Najtańszy kredyt gotówkowy na 35 000 zł na 5 lat bez ubezpieczenia

redaktor Bankier.pl

Wahania cen kredytu gotówkowego na 35 000 zł zaciąganego na 5 lat sięgają nawet 7000 zł. Ci, którzy nie do końca odnajdują się w świecie oprocentowania i prowizji, powinni porównać oferty banków zanim podejmą ostateczną decyzję – mogą zaoszczędzić nawet 1/5 pożyczanej kwoty.

Po raz kolejny w tym roku przyglądamy się ofertom kredytów bankowych – w lutym 2018 roku na tapet wzięliśmy większą kwotę i dłuższy okres – 35 000 zł na 60 miesięcy. W rankingach kredytów gotówkowych Bankier.pl szukamy zarówno najtańszej pożyczki, jak i sprawdzamy, z jakimi stawkami klient musi się liczyć, pytając w bankach o tego rodzaju finansowanie.

(fot. Mariusz Szacho / FORUM)

Modelowymi klientami było małżeństwo (31 i 33 lata) z jednym dzieckiem. Szukali kredytu w bankach jako nowi klienci, którzy nie posiadali do tej pory żadnych relacji z daną instytucją. Dochody każdego z nich wynoszą po 2500 zł netto – jedno pracuje na umowę o pracę na czas nieokreślony, a drugie na czas określony (umowa kończy się z końcem roku, istnieje możliwość przedłużenia). Łączne wydatki miesięczne w budżecie domowym wynoszą 3000 zł. Para nie posiada obecnie żadnego kredytu, a dotychczasowe spłacała regularnie.

Ponownie poprosiliśmy banki o wyliczenia kredytu w wariancie bez ubezpieczenia (poniżej) oraz z ubezpieczeniem (TUTAJ).

Najtańszy kredyt gotówkowy na 35 000 zł na 60 miesięcy bez ubezpieczenia

Kalkulacje przesłało nam w tej edycji 13 banków. Najtańsze finansowanie 35 000 zł przez 5 lat zaprezentował Santander Consumer Bank w ramach oferty Mistrzowski Kredyt Gotówkowy – jako jedyny zaprezentował koszt całkowity nieprzekraczający 8000 zł (7866,13 zł). Oprocentowanie w wysokości 3,99 proc. w skali roku i prowizja stanowiąca 9,80 proc. wartości pożyczanej kwoty przełożyły się na ratę miesięczną w wysokości 714,43 zł.

Ranking kredytów gotówkowych na 35 000 zł, okres spłaty 60 miesięcy;
bez ubezpieczenia (luty 2018)

Lp.

Bank

Oproc.

Prowizja

Rata

Koszt całkowity

1.

Santander Consumer Bank

3,99%

9,80%

714,43 zł

7 866,13 zł

2.

Citi Handlowy

5,97%

6,00%

717,00 zł

8025,24 zł

3.

Bank Millennium

7,77%

2,00%

705,83 zł*

8 049,65 zł

4.

PKO Bank Polski

4,99%

8,29%

720,02 zł

8 195,93 zł

5.

Raiffeisen Polbank

6,99%

4,00%

720,59 zł

8 242,03 zł

6.

inBank

8,99%

0,00%

728,67 zł

8 719,96 zł

7.

T-Mobile Usługi Bankowe

6,49%

6,49%

732,27 zł

8 936,07 zł

8.

Bank Zachodni WBK

8,50%

6,50%

770,25 zł**

11 194,64 zł

9.

Bank Pekao

8,99%

6,00%

772,74 zł

11 364,12 zł

10.

eurobank

8,50%

2 719,58 zł

773,87 zł

11 432,52 zł

11.

mBank

6,99%

12,99%

783,00 zł

11 972,89 zł

12.

Alior Bank

9,49%

9,90%

815,46 zł

13 926,85 zł

13.

Credit Agricole Bank Polska

9,99%

10,99%

825,18 zł

14 510,97 zł

14.

Bank Pocztowy

8,00%

8,00%

775,65 zł

14 581,89 zł

*prowizja płatna z pierwszą ratą

**ostatnia rata: 770,25 zł

Bankier.pl na podstawie kalkulacji banków

Niewiele więcej trzeba za taki kredyt zapłacić w Citi Banku (Pożyczka Gotówkowa), Banku Millennium (Pożyczka Gotówkowa), PKO Banku Polskim (Mini Ratka na dzień dobry) i Raiffeisen Polbanku (Kredyt na Miarę). W każdym z nich koszt całkowity nie przekroczył 8250 zł, a rata kredytu wyniosła ok. 720 zł. Wyjątkiem jest jedynie Bank Millennium – prowizja płacona osobno z pierwszą ratą sprawia, że kolejne obciążenia miesięczne są niższe niż u konkurencji (705,83 zł). Klient musi się jednak przygotować, że pierwszego miesiąca od uruchomienia kredytu bank pobierze z jego konta nie tylko ratę, ale i 700 zł wspomnianej prowizji.

Jest to natomiast jedna z najniższych prowizji w zestawieniu – niższa obowiązuje tylko w ofercie InBanku (0 proc.), który znalazł się w pierwszej szóstce ze względu na wysokie oprocentowanie (8,99 proc.). Wraz z T-Mobile Usługi Bankowe (Promocja na narty w ferie) zamyka grono banków, które za cały kredyt pobiorą od klienta mniej niż 9000 zł. W pozostałych przypadkach klient musi liczyć się z kosztem całkowitym wynoszącym co najmniej 1/3 pożyczanej kwoty.

Porównując oferty z czołówki i ostatnich miejsc zestawienia nietrudno zauważyć, że analizując oferty kredytowe banków można zapłacić za pożyczkę nawet dwa razy mniej. Przy tak wysokiej kwocie można przepłacić nawet o 7000 zł czyli 1/5 całej wypłacanej gotówki.

Mateusz Gawin

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 10 _maciej_

Rozumiem nagłe życiowe sytuacje, choroba i finansowanie leczenia: czy kredyt kosztuje 10% ,15% czy 20% rocznie to nie ma to znaczenia. Ale zadłużać się na konsumpcję (nowszy samochód, wczasy, upiększenie mieszkania itp.) i płacić takie kwoty do banku... Matematyka finansowa obowiązkowo do szkoły!

! Odpowiedz
7 2 silvio_gesell

Czyli w santanderze realne oprocentowanie wynosi mniej niż inflacja.

! Odpowiedz
1 8 lukazik

RRSO wynosi dla santandera w tej kalkulacji 8,61% a inflacja na 12/2017 wyniosła 2,1%. co miałeś z matematyki?

! Odpowiedz
6 2 silvio_gesell odpowiada lukazik

Realne oprocentowanie kredytu ((35000zł + 7866zł)/35000zł)^(1/5) - 100% = 4,1%
Inflacja to oczywiście wzrost wynagrodzeń czyli 7,3%

! Odpowiedz
0 2 rafal8012 odpowiada silvio_gesell

~silvio_gesell
Gdyby tylko inflacja podana przez Ciebie była tak "prosto" liczona to byłoby super ;).
Tak naprawdę (ale pewnie o tym wiesz) każdy z nas ma swoją inflację...
Poza tym dlaczego tylko wzrost wynagrodzeń bierzesz do inflacji. (Przecież konsumenci nie tylko z pracy najemnej mają dochody ?)
Ale podsumowując, rzeczywiście "inflacja" jako wskaźnik podawany przez GUS to średnia ze średnich i to i tak liczna źle bo "z koszyka" który nawet nie jest "średni" :)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 3 _maciej_ odpowiada silvio_gesell

Taki sposób liczenia byłby poprawny, gdyby pożyczka wynosiła 35000, a po 5 latach jedną płatnością następowałaby spłata zadłużenia i tych kosztów (35000 + 7866 zł) - tak jednak nie jest.

! Odpowiedz
8 3 kris105

Po raz kolejny SANTANDER górą

! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl