Niania zatrudniona legalnie

Opiekunce do dziecka można zaproponować umowę o pracę. Ale wysokie koszty związane z tą formą zatrudnienia powodują, że częściej stosowana jest umowa zlecenie.

Co oznacza umowa o pracę? Przede wszystkim, objęcie niani ubezpieczeniami społecznymi i zdrowotnym. Rodzice będą musieli zarejestrować ją w ZUS i odtąd odprowadzać stosowne składki. Ponadto, niania na etacie zyska uprawnienia do urlopu wypoczynkowego, podwyższonego wynagrodzenia za pracę w nadgodzinach czy niedzielę lub święto.

Skoro rodzice będą pracodawcami, do ich obowiązków będzie należało także odprowadzanie do urzędu skarbowego comiesięcznych zaliczek na podatek dochodowy. Tak zwana robota papierkowa jest kłopotliwa też z innego względu: całą dokumentację pracowniczą, zgodnie z polskimi przepisami, należy przechowywać przez pięćdziesiąt lat.

Reasumując, rodzic zatrudniający nianię na etat powinien kolejno:

- zawrzeć z opiekunką stosowną umowę,
- poinformować ją na piśmie o warunkach zatrudnienia,
- zgłosić do ZUS,
- co miesiąc naliczać i odprowadzać do ZUS składki społeczne oraz składać deklarację rozliczeniową,
- również co miesiąc naliczać i pobierać zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych, do końca stycznia roku następującego po roku podatkowym złożyć do urzędu skarbowego według swojego miejsca zamieszkania roczną deklarację PIT-4R,
- po zakończeniu roku podatkowego, w terminie do końca lutego, przekazać opiekunce oraz urzędowi skarbowemu właściwemu ze względu na jej miejsce zamieszkania informację roczną o wysokości osiągniętego w danym roku przychodu.

Jak nie etat, to co?

To może być umowa zlecenie. Jeśli niania nie jest już ubezpieczona z innego tytułu, rodzice będą musieli odprowadzać za nią składki do ZUS. Będą też płacili zaliczki na podatek dochodowy. Ale nie obciążają ich już dodatkowe koszty, wiążące się z umową o pracę (np. płatne urlopy). Jeśli niania jest uczennicą lub studentką i nie ukończyła jeszcze 26. roku życia, nie mamy obowiązku odprowadzania za nią składek: ani na ubezpieczenie zdrowotne, ani na ubezpieczenie społeczne.

Świetne opiekunki pochodzą z terenów byłego ZSRR. Wiele mam chwali sobie i nawzajem poleca np. Ukrainki czy Rosjanki. Oczywiście, potrzebują one zezwolenia na pracę na terenie RP. Ale takie zezwolenie jest ważne tylko pół roku i jest wydawane odpłatnie. Gdy zależy nam na dłuższym czasie, będziemy musieli uzbroić się w cierpliwość i mieć dużo czasu na wypełnianie różnych dokumentów. Kwestię zatrudniania pracownic zza wschodniej granicy szczegółowo omawia popularny artykuł pt. Marty Wojnarowicz „Jak zatrudnić Ukrainkę” (Plus50.pl).

Korzystałam z: „Jak legalnie zatrudnić nianię”, Rp.pl, 04.10.2008.

Aleksandra Solarewicz
Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~MC

Błąd! Osoba fizyczna nie prowadząca działalności gosp. (rodzic) NIE jest płatnikiem podatku, nie musi naliczać i odprowadzać zaliczek na podatek dochodowy za opiekunkę.

! Odpowiedz
0 0 ~Monia

A ja zatrudniam opiekunkę na umowę o pracę, ponieważ jest rewelacyjną opiekunką a do bliźniat potrzebuję sprawdzonej i pewnej osoby. Odprowadzam co miesiąc za nią wszystkie podatki. Ta procedura nie jest trudna. Tylko że rzeczywiście czuje się pewną niesprawiedliwość, że dając komuś pracę w dzisiejszych czasach bezrobocia nie mamy nic w zamian. Żadnych dotacji, możliwości odliczeń. To niesprawiedliwe! To ogromna luka w naszym ustwodawstwie. Zanim zatrudniłam nianię, wydzwoniłam wszystkie instytucje państwowe mające coś z tym wspólnego i powiem wam tak: nikt do końca nie wyjaśnił mi w 100% co mam zrobić. To straszne! Jestem pracodawcą , ale też nie jestem. PIP nie informowałam, BHP nie przeprowadziłam, bo jak mam być pracodawcą jak w naszym ustawodawstwie żadnych regulacji dotyczących osoby fizycznej (nie mającej działalności gospodarczej) traktowanej jako pracodawca. Nie dziwię się, ze nikt nie chce zatrudniać opiekunek - my tylko tracimy, zyskuje opiekunka i państwo - więc PO CO ??? !!!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~magmac

Śmiechu warte. Nie dość, że rodzicom zabierają 1/3 pensji albo i lepiej to jeszcze mają płacić podatki za nianię. Panowie rządzący z góry zejdźcie na ziemię. Przeciętny Polak razem z Polką tyle nie zarabiają. Czy wy naprawdę myślicie, że ludzie płacąc za nianię połowę jednej pensji w rodzinie będą jeszcze płacić od tego podatki i składki? Bo jeżeli tak ma to wyglądać w rzeczywistości, to szkoda w ogóle iść do pracy.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~Ja

Ja zatrudniam studentkę na czarno i żadnych wyrzutów sumienia z tego powodu nie mam.

! Odpowiedz
0 0 ~Aligrisi

No i jeszcze przeszkolenie na strażaka. Bo chyba jeszcze tego nie znieśli.

! Odpowiedz
0 0 ~Bjotr

No a zawiadomic PIP, zapewnic szkolenie BHP wstepne, okresowe , badania lekarskie, moze jakies ksiazeczki sanepidu do takiej pracy itp to pies?

!