_killer
Nie ma co się dziwić. Chcą rozmawiać z kim decyzyjnym a nie pacynką.
kryzysio
Wobec tego po co im Pinokio?

Powiązane: Zarobki personelu medycznego

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki