Najdłuższy shutdown w historii USA trwa już 24 dni

Prezydent Donald Trump napisał w sobotę na Twitterze, że czeka w Białym Domu na Demokratów, aby przybyli na rozmowy w sprawie zakończenia zawieszenia funkcjonowania rządu federalnego (shutdownu). Kongres przerwał obrady w ub. piątek na okres weekendu. Tymczasem shutdown staje się coraz bardziej dotkliwy.

(YAY Foto)

"Demokraci powinni powrócić do Waszyngtonu i pracować aby zakończyć Shutdown i równocześnie zakończyć przerażający kryzys humanitarny na naszej Południowej Granicy. Jestem w Białym Domu, czekam na was !" - napisał Trump.

W ostatnich dniach kontakty z kongresmenami i działania zakulisowe mające prowadzić do przezwyciężenia impasu prowadził wiceprezydent Mike Pence. Jednak jego wysiłki często podważał sam Trump swoimi wypowiedziami. Ponadto kongresmeni, zarówno Demokraci jak i Republikanie, nie bardzo chcieli z nim rozmawiać zdając sobie sprawę, że w Białym Domu tylko prezydent podejmuje istotne decyzje.

Przyznał to nawet republikański deputowany do Izby Reprezentantów Mike Simpson. "On (Pence) nie ma w istocie upoważnienia do zawarcia porozumienia" - powiedział. Dodał, że kongresmeni wiedzą, że jest on tylko "posłańcem". "Trump jest jedyną osobą władną powiedzieć: +tak+" - zauważył Simpson.

Tymczasem obecny shutdown już jest najdłuższą przerwą w funkcjonowaniu rządu w historii USA bowiem trwa już dłużej niż 21-dniowa przerwa za prezydentury Billa Clintona (w poniedziałek to już 24 dni),

Oczekuje się ,że w przyszłym tygodniu Trump podpisze rozporządzenie wyrównujące wstecz zarobki ok. 800 tys. pracowników federalnych, którzy albo zostali wysłani na urlopy, albo pracują bez wynagrodzenia.

Tymczasem skutki shutdownu stają się coraz bardziej dotkliwe. Funduszy na bieżącą działalność nie otrzymuje 9 z 15 departamentów (ministerstw) reprezentowanych w gabinecie, m. in. stanu, rolnictwa, bezpieczeństwa wewnętrznego, transportu, i sprawiedliwości. Zamknięte są niektóre z parków narodowych i muzeów, w tym waszyngtońskie muzeum Smithsonian i stołeczne ZOO.

Prawie wszystkim pracownikom agencji kosmicznej NASA polecono pozostawanie w domach, podobnie jak pracownikom Internal Revenue Service (zajmującej się ściąganiem podatków federalnych). Ucierpieli też Indianie zamieszkujące rezerwaty bowiem brak funduszy ogranicza ich dostęp do opieki zdrowotnej i innych usług.

Ok. 420 tys. pracowników federalnych, których praca uważana jest za konieczną dla bezpieczeństwa kraju, pracuje bez wynagrodzenia. Dotyczy to m. in części pracowników Departamentu Stanu, Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Federalnego Biura Śledczego (FBI) i Administracji Bezpieczeństwa Transportu (TSA).

Powodem częściowego paraliżu pracy władz federalnych jest spór między obecnym prezydentem a politykami Partii Demokratycznej w Kongresie w sprawie finansowania budowy muru na granicy USA z Meksykiem. Trump domaga się ten cel 5,7 mld dolarów. Demokraci nie chcą się na to zgodzić uważając cały projekt za "niemoralny" i za marnowanie pieniędzy podatników.

Budowa muru była jedną ze sztandarowych obietnic Trumpa w kampanii przed wyborami prezydenckimi w 2016 roku. Trump zapowiedział, że nie podpisze ustawy budżetowej, jeśli nie zostaną w nim uwzględnione środki na budowę muru.

Obecnie nie widać perspektyw przełamania impasu. Ostatnie spotkanie Trumpa z Demokratami w tej sprawie zakończyło się nagle i bez porozumienia; nie wiadomo kiedy odbędzie się kolejne. (PAP)

jm/

Źródło: PAP
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
14 6 open_mind

Przyswójcie ten termin: Trump nie został wybrany ale wyznaczony do tego co nastąpi !?

! Odpowiedz
13 13 open_mind

Baju baju: Ciekawe co zrobi USA bo świat przestaje kupować obligacje US i dolary które gwałtownie tracą swą rangę jako waluta rezerwowa. Przecież nikt mi nie powie że Elity nie mają planu B. W US nawet nikt nie podnosi oficjalnie tego tematu – tak są przerażeni i udają że. Nie ma problemu, czyżby. Za jaki sznurek pociągną i kto stanie się ich kolejną tym razem mega ofiarą? Europa? Ze swym dychawicznym systemem i Euro walutą? Chiny też w jeszcze gorszej sytuacji, że nie wspomną o Japonii. Ameryka południowa też tragedia na równi z kanadą i Australia Oceanią, A bliski i daleki wschód? . Kurcze czy to tylko mnie popsuła się szklana kula a wszystko jest w jak najlepszym porządku. Może ktoś podpowiedzieć mi. Pozdrawiam

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 15 open_mind

Dodam jeszcze skromnie że świat jest zadłużony na ponad 325 bilionów dolarów u Rothschild family, Która trzyma kwity całego świata. Tak że przepychanki o skromne sumy na budowę „przegrody” na granicy US z Meksykiem to drobny pryszcz. Ogólnie to”trąd”jest taki że demokraci są żądni władzy i w obecnej pada-ce ekonomicznej chcą na powolne wprowadzanie socjal demokracji. Ps. Chłopak Makron mapet Rothschild family, ten co ożenił się z matką kolegi też nie zjawi się w Davos 22 stycznia. Zresztą o czym oni tam mieli by dyskutować przecież jak wygląda koń to każdy widzi. Pamiętajmy: Pieniądze nie mają ojczyzny. Finansiści nie posiadają przyzwoitości i patriotyzmu, a ich jedynym celem jest zysk. Pozdrawiam. Kopernik ekonomii politycznej.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 10 open_mind odpowiada open_mind

Ciekawe jak zareaguje USA jak Chińczycy i Rosja ogłoszą że: Nasze waluty są tak samo miarodajne i dobre jak czyste złoto !?

! Odpowiedz
1 3 wektorwg odpowiada open_mind

Dzięki zamknięciu rządu FBI nie prowadzi śledztwa przeciw Trumpowi

! Odpowiedz
4 0 open_mind odpowiada wektorwg

Wysil się bo się ośmieszasz. Sobota NYT: FBI opened inquiry into whether Trump was working for Russia

! Odpowiedz
0 3 wektorwg odpowiada open_mind

Ty NYT wierzysz?

! Odpowiedz
1 18 h-b

Dzięki 22 Bilionowemu zadłużeniu kraju-społeczeństwa wieloletnimi pseudo rządami na rosnący coraz bardziej każdego roku kredyt-dług społeczny do spłaty.Żałosne na Maxa

! Odpowiedz
0 3 po_co

Co jest złego w tym zadłużeniu ? Dług wobec obywateli to żaden dług, najczęściej jest on rekompensowany przez bieżącą produkcję, a jeżeli pojawi się problem z jego spłatą to można go zlikwidować jednym podpisem i ewentualną zmianą na stołku - w Polsce zniknęło 13 mld złotych z OFE i nikt, absolutnie nikt nie robił z tego powodu afery.
Kłócimy się o zegarki polityków, o ośmiorniczki w knajpie ale problem 13 mld zł z OFE, 30-50 mld zł sprzedanych limitów za PO oraz dodatkowych 20 mld zł z limitów sprzedanych za PiS w ogóle nas nie rusza.

Natomiast dług zagraniczny to już problem tych którzy udzielali kredytu, jeżeli USA nie będzie chcieć spłacać długu to kto i co na świecie ich do tego zmusi ? Wojna ? Możemy się bić ale pieniądze tak czy owak nie wrócą do naszych kieszeni, za to zakłady pogrzebowe będą zacierać ręce.

Nie ma na świecie państwa które mogło by obecnie realnie zagrozić USA, nawet połączone siły Rosji i Chin to ciągle za mało. Poza tym nikomu nie zależy na otwartym konflikcie, bo USA nie ma zbyt wielu "naturalnych" wrogów natomiast Chiny i Rosja jak najbardziej tak.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 1,2% II 2019
PKB rdr 4,9% IV kw. 2018
Stopa bezrobocia 6,1% I 2019
Przeciętne wynagrodzenie 4 931,8 zł I 2019
Produkcja przemysłowa rdr 6,9% II 2019

Znajdź profil