Najczęściej rejestrowane nowe samochody w Polsce - wrzesień 2016

We wrześniu zarejestrowano w Polsce ponad 30 000 nowych samochodów osobowych. Rynek notuje lepsze wyniki niż rok temu przez kolejny miesiąc z rzędu. Choć osobówki sprzedają się coraz lepiej, pogorszenie sytuacji odnotowano w segmencie aut dostawczych.

Najwięcej samochodów sprzedała we wrześniu Skoda. Liczba rejestracji samochodów tej marki wyniosła 4186. Na drugim miejscu uplasował się Volkswagen z wynikiem 3450 sztuk. Obie firmy odnotowały 30-proc. wzrost sprzedaży względem analogicznego okresu ubiegłego roku. Gorzej poradziła sobie Toyota, która zamyka czołówkę – notując 2889 rejestracji, wypracowała 12,5 proc. wzrostu sprzedaży – wynika z raportu Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego sporządzonego na podstawie danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców.

We wrześniu Nissan qashqai sprzedał się ponad dwukrotnie lepiej – zarejestrowano 336 sztuk względem 148 z sierpnia 2016 r.
We wrześniu Nissan qashqai sprzedał się ponad dwukrotnie lepiej – zarejestrowano 336 sztuk względem 148 z sierpnia 2016 r. (fot. Nissan / )

Rejestracje samochodów w segmencie klientów indywidualnych

Na rynku prywatnym zarejestrowano w poprzednim miesiącu 9471 samochodów osobowych. Liczba ta odpowiadała prawie 30 proc. wszystkich rejestracji dokonanych w tym okresie w Polsce. Wynik powinien usatysfakcjonować sprzedawców, bo jest lepszy o 23 proc. od tego, który wypracowali rok wcześniej.

Najlepiej sprzedawał się opel astra – 409 zarejestrowanych sztuk pozwoliło mu utrzymać 1. miejsce zestawienia z poprzedniego miesiąca. Na 2. lokacie niespodziewanie znalazł się przedstawiciel wyższej półki – nissan qashqai. Crossover sprzedał się ponad dwukrotnie lepiej – zarejestrowano 336 sztuk względem 148 z sierpnia 2016 r. Na najniższym schodku podium znalazła się niedawna zwyciężczyni, skoda fabia, z liczbą rejestracji niewiele niższą od nissana – 330 sztuk.

Dobry rok sprawia, że trudno znaleźć spadki zainteresowania w tabeli 20 najpopularniejszych modeli. Gorszy wynik w relacji miesiąc do miesiąca wystąpił jedynie w przypadku auta kia sportage (-16 proc.) i volkswagena tiguan (-4 proc.). Symboliczny spadek dotyczył jeszcze skody octavii (-1 proc.).

Nie brakowało natomiast spektakularnych wzrostów. Poza wspomnianym już nissanem qashqai, ponad dwukrotnie wzrosła liczba sprzedanych egzemplarzy taniego auta miejskiego skody - modelu citigo (256 proc.). O więcej niż połowę poprawiła się także liczba rejestracji kii rio (82 proc.), suzuki baleno (68 proc.) i skody fabii (59 proc.).

Liczba rejestracji samochodów osobowych w sierpniu 2016 r. w Polsce

Lp.

Klienci indywidualni

Firmy

Samochód

Lipiec '16

Sierpień '16

Zmiana mdm

Samochód

Lipiec '16

Sierpień '16

Zmiana mdm

1.

opel astra

414

316

-23,67%

skoda octavia

1 019

942

-7,56%

2.

opel mokka

154

220

42,86%

skoda fabia

877

697

-20,52%

3.

opel corsa

239

215

-10,04%

opel astra

710

693

-2,39%

4.

skoda fabia

256

207

-19,14%

volkswagen golf

857

589

-31,27%

5.

dacia duster

251

203

-19,12%

toyota auris

462

555

20,13%

6.

skoda octavia

188

202

7,45%

skoda rapid

358

533

48,88%

7.

toyota yaris

314

194

-38,22%

ford focus

538

527

-2,04%

8.

fiat tipo

104

191

83,65%

volkswagen passat

683

448

-34,41%

9.

kia sportage

199

178

-10,55%

ford mondeo

434

411

-5,30%

10.

hyundai tucson

234

175

-25,21%

toyota yaris

542

409

-24,54%

11.

renault clio

240

174

-27,50%

dacia duster

391

341

-12,79%

12.

suzuki vitara

253

167

-33,99%

skoda superb

330

324

-1,82%

13.

toyota corolla

74

162

118,92%

toyota avensis

340

296

-12,94%

14.

volkswagen golf

191

160

-16,23%

nissan qashqai

377

274

-27,32%

15.

volkswagen tiguan

132

157

18,94%

volkswagen tiguan

307

270

-12,05%

16.

renault capture

131

152

16,03%

toyota RAV4

229

270

17,90%

17.

nissan qashqai

155

148

-4,52%

hyundai tucson

371

263

-29,11%

18.

skoda rapid

137

147

7,30%

kia sportage

215

246

14,42%

19.

honda civic

114

147

28,95%

opel corsa

277

221

-20,22%

20.

dacia sandero

171

144

-15,79%

toyota corolla

142

220

54,93%

Łącznie (1.-20.)

3 951

3 659

-7,39%

Łącznie (1.-20.)

9459

8529

-9,83%

Pozostałe

5 241

4 877

-6,95%

Pozostałe

12611

11258

-10,73%

Suma

9 192

8 536

-7,14%

Suma

22 070

19 787

-10,34%

Źródło: PZPM na podstawie danych CEPiK

Rejestracje samochodów w segmencie firmowym

Wzrost liczby rejestracji wystąpił także w przypadku klienta firmowego. Przedsiębiorstwa kupiły w Polsce o 17 proc. więcej pojazdów, co dało wynik 23 182 sztuk we wrześniu. Wbrew trendom z segmentu osób prywatnych, tutaj nadal króluje marka Skoda, która okupuje pierwsze dwa miejsca zestawienia najczęściej rejestrowanych samochodów.

Przedsiębiorcy najczęściej kupowali skodę octavię (1216 szt.) i fabię (785 szt.). Czołówkę zamyka volkswagen golf z liczbą rejestracji wynoszącą 730 szt. Choć na podium nie wystąpiły większe roszady, trochę zamieszania wprowadziły propozycje nissana, forda i volvo. Nissan qashqai, który zaliczył spory wzrost sprzedaży na rynku prywatnym, poradził sobie dobrze także wśród firm – kupowano go o 150 proc. chętniej niż w sierpniu. Podobnie, bo o 180 proc. podskoczyła także sprzedaż volvo xc60. Drastycznie wzrosła jeszcze liczba sprzedanych sztuk forda b-max – zarejestrowano 385 sztuk tego modelu względem 44 z lipca – to oznacza, że auto sprzedało się prawie 9 razy lepiej.

Gorsze wyniki odnotowano jedynie w przypadku forda modeno (-22 proc.), dacii duster (-5 proc.), skody rapid (-6 proc.), toyoty auris (-3 proc.) i opla astry (-1 proc.).

Mateusz Gawin

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 10 ~aaa

Wida po tej sgatystyce jaka w Polsce jest nedza I bieda.,Policy to sa niewolnicy Europy

! Odpowiedz
1 7 ~poldi

a, ile Meluzyn juz sprzedali , cos nie widac ani jednego polskiego auta na liscie , a mial byc taki hit..

! Odpowiedz
5 3 ~plebs

fury dla biedakow

! Odpowiedz
15 5 ~bazyli

odezwał się panicz... ja kupiłem aurisa hybrydowego. fakt ceny wygórowanej nie miał ale to dobrze. co do akumulatorów też nie mam co narzekać bo gwarancja na nie obejmuje nawet 10 lat.

! Odpowiedz
0 9 ~ed odpowiada ~bazyli

znowu ten troll z toyoty...

! Odpowiedz
4 10 ~Heniek_spode_mostu

Kto kupuje zawodne, szybko tracące na wartości i niskiej jakości auta Renault?

! Odpowiedz
0 11 ~cook

Jak liczą klientów firmowych a jak indywidualnych?
Kowalski kupujący w lizingu czy wynajmie długoterminowym to firma czy indywiduum?
Firma Kowalski DG kupujaca pojazd na firme to indywiduum czy firma?
Po czym to rozpoznać w dziale rejestracji?
Brandzlowanie sie 30% wzrostem indywiduuów sensu nie ma

! Odpowiedz
4 12 ~ttt

Bankier - przestancie przynudzac tym artykulem. Co kogo obchodza takie statystyki?

! Odpowiedz
3 24 ~skoda_nigdy_wiecej

łał skoda...jestem użytkownikiem fabii - a raczej na szczęście żona - i powiem jedno - to jest pierwsza i ostatnia skoda w naszym życiu... jak takie g..no może być w czołówce sprzedaży?

! Odpowiedz
0 32 ~Mentor

A co ma być? Mini Cooper S za 140 tysięcy złotych? W kraju, gdzie przeciętny człowiek może sobie "odłożyć" co miesiąc góra kilkaset złotych, a więc spłacenie takiego Mini zajmie mu ze 20 lat? Ludzie kupują to co "tanie" na rynku nowości, a dla wielu wyłożyć na nowe auto te 30-40 tys. zł to i tak jest inwestycja życia. Znam gościa, który tak skrobał wiele lat i kupił nową Fabię, którą ujeżdża już z 10 lat jak nie dłużej, bo go nie stać na nic lepszego mimo, że cały czas pracuje. Wiesz prawda jest taka, że nawet ta "lepsza" pensja rzędu 5 tys. zł to jest z perspektywy cen nowych aut śmiech na sali, no chyba, że się ma jakieś odloty typu wydawanie oszczędności całego życia na samochód albo obciążanie leasingiem/kredytem 1/3 czy 1/2 miesięcznego budżetu. Gdyby przyjąć zachodnie standardy gospodarowania budżeem to dopiero ktoś kto zarabia 10-20 tys. zł powinien myśleć o zakupie Forda Mondeo, a jak wiemy u nas nierzadko ktoś taki już napala się na jakiegoś Merola za 300-400 tys. zł, ale kto co lubi...z drugiej strony nikt nikomu nie zabrania pracować na samochód.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 17 ~102

Samochód prywatny można kupować najwyżej za miesięczną pensję. Droższy to zycie ponad stan.
Jak długo zarabiający średnią krajową 4100 zł brutto, będzie taką sumę odkładał? Rok, dwa, trzy?
Zarabiającego minimalną pensję nie stać na żadne auto.

Był wypadek samochodowy w którym zderzyli się: Amerykanin swoim Fordem, Niemiec swoim Mercedesem i Polak swoim Maluchem. Wszyscy wyszli z samochodów i Amerykanin mówi...
- Ooo, co za szkoda... Będę musiał 3 miesiące pracować, aby sobie nowego Forda kupić.
Na to Niemiec:- Kurcze, ja na mojego Mercedesa będę musiał pół roku pracować, aby kupić nowego.
Na to Polak ze łzami w oczach, roztrzęsiony powiedział:- Boże... Będę znowu musiał pracować na nowego Malucha ze 30 lat w PRL-u...
Na to zdziwieni: Amerykan i Niemiec mówią:

- To po co żeś takie drogie auto kupował...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
7 3 ~333 odpowiada ~Mentor

Tylko takie Mini akurat posłuży te 20 lat. Skoro z zachodu sprowadzają 15 czy 20-letnie auta i jeżdżą, to kupiony jako nowy tyle posłuży i wyjdzie taniej, niż kupowanie trupa za 15tys co 2 lata. :)

! Odpowiedz
0 15 ~he odpowiada ~102

Za czasów PRL-u obywatele zostali podzieleni na 12 kategorii:

1. Minister: Mercedes, whisky i artystki.
2. Dyrektor zjednoczenia: Wołga, koniaki i kociaki.
3. Dyrektor przedsiębiorstwa: Fiat, starka i sekretarka.
4. Kierownicy: Syrenka, wyborowa i koleżanka biurowa.
5. Pracownicy umysłowi: autobus, czysta czerwona i własna żona.
6. Pracownicy wykwalifikowani: motocykl, 2 piwa i byle dziwa.
7. Pracownicy niewykwalifikowani: tramwaj, zupa i byle dupa.
8. Robotnicy: łopata, taczki i dupa sprzątaczki.
9. Chłopi: bimber, hektar pastwiska, kilka uli i dupa krasuli.
10. Bezrobotni: modlitwa, łączka i własna rączka.
11. Więźniowie: okno, krata i dupa kamrata.
12. Emeryci i renciści: telewizor, herbatka oraz "Jacek i Agatka".

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 3 ~adan odpowiada ~333

ja kupilem za 4 tys Seicento i jeżdze nim juz 7 lat.

! Odpowiedz
0 4 ~Fox odpowiada ~102

Kawał z "brodą" ale nadal aktualny. Zwłaszcza w kontekście licznych u nas "biznesmenów". Wprawdzie spółką jest stragan na ryneczku ale bryka jak u właściciela fabryki. Nadal króluje "zastaw się a postaw". A w razie "trafienia", jak ma się tylko OC (lub i nie) płacz i zgrzytanie zębami. Teraz nie jest problemem kupienie "wypasa" tylko jego utrzymanie. Po 2008, gdy dostałem po zadzie i Lancii Themy trzeba było przeskoczyć w starą Astrę jakoś mi czapka z głowy nie spadła. Ale w długi nie wlazłem. Odtąd kupuję tylko takie samochody na jakie mnie rzeczywiście stać (na chwilę obecną jest to Rapid :-). Bo na co mi lux cztery koła jak przez okno widać d... gołą?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 7 ~ja

zaszalejcie i dajcie aktualną tabele w artykule

! Odpowiedz
3 20 ~Tomuś

Planuję w moim aucie - skoda fabia 1.0 45KM zamontować oryginalne dywaniki. Orientuje się ktoś jakiego wzrostu mocy mogę się spodziewać. Jestem klientem geting banku.
Pozdrawiam.

! Odpowiedz
0 5 ~Ktoś1

Mocy - zero, inteligencji - zero. Coś jeszcze wytłumaczyć?

! Odpowiedz
2 5 ~jl odpowiada ~Ktoś1

Jakby Twoje poczucie humoru się zmaterializowało, to byłoby niesione w trumnie.

! Odpowiedz
0 1 ~Ktoś1 odpowiada ~jl

No przez 4 lub 6 ludzi to calkiem spore ;P

! Odpowiedz
2 6 ~olo

Około 100 tys. samochodów rocznie dla klienta indywidualnego, czyli sprzedawcy w salonach mają duużo wolnego czasu do tego ze 2500 na rękę, gajerek, można posiedzieć w ciepłym.

! Odpowiedz
1 4 ~Ktoś1

...taaa. Jak się nie pracuje to się nie wie. Ale cóż. pomyśl niby siedzi i nic nie robi ale jak kliencik wejdzie (niekoniecznie kupujący) uśmiech, kulturka itd musza być. Bez względu na debilizm gościa. I tyle w temacie.
A nastepnym razem pomyśl nim coś takiego napiszesz

! Odpowiedz
2 1 ~pogromca_głupoty

firmy szukają kosztów i kupują auta, najwięcej sprzeda się ich w grudniu... I im więcej pojazdów "krajowych", tym lepiej dla rynku aut używanych, za kilka lat będziemy mogli kupić auta z pewnym przebiegiem, urealnione też zostaną przebiegi, 300k już tak bardzo nie będzie dziwiło.... pozdr

! Odpowiedz
1 8 ~Mentor

Pogromco głupoty - głupotą jest właśnie kupowanie aut na potęgę, w tym branie w leasing. Mamy przychód netto 100.000 zł. Żeby go przytulić musimy zapłacić 19.000 zł liniowego (nie mówię o spzoo i sa ofc) i mamy 81.000 zł w kieszeni. Możemy też wziąć auto za 100.000 zł netto w leasing co wyjdzie nas łącznie jakieś 115.000 zł netto jeżeli będzie to 36 mcy. Zaoszczędzimy na tym jakieś 20-22 tys. zł na picie, a więc realnie wydaliśmy około 90-93 tys. zł netto na auto, które w dniu wykupu jest warte jakieś 56-60 tys. zł. Tym oto sposobem mamy po 3 latach samochód wart góra 60 tys. zł. Pomijam to co (o ile w ogóle) dla nas zarobił i jakie koszty musieliśmy ponieść na eksploatację. Z drugiej strony mogliśmy wyjąć 81.000 zł od razu. Myślę, że nawet jeżeli ktoś chciałby reinwestować te 100 tys. zł to są lepsze "lokaty" niż samochód, który po 4-6 latach jest wart połowę zainwestowanej kwoty. Pomijam oczywiście realne potrzeby tj. tam gdzie naprawdę potrzeba samochodów do pracy. Mówię o takim kupowaniu samochodu na firmę na siłę, bo ten PIT taki zły. Cała ta nagonka jest fałszywa, bo służy jedynie firmom leasingowym, a nas wpędza w konsumpcjonizm ukrywany pod przykrywką "inwestycji".

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 ~Ciocia

10 letnie i starsze.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Porównaj oferty

Sprawdź, które banki pożyczą pieniądze na najlepszych warunkach, i ile wyniesie miesięczna rata kredytu.

Znajdź najbardziej zyskowną lokatę bankową. Określ najważniejsze cechy, a wyszukiwarka wybierze najlepsze oferty.