Nie ma poparcia dla pomocy frankowcom

Miażdżąca większość ankietowanych jest przeciwna ustawowemu udzielaniu pomocy kredytobiorcom we frankach szwajcarskich – wynika z najnowszego badania Kantar Public dla Instytutu Jagiellońskiego.

– Od trzech lat przeprowadzamy badania preferencji wyborczych kredytobiorców hipotecznych i odbioru społecznego proponowanych rozwiązań ustawowych – wyjaśnia Marcin Roszkowski, prezes Instytut Jagiellońskiego. – Tegoroczne, trzecie z kolei badania pokazują jasno, że większość Polaków jest przeciwna pomocy dla frankowców  (…) W roku wyborczym warto także zwrócić uwagę na możliwe konsekwencje polityczne przyjmowanej właśnie prezydenckiej ustawy o wsparciu dla „frankowców” – uzupełnia.

Zdecydowana większość ankietpwanych przez Kantar Public jest przeciwna planowanej pomocy dla frankowców
Zdecydowana większość ankietpwanych przez Kantar Public jest przeciwna planowanej pomocy dla frankowców (fot. ajn / YAY Foto)

O stosunek Polaków do planowanej ustawowej pomocy dla frankowców pytano na przełomie stycznia i lutego br. Aż 68 proc. badanych zadeklarowało, że jest przeciwne wsparciu tego rodzaju. Podobny odsetek krytykujących ustawowe zmiany odnotowano w grupie kredytobiorców ogółem. Opinia zmieniała się dopiero, gdy to samo pytanie stawiano osobom posiadającym tzw. kredyty frankowe. W tej grupie blisko połowa (48 proc.) popierała planowane zmiany, a przeciwko nim opowiadało się 39 proc. ankietowanych.

(Instytut Jagielloński)

Uzasadnieniem takiego rozkładu opinii jest m.in. poczucie niesprawiedliwości. 65 proc. ankietowanych uważa, że przyjście z pomocą kredytobiorcom frankowym byłoby niesprawiedliwe wobec Polaków ogółem. Co ciekawe, tego samego zdania jest ponad połowa (52 proc.) kredytobiorców we frankach. Takie poczucie znacznie bardziej doskwiera ankietowanym spłacający kredyty złotowe – aż trzy czwarte z nich sądzi, że pomoc frankowcom nie jest fair wobec innych obywateli.

Porównanie sytuacji osób spłacających kredyty we frankach i w złotych jeszcze mocniej utrwala poczucie nierównego traktowania obu grup. 65 proc. ankietowanych uważa ustawowe wsparcie dla frankowców za krzywdzące wobec kredytobiorców złotowych, tego samego zdania jest 53 proc. osób spłacających kredyt we frankach.

Z badania Kantar Public wynika, że uruchomienie pomocy dla frankowców może nieznacznie zwiększyć poparcie przeciwników obozu rządzącego. 23 proc. badanych twierdzi, że wprowadzenie zmian prawnych na korzyść frankowców zniechęciłoby ich do głosowania na obóz rządzący, 18 proc. miałoby przez to gorsze zdanie o prezydencie Andrzeju Dudzie.

Jakie będą dalsze losy tzw. ustawy frankowej, o tym w dzisiejszym wydaniu „Pulsu Biznesu”, w materiale pt. „Batalia o ustawę frankową”. – Nikt nie ma wątpliwości, że w roku wyborczym tak nośny temat, będący realizacją złożonych trzy lata temu przez Andrzeja Dudę obietnic, nie jest wyciągany po to, żeby drażnić suwerena – pisze autor artykułu.

MW

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
18 73 trollmaster

za to dopłaty do kredytów do pierwszego mieszkania były?
kolega tak kupił, dobrze zarabia, mieszkanie po 5-6 latach warte prawie 2 tyle.
Wszyscy sfinansowaliśmy mu odsetki i to rozumiem jest sprawiedliwe społecznie.

! Odpowiedz
28 45 mjwhite

Zasady kredytów rodzina na swoim, mieszkanie dla młodych jak i frankowych były jasne od początku, każdy brał co chciał. Nie zmienia się zasad w trakcie gry.

! Odpowiedz
11 33 trollmaster odpowiada mjwhite

tak, nie zmienia, o ile to nie jest gra znaczonymi kartami.

poza tym, różnica jest taka, że młodzi z programu 'developerzy na swoim' dostali po kilkadziesiąt tysięcy złotych dopłat do kredytu (przez 8 lat łącznie), i nikt nikogo nie pytał, czy chce to finansować ze swoich podatków. A jak do tej pory, frankowicze nie dostali złamanego grosza publicznej pomocy. Zresztą, tu chodzi o banki, nie o pomoc publiczną.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
23 9 mjwhite odpowiada trollmaster

Powtarzam jeszcze raz, zasady wszystkich kredytów były jasne od początku, było brać kredyt z dopłatami.

! Odpowiedz
6 20 jkl777 odpowiada mjwhite

Chyba nie byly, skoro spread jest teraz przyczyna przegranych sadowych przez banki.

! Odpowiedz
12 8 mjwhite odpowiada jkl777

Skoro wygrywacie w sądach to o co chodzi?

! Odpowiedz
2 15 mba_tomy odpowiada mjwhite

Jeśli człowiek spłaca zawyżony kredyt, to nie stać go na wyłożenie kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy złotych na opłacenie adwokata. Do tego trzeba wziąć pod uwagę, że ta sama sprawa w innym mieście może zostać inaczej rozstrzygnięta przez sądy. Jeden sędzia stwierdzi, że banki oszukały, a drugi stwierdzi, że coś tam w którymś miejscu zostało źle sformułowane, banki wprawdzie oszukały, ale... oddala pozew.

A więc zamiast takiej pseudo pomocy finansowej, która jest dla banków, a nie dla Frankowiczów, powinna być pomoc prawna.
Nielegalne spready - to nakaz, aby je zwrócić, nielegalne ubezpieczenie od niskiego wkładu - to go zwrócić, nielegalne sformułowania nie pozwalające na funkcjonowanie umowy - to rozwiązanie umowy.

Nooo... ale w tym momencie nie byłoby kilkuset milionowych dochodów, mniejsze podatki, itp. Najważniejsze, że Frankowcy są bogaci i jeszcze ich stać na spłatę kredytów.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 5 jes odpowiada mjwhite

Banki dobrze płacą?

! Odpowiedz
45 52 slaw007

Wyniki tego badania wskazują na skuteczność działań medialnych, sponsorowanych prze banki, których celem jest obrona interesów tychże instytucji.

! Odpowiedz
37 25 wujeksasza

Nie ma żadnego powodu żeby pomagać. Większość to ludzie bogaci. Na tej zasadzie powinno się pomagać równo wszystkim

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne