Netflix tańszy, ale bez telewizora

Netflix "umie w abonament" - tak można skomentować plany serwisu streamingowego, który dzięki nim zdominuje rynek. Trzeba tylko spełnić jeden warunek - pożegnać się z telewizorem. 

(fot. Pixabay / Pexels)

Do tej pory Netflix oferował trzy rodzaje planów, w których abonament miesięczny wynosił:

  • podstawowy za 34 zł, (możliwość oglądania na 1 ekranie, jakość SD),
  • standard za 43 zł, (możliwość oglądania na 2 ekranach równocześnie, jakość HD),
  • premium za 52 zł, (możliwość oglądania na 4 ekranach równocześnie, jakość HD lub Ultra HD).

Teraz "Wiedźmina", "Stranger Things" i inne produkcje można zobaczyć jeszcze taniej. Serwis wprowadził bowiem dwa plany mobile, które są tańsze od dotychczas oferowanych aż o 10 zł. Ułatwi im to m.in. specjalna aplikacja. Dostępne na Netfliksie materiały można pobierać, a więc istnieje możliwość oglądania ich w wersji offline. 

Oto szczegóły testowanych planów: 

  • Mobile za 24 zł/mc. (jedno urządzenie mobilne - smartfon lub tablet, jakość SD),
  • Mobile+ za 38 zł/mc. (dwa sposoby jednoczesnego oglądania albo na dwóch urządzeniach mobilnych: smartfon lub tablet lub na jednym komputerze - laptop lub desktop, jakość HD).

Jednym z dokuczliwych ograniczeń tych planów jest brak możliwości oglądania filmów i seriali na ekranie telewizora. Nie działa m.in. strumieniowanie materiałów za pomocą np. Chromecasta. Na razie plany Mobile są w fazie testów. 

Zgodnie z dostępnymi danymi na 167 mln subskrybentów niemal 30 proc. korzysta jedynie z urządzeń mobilnych. Nie powinno więc dziwić, że Netflix wyciąga do nich rękę. 

Kamery poszły w ruch. "Wiedźmin" sezon 2 w produkcji

Kamery poszły w ruch.

Sezon 2 "Wiedźmina" ma mieć 125 dni zdjęciowych, a więc prace potrwają przez około 5 i pół miesiąca. Jak się okazuje, jest to krócej niż w przypadku poprzedniego sezonu. - Mamy już więcej rzeczy opanowanych - wyjaśnia Lauren S. Hissrich, producentka serialu. Postprodukcja zacznie się zapewne w sierpniu, tak by serial był gotowy w 2021 roku. Być może już wiosną.

aw

Źródło:
Firmy:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
54 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
32 1 josirun

A łapki w dół bo? ;-)

! Odpowiedz
12 52 zenonn

Długotrwałe gapienie się w mały ekran to masochizm. Utraty wzroku nie da sie naprawić za 10zł.
Istnieją wciągające seriale , które chętnie ogląda się wiele godzin, ale w wygodnym fotelu na ogromnym ekranie. Kto kupił ekran Ultra HD stać go na abonament 52zł miesięcznie.

! Odpowiedz
0 5 sammler

Też tego nie rozumiem. U nas staje się to popularne, ale na Zachodzie to faktycznie prawie standard. Ale ani to zdrowe dla oczu, ani przyjemne. Choć to pewnie zależy też od tego, co się ogląda. Papka serialowa Netfliksa faktycznie nie wymaga dla prawidłowego odbioru wielkiego skupienia, więc w sumie można oglądać na raty w metrze czy autobusie. O ile nie szkoda oczu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 49 wtomek

Zabawna tendencja , najpierw powiększamy wszelkie możliwe ekrany , a teraz zaczynamy wprowadzać robimy coraz większe urządzenia , które zaczynały jako duże , potem coraz mniejsze i znowu idziemy w duże klocki (smartfony) Trochę to przypomina pogoń psa za własnym ogonem .

! Odpowiedz
18 2 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne