REKLAMA

Naimski: Blackouty nam na pewno nie grożą. To dezinformacja

2022-01-05 08:50
publikacja
2022-01-05 08:50
Naimski: Blackouty nam na pewno nie grożą. To dezinformacja
Naimski: Blackouty nam na pewno nie grożą. To dezinformacja
fot. Marcin Pegaz / / FORUM

Wysokie ceny gazu to efekt przede wszystkim manipulacji rosyjskiej; miejmy nadzieję, że pik cenowy mamy już za sobą - mówił w środę pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski. Przestrzegł też przed "sianiem paniki i dezinformacji" o ewentualnym blackoucie.

Pytany w Polskim Radiu 24, co się stało, że "nagle tak skokowo musimy płacić więcej za energię", a rachunki za ogrzewanie u niektórych odbiorców "wystrzeliły do góry o kilkaset procent", Naimski powiedział, że jest to efektem "tego, co się dzieje poza Polską", a przede wszystkim "manipulacji rosyjskiej".

„Wzrosły gwałtownie, radykalnie i w sposób właściwie nienotowany jeszcze nigdy ceny nośników energii, czyli gazu i ceny węgla także w Europie. To jest spowodowane kilkoma czynnikami, przede wszystkim manipulacją rosyjską, rosyjskiego Gazpromu, rosyjskiego rządu trzeba powiedzieć, bo Gazprom przecież jest po prostu narzędziem rosyjskiego rządu do uprawiania polityki zagranicznej" - mówił Naimski.

Jak dodał, Gazprom "ograniczył radykalnie dostawy gazu do Europy Zachodniej i spowodował ten wzrost cen, który był spowodowany także kwestiami pogodowymi". W tym kontekście wskazał na "dużo mniej wiatru jesienią", co spowodowało, że wiatraki służące za odnawialne źródła energii nie dostarczały energii.

"Ceny gazu wzrosły na tyle, że uruchamiane były elektrownie węglowe, do tej pory nieużywane przez dłuższy czas czy przeznaczone do +odstawienia+, bo mamy przecież europejską politykę dekarbonizacji" - wyjaśnił. Jak dodał, ceny gazu wzrosły tak bardzo, że elektrownie, które przestawiły się na węgiel, okazały się tańsze od elektrowni, które mogłyby wykorzystywać gaz.

Jednocześnie zaznaczył, że PGNiG większość gazu musi kupować za granicą i - jak przyznał - "tu zaczął się rzeczywisty problem". "Mamy jeszcze długoterminowy kontrakt rosyjski, uwolnimy się od niego pod koniec grudnia tego roku" - powiedział. Dodał, że część gazu PGNiG kupuje na rynkach europejskich, a gdy Gazprom nie dostarcza gazu na giełdy europejskie, to podaż tego paliwa się zmniejsza i ceny "bardzo idą w górę".

"Cena gazu bardzo waha się, z dnia na dzień. Ten pik cenowy miejmy nadzieję, że może mamy już za sobą dlatego, że te ceny spadły w ostatnich dniach, co oczywiście poprawia sytuację" - powiedział pełnomocnik rządu. Zwrócił uwagę, że także sytuacja pogodowa i temperatury, które mamy obecnie w Polsce i w Europie zmniejsza zużycie gazu, co również - jak dodał - "wpływa na całą sytuację".

Naimski odniósł się również do informacji dotyczących ewentualnego blackoutu i uwagi Polskiego Radia 24, że "Austria, Niemcy i Szwajcaria przygotowują swoich obywateli na możliwe tej zimy braki w dostawach prądu". Pytany, czy my też musimy się z tym liczyć, odpowiedział: "Nie. To publicystyka i dezinformacja".

"Media mówią o blackoutach, a blackout to jest przerwanie dostaw energii. My mamy okresowo w szczytach zapotrzebowania - jeżeli mamy niską temperaturę, mało wiatru, zbieg różnych okoliczności - to wtedy mamy krótkotrwałe problemy. Ale sobie z tym umiemy poradzić" - wskazał pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej. Zwrócił uwagę, że Krajowy System Elektroenergetyczny zarządza całym systemem i "możemy w przypadkach krytycznych - a zdarzało się tak już kilka razy - dokupić energię za granicą od dostawców europejskich". Sprecyzował, że jest to możliwe, "ale w ograniczonym zakresie".

Podsumowując, pełnomocnik rządu zagwarantował, że "blackouty nam na pewno nie grożą". "Bo to jest kwestia pewnych zdarzeń losowych, awarii czy wręcz katastroficznych scenariuszy. Natomiast możemy się być może liczyć w szczególnych przypadkach z ograniczeniami energii, ale z tym też sobie radzimy. To jest oczywiście bolesne i kosztowne" - wskazał Naimski i przypomniał, że ostatni raz to się zdarzyło w 2015 roku. "Także przestrzegałbym przed sianiem paniki i dezinformacji w tych kwestiach" - powiedział pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej.

W grudniu 2021 r. Urząd Regulacji Energetyki podał, że w wyniku zatwierdzonego przez prezesa URE wzrostu stawek taryfy na gaz największego sprzedawcy PGNiG OD, miesięczne rachunki gospodarstw domowych używających gazu do przygotowania posiłków wzrosną ok. 9 zł netto miesięcznie. Urząd podał też, że od 1 stycznia 2022 r. łączny średni wzrost rachunku za prąd przeciętnego gospodarstwa domowego wyniesie ok. 24 proc., co oznacza wzrost o ok. 21 zł netto miesięcznie.

Media donoszą jednak, że podwyżki cen gazu dla odbiorców sięgają nawet kilkuset procent. Dotyczy to głównie podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, samorządów, ale i również części wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych, które mają własne kotłownie gazowe (kotłownie zbiorcze).

We wtorek weszła w życie ustawa o dodatku osłonowym, która ma pomóc niektórym gospodarstwom domowym w pokryciu części kosztów energii oraz rosnących cen żywności.

Minister aktywów państwowych Jacek Sasin zapowiedział we wtorek, że przygotowane zostały rozwiązanie ustawowe zakładające, że spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe będą w całości objęte taryfami na gaz, a lokale użytkowe będą z nich wyłączane. Jak mówił, rozwiązanie polega na tym, że spółdzielnie i wspólnoty zostaną co do zasady uznane za zbiory lokali mieszkalnych i w związku z tym automatycznie zostaną objęte taryfami na gaz. Obowiązek zgłaszania w celu wyłączenia spod taryfy będzie dotyczył lokali użytkowych, sklepów itp. - wyjaśnił.

Autor: Mieczysław Rudy

Źródło:PAP
Tematy
Załóż konto osobiste – bez zbędnych opłat i zgarnij do 250 zł za jego założenie

Załóż konto osobiste – bez zbędnych opłat i zgarnij do 250 zł za jego założenie

Komentarze (19)

dodaj komentarz
grab
Kłamstwo, wczoraj w Zielonce pod Warszawą był 3 godzinny blackout!
ajwaj_
Bedzie szybciej :)
A gdzie w PISi prawda ????
anszej_juda
towarzyszu naimski co rozumiecie pod słowem "nam"? żont się wyżywi?
taki-ktos-jak-ja
A dlaczego towarzyszu Naimski, chcecie doprowadzić do bankructwa kopalń i przejęcia ich przez zachodnie korporacje? Czy przypadkiem nie po to, by później gazować głębokie pokłady węgla w celu pozyskania wodoru, który będzie paliwem przyszłości? Szkoda tylko, że kopalnie będą już wtedy w rękach prywatnych korporacji i Polacy nic z A dlaczego towarzyszu Naimski, chcecie doprowadzić do bankructwa kopalń i przejęcia ich przez zachodnie korporacje? Czy przypadkiem nie po to, by później gazować głębokie pokłady węgla w celu pozyskania wodoru, który będzie paliwem przyszłości? Szkoda tylko, że kopalnie będą już wtedy w rękach prywatnych korporacji i Polacy nic z tego nie będą mieli poza bólem głowy. A poza tym, dlaczego nie doszło do ukazania się wywiadu red. Stankiewicz z Panem w tel. Republika? Za trudne pytania były, że wywiad się nie ukazał?
dziadekjarek
Po co komu państowe kopalnie?
grab
Gdyby przemysł był w rękach prywatnych nie było by kupczenia stanowiskami przez partię rządzącą! Czy to naprawdę takie trudne do zrozumienia?
anszej_juda odpowiada grab
będzie w rękach prywatnych - przypadkiem, ale to zupełnie przypadkiem członków żontu, ich rodzin i znajomych
peluquero
Uwaga, nie blockout (jeden) nam nie grozi, tylko liczba mnoga, ale jeden jest dopuszczalny - czytamy między wierszami :) Nie grożą blackouty i już widzę dlaczego...PGE Narodowy oj przygaszone światełka, uliczki na peryferiach miast oj co trzeci dzień inny ciąg lamp wyłączony, kaloryfery w święta w czasie mrozku i u babci i cioci Uwaga, nie blockout (jeden) nam nie grozi, tylko liczba mnoga, ale jeden jest dopuszczalny - czytamy między wierszami :) Nie grożą blackouty i już widzę dlaczego...PGE Narodowy oj przygaszone światełka, uliczki na peryferiach miast oj co trzeci dzień inny ciąg lamp wyłączony, kaloryfery w święta w czasie mrozku i u babci i cioci (jedno miasto dwie dzielnice) oj myślałem że coś z wymiennikiem nie tak, ale jednak ta niższa hałda przy elektrowni może nie stopniała tak przez opady deszczu

także tak, blackouty nam nie grożą do lata ;)
cov_id
kolejny oszust z bandy pis
to, że wzrosną ceny prądu to też była dezinformacja, podobnie niższe pensje po wprowadzeniu nowego wału- to też dezinformacja
ale jak to kiedyś stwierdził kurdupel żoliborski- " nikt nas nie przekona, że czarne jest czarne, a białe jest białe"
taki-ktos-jak-ja
Jaka jest różnica między teorią spiskową (fake newsem) a rzeczywistością?
6 miesięcy.

Powiązane: Kryzys energetyczny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki