REKLAMA

Nie tylko frankowcy mają problemy z kredytem. Jak wybrnąć z kłopotów?

2015-02-12 08:21
publikacja
2015-02-12 08:21
Thinkstock

W ostatnim czasie bardzo dużo mówi się o tym jak pomóc osobom zadłużonym we frankach szwajcarskich, zapominając niekiedy o pozostałych kredytobiorcach. Problemy ze spłatą miewają jednak również i ci, którzy zaciągnęli kredyty w złotych. Eksperci Expandera i Emmersona podpowiadają, jakie rozwiązania mogą być skuteczne w tej sytuacji.

Pomoc rodziny

Podstawową zasadą w przypadku pojawienia się trudności w spłacie kredytu jest to, aby nie uciekać od problemu. Gdy nie mamy pieniędzy na spłatę raty pomocy warto w pierwszej kolejności szukać wśród bliskich sobie osób. Pożyczka ratunkowa od rodziny z pewnością będzie tańsza (nierzadko bezpłatna) niż u instytucji finansowej. Dopiero jeśli nie możemy na to liczyć lub gdy wiemy, że kłopoty nie są krótkoterminowe, warto porozmawiać z bankiem.

Wydłużenie okresu

Jeśli z jakiegoś powodu nie jesteśmy już w stanie płacić rat w dotychczasowej wysokości bank może nam je obniżyć poprzez wydłużenie okresu kredytowania. – Dla przykładu załóżmy, że spłacamy raty kredytu zaciągniętego na remont mieszkania. Dług wynosi 10 000 zł i będzie spłacany jeszcze przez 2 lata. Nasza rata wynosi więc 470 zł. Jeśli bank zgodzi się wydłużyć nam okres spłaty z 2 do 3 lat to rata spadnie do 332 zł. – wylicza Jarosław Sadowski, ekspert Expander Advisors. – Im bardziej będziemy wydłużać okres tym rata będzie niższa. Jednocześnie jednak dłużej będziemy spłacali zadłużenie więc w ostatecznych rozrachunku zapłacimy więcej odsetek.

Wakacje kredytowe i oszczędności

W sytuacji, gdy problemy są przejściowe zwykle bardziej opłaca się skorzystać z tzw. wakacji kredytowych, w których przez kilka miesięcy nie musimy płacić raty, albo jest ona okresowo zmniejszana.  Przy okazji warto dodać, że najlepszym zabezpieczeniem na wypadek przejściowych kłopotów są własne oszczędności. Trzeba je jednak zebrać jeszcze w czasie, kiedy nic złego się nie dzieje.

Sprzedaż zabezpieczenia kredytu

Jeśli kłopoty są na tyle poważne, że raczej nie skończą się w ciągu kilku miesięcy to wyjściem może być dla nas sprzedaż rzeczy, którą kupiliśmy za pieniądze z kredytu. – Dla przykładu jeśli zaciągnęliśmy kredyt na mieszkanie to jeśli nie stracimy poniesionych nakładów finansowych (wartość mieszkania nie spadła ) możemy je sprzedać i przenieść się do mieszkania wynajmowanego. Jeśli kupiliśmy samochód, to sprzedajemy go i przesiadamy się do komunikacji publicznej itd. – mówi Jarosław Skoczeń, ekspert Emmerson S.A. – Gdy kredyt został zaciągnięty na coś czego nie da się sprzedać (np. zagraniczną wycieczkę, remont mieszkania) możemy spieniężyć jakiś inny składnik majątku.

Ugoda lub upadłość

Jeśli żadne z powyższych rozwiązań nie wchodzi w rachubę, to pozostają nam tylko dwa wyjścia – upadłość konsumencka lub negocjowanie z bankiem umorzenia części długu. – Do niedawna banki niechętnie godziły się na anulowanie części zadłużenia. Od tego roku obowiązuje jednak nowe prawo regulujące upadłość konsumencką, pozwalające uwolnić się od długów. Wiąże się to jednak z utratą całego majątku. Wymaga także dokonywania spłaty w wyznaczonych przez sąd ratach przez okres 3 lat. – mówi Jarosław Sadowski, Expander. Raty muszą być jednak na tyle niskie, aby dłużnik był w stanie im podołać. To czego nie spłacimy w tym okresie ulega umorzeniu. Jeśli nie chcemy wszystkiego stracić lepiej porozumieć się z bankiem. Dla niego scenariusz upadłości klienta oznacza, że może nie odzyska dużej części pożyczonych pieniędzy. Z tego względu bank może zgodzić się na ugodę w ramach której sam umorzy jakąś część zadłużenia. Dzięki temu klient nie straci całego majątku, a bank odzyska więcej niż w sytuacji, gdyby klient ogłosił upadłość. 

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~teściowa
Hej frankowicze !! co było dzisiaj na obiadek?? polski kawior, czyli kaszanka?!! Tfu!! niedobre.
Sprzedawajcie swoje apartamenty, zanim komornik tego nie zrobi!! Przenoście się do ,
teściowej na kozetkę !! kozetka, niestety, skrzypi, więc bzykać się będziecie tylko raz w tygodniu
gdy teściowa jest w kościółku
Hej frankowicze !! co było dzisiaj na obiadek?? polski kawior, czyli kaszanka?!! Tfu!! niedobre.
Sprzedawajcie swoje apartamenty, zanim komornik tego nie zrobi!! Przenoście się do ,
teściowej na kozetkę !! kozetka, niestety, skrzypi, więc bzykać się będziecie tylko raz w tygodniu
gdy teściowa jest w kościółku na nieszporach !!
~ora
OSOBY, KTÓRE PADŁY OFIARĄ BANKOWEGO TYTUŁU EGZEKUCYJNEGO (BTE) - przywileju banków nieznanego w żadnym cywilizowanym kraju, po wyczerpaniu wszystkich instancji, NIECH ROZWAŻĄ WYSTĄPIENIE DO EUROPEJSKIEGO TRYBUNAŁU PRAW CZŁOWIEKA W STRASBURGU i powołają się na Konwencję o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności OSOBY, KTÓRE PADŁY OFIARĄ BANKOWEGO TYTUŁU EGZEKUCYJNEGO (BTE) - przywileju banków nieznanego w żadnym cywilizowanym kraju, po wyczerpaniu wszystkich instancji, NIECH ROZWAŻĄ WYSTĄPIENIE DO EUROPEJSKIEGO TRYBUNAŁU PRAW CZŁOWIEKA W STRASBURGU i powołają się na Konwencję o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności - art. 6 KONWENCJI- tj. PRAWO DO RZETELNEGO PROCESU SĄDOWEGO, KTÓREGO TO PRAWA BTE POZBAWIA, GDYŻ JEST TO EGZEKUCJA PRZEPROWADZONA BEZ POSTĘPOWANIA I BEZ WYROKU SĄDOWEGO. "1. Każdy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą przy rozstrzyganiu o jego prawach i obowiązkach o charakterze cywilnym albo o zasadności każdego oskarżenia w wytoczonej przeciwko niemu sprawie karnej. A nadto na ART.1 PROTOKOŁU NR 1 DO EUROPEJSKIEJ KONWENCJI PRAW CZŁOWIEKA - DOTYCZĄCEGO NARUSZENIA PRAWA DO POSZANOWANIA MIENIA, gwarantowanego przez ten przepis. Może jak nasze państwo zacznie wypłacać poszkodowanym milionowe odszkodowania to pochyli się wreszcie nad obywatelem.
~kiki
Oglądać ważne - dla obecnych i przyszłych klientów banków
https://www.youtube.com/watch?v=rzopanCVkLM
~Artur
Totalna bzdura :) To bank przyszedł do Ciebie i kazał pożyczać kasę której już wtedy wiedziałeś że nie spłacisz ??? Na co liczyłeś biorąc kredyt na 30 lat ???? Każdy kredyt tego typu trzeba nadpłacać i pozbyć się go jak najszybciej. Nie opowiadajcie ze takie CICHOPKI czy Monika RICHARDSON nie wiedziała bidulka Totalna bzdura :) To bank przyszedł do Ciebie i kazał pożyczać kasę której już wtedy wiedziałeś że nie spłacisz ??? Na co liczyłeś biorąc kredyt na 30 lat ???? Każdy kredyt tego typu trzeba nadpłacać i pozbyć się go jak najszybciej. Nie opowiadajcie ze takie CICHOPKI czy Monika RICHARDSON nie wiedziała bidulka co robi biorąc gruby kredyt w CHF ????:)) śmieszne, oni tak jak i wy "PRZEINWESTOWALI" i trudno trzeba zaakceptować stratę
~Franek
http://youtu.be/rzopanCVkLM
~Speaker
Rada dla złotówkowiczów: sprzedać i przenieść się do mieszkania wynajmowanego.
Rada dla fronkowiczów: sprzedać, dopłacić 100-150 tyś i przenieść się do mieszkania wynajmowanego.

Piękna wizja dla klasy średniej w tym kraju.
~Artur
Wizja dla ASPIRUJĄCYCH do klasy średniej, w normalnym kraju klasa średnia już ma nieruchomości samochody , klasa średnia nie pożycza :)
Ale rada bardzo dobra, taki kubeł zimnej wody przyda się wszystkim baranom, którzy zapragnęli pożyć nad stan kilka lat, teraz niestety trzeba zejść na ziemię, jeżeli stać Cię
Wizja dla ASPIRUJĄCYCH do klasy średniej, w normalnym kraju klasa średnia już ma nieruchomości samochody , klasa średnia nie pożycza :)
Ale rada bardzo dobra, taki kubeł zimnej wody przyda się wszystkim baranom, którzy zapragnęli pożyć nad stan kilka lat, teraz niestety trzeba zejść na ziemię, jeżeli stać Cię było na kawalerkę czemu brałeś kredyt na 4 pokoje albo dom ???? Prościej było kupić kawalerkę w gorszej dzielnicy i w kilka lat ją już spłacić i dziś spać spokojnie a np. takie CICHOPKI zaszalały :) od razu 500m2, od razu Wilanów......ekskluzywnie co ?? tylko trzeba wziąć poprawkę że Ci co tam mają wille mają je za gotówkę, zdobytą w latach 90 tych często mocno nielegalnie i na układach

Powiązane: Życie z frankiem

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki