Nic się nie stało! [Wartości doDANE]

Polacy odpadają z dalszej rywalizacji na piłkarskich mistrzostwach świata - zakończą ją w czwartek o 16.00 meczem z Japonią. Wbrew oficjalnym rankingom i prognozom naszej reprezentacji ten turniej nie wyszedł. W programie Wartości DoDane kontynuować będziemy wątki piłkarsko-ekonomiczne, ale będzie też sporo o rynku pracy: czy wzrost płacy minimalnej jest za duży? Z czego wynika wolniejszy wzrost zatrudnienia?

O tym rozmawiamy z Ignacym Morawskim, dyrektorem platformy SpotData. Czekamy na państwa pytania, które można zadawać na żywo podczas programu.

Paweł Sołtys, Ignacy Morawski

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 ryjak

Ja nie miałem złudzeń, po eliminacyjnych meczach w Kazachstanie i w Danii było widać co nasi potrafią, gdy trener puści ich na żywioł, bez strategii pod dobrze rozpracowanego przeciwnika.
Na Mundialu wyszło podobnie, bo skąd nasza ekipa trenerska miała wiedzieć jak grać z mało popularnymi a jednak dobrymi drużynami.
Może nasi zagraliby lepiej, gdyby wiedzieli, że potrzebują cudu. Ale po gwiazdorstwie na debilnych konferencjach prasowych i załatwionej chyba przez Bońka klasyfikacji FIFA biedaczki uwierzyli, że są dobrzy.
Trener w ostatnim meczu wystawił skład i ustawienie, którego nigdy wcześniej nie wypróbował i tym chciał zaskoczyć przeciwnika? Szkoda, bo nasi piłkarze grali jakby też byli zaskoczeni.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 orle

Kadra piłkarska była źle przygotowana do Mundialu 2018

Błędy, które popełniali nasi piłkarze:

1) Nie dobiegali po podawane piłki, a przyjmowali je na stojąco, czyli czekali aż piłki do nich dotrą. W rezultacie przeciwnicy wyskakiwali spoza nich i przejmowali im podawane piłki.

2) Przegrywali grą głową, bo przeciwnicy wyskakiwali do do piłek, a oni nie. Wprawdzie pierwszego gola strzelił najwyższy piłkarz przeciwników, jednak stojący obok Polak mu na to pozwolił. Powinien bowiem nie stać biernie obok niego, a po prostu zepchnąć własnym ciałem z miejsca, w którym czekał na piłkę.

3) Przeciwnicy wybiegali do każdej piłki posyłanej pod naszą bramkę; w ten sposób zdobyli oba końcowe gole. Nasi zawodnicy nie biegali za podawanymi pod bramkę przeciwnika piłkami, a czekali i patrzeli, gdzie one spadną.

4) Piłki należy podawać i wystawiać na dobieg tak, jak to było za Kazimierza Górskiego. Tylko w ten sposób można zdezorganizować obronę przeciwnika, stworzyć lukę i strzelić gola! Rozgrywanie piłki na stojąco nic nie daje, bo przeciwnik ma wystarczająco dużo czasu, by szczelnie kryć przeciwników! Nasi zawodnicy źle, nieracjonalnie biegali oraz brakowało im skoczności. Wszystkie pojedynki w tym zakresie przegrywali!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 17 artur_ro

przed mundialem piłkarze wciskali nam kity, piękne słówka jak to ciężko harują że szlifują kondycję na mundial, że będzie inaczej, będzie pięknie.... a po dwóch meczach okazuje się że to był marketingowy kit, zwyczajne oszustwo aby nam Kibicom wcisnąć bubel abyśmy za to zapłacili kupując piwsko telefony szampony i inne bzdety wciskane przez gwiazdeczki. Jak się teraz czujesz Polski Kibicu gdy dowiadujesz się, że to było wszystko na co było ich stać i że nie mają sobie nic do zarzucenia, a na boisku nie było komu po piłkę się ruszyć.... ja się czuję oszukany

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
3 10 kaczka-po-smolensku

Polacy pokazali brak poziomu w piłce 2 samobóje i 3:0 ogrywać to mozemy co najwyzej litwe nawet Senegal ma lepszych piłkarzy.

! Odpowiedz
1 0 bentley66

Najnowsze wiadomości ze świata finansów tylko w "Przekrój finansowy".

! Odpowiedz
15 12 search

Choc mozna by sie pokusic ze to wina Tuska, :-))))

! Odpowiedz
4 21 the_mind_renewed

Pisałem kilka dni temu że życzę naszej drużynie żeby nie były „jądrami” a jednak zostali - nie WESZLI. Jak prawdziwe jadra. Biorą udział a nie wchodzą.

! Odpowiedz
13 12 antonicaracal

Kiepski teater w Kazaniu. ziady część II .
Polskie orły Nawałki pokazały co potrafią ! Najlepiej im wychodzi reklama pampersów, marchewki i kasowanie od stadka baranów ! Tak trzymać , teraz Polska , a wszystko ma początek od dojnej zmiany w Kaczystanie

! Odpowiedz
1 43 antonicaracal

Ja bym całą winę zrzucił na Kolumbijczyków, bo to oni nam strzelili bramki.
Gdyby nie oni to polskie orły by wygrały.

! Odpowiedz
0 7 xemir

Nie strzelili bramki, więc najwyżej by zremisowali bezbramkowo. Można ewentualnie zrzucić winę na Senegal, bo im strzelili jedną.

! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
2 24 search

Wyprzedaze w butiku u Krychowiaka. Fajne rozowe gajery z konierzami z futra lisa juz za kilka tysiecy :-). Lewandowski to cieniak, dobry obronca go przypilnuje i nic nie zrobi.
Brak kiwek, cwaniactwa fudobolowego na boisku i polotu.
Senegal mial obronce n lewego, kolumbia tez to i japonce znajda. Nie wiem jak sie uchowal ale duzo mial szczescia by zajsc tak daleko. jeszcze 5 dni wakacji i do domu orly.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 6 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
4 46 antek10

Ostatnie lata to gra ze słabymi drużynami. Dlaczego? Po to aby ukrywać faktyczną niemoc. Za to Prezes Boniek i Trener Nawałka mogli cieszyć się spokojem. Zapewne wiedzieli co się szykuje i mają teraz plany awaryjne. Boniek pewnie się utrzyma na stołku, a pan Nawałka pewnie już ma jakiś stołek funkcyjny. Chociaż, zarobił tyle w reklamach, że chyba już nie musi do końca życia pracować. Nie wspomnę 100 tys zł miesięcznie na etacie trenerskim. Każdy by tak chciał tyle, że kasę powinien mieć płaconą za efekty a nie za udawanie że wszystko było optymalnie przygotowywane. Uważam, że pan Nawałka zachowywał się przez cały ten czas nie fair w stosunku do kibiców jak i samego siebie. Powinien oddać całą zarobioną kasę tak jak te premie w rządzie pani Szydło.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 64 konra74

No cóż, Chorwacja to to nie jest. Byli bezapelacyjnie najgorszym zespołem na mistrzostwach.

! Odpowiedz
1 82 _xyz

Ostatnie 2 mecze pokazały, że niezły rezultat 2 lata temu to wynik szczęścia, a nie kunsztu trenerskiego Adasia. Remisami, minimalnymi wygranymi i karnymi prześlizgnęliśmy się wtedy jakimś cudem do 1/4. W drugiej połowie zawsze oddawaliśmy inicjatywę przeciwnikowi.

Teraz od początku poddawaliśmy mecz - bez kondycji, planu na grę czy rozpoznania przeciwnika.

Jak widać, założenie okularów nie czyni z każdego dobrego stratega czy taktyka.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% XII 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% XII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,8% XII 2019

Znajdź profil