Na Ukrainie żyje ponad 37 mln osób

Liczba ludności Ukrainy wynosi prawie 37,3 mln - poinformowały w czwartek władze w Kijowie, powołując się na tzw. elektroniczny spis ludności przeprowadzony na podstawie rejestrów obywateli. Spis powszechny z 2001 r. wykazał ponad 48,4 mln mieszkańców.

(fot. Drop of Light / Shutterstock)

„Na Ukrainie mamy 37 mln 289 tys. ludzi” - oświadczył na konferencji prasowej minister gabinetu ministrów Dmytro Dubiłet.

Dane te pochodzą z grudnia i nie obejmują mieszkańców zaanektowanego przez Rosję Krymu oraz zajętych przez separatystów prorosyjskich części Donbasu na wschodzie kraju - wyjaśnił.

Według ministra głównymi przyczynami spadku liczby ludności jest migracja oraz negatywna różnica między liczbą narodzin i śmierci.

„Są trzy duże bloki: pierwszy to terytoria okupowane, drugi to negatywny trend migracji; z kraju wyjeżdża więcej ludzi, niż powraca. I trzeci, niestety, to demograficzny trend, w którym śmierci jest więcej niż narodzin. Te trzy czynniki wpływają na zmniejszenie populacji” - powiedział Dubiłet.

Spis elektroniczny sporządzono m.in. na podstawie ocen liczby ludności z danych operatorów telefonii komórkowej, danych statystycznych gospodarstw domowych i z rejestrów. Władze twierdzą, że błąd w uzyskanych wynikach nie przekracza 2,86 proc.

Zgodnie z wynikami spisu elektronicznego 15,4 proc. lub ponad 5,7 mln osób żyjących na Ukrainie to dzieci. Kolejna grupa - 9,6 proc. albo ponad 3,58 mln osób - to ludzie w wieku 15-24 lat. W przedziale wiekowymi 25-54 lata dane mówią o 44,1 proc. (ponad 16,4 mln osób). 14,1 proc. Ukraińców (ponad 5,2 mln osób) to osoby w wieku 55-64 lata. Ostatnia grupa to ludzie powyżej 65. roku życia, jest ich 16,8 proc. lub ponad 6,2 mln osób.

Przeprowadzenie spisu powszechnego zaplanowano na Ukrainie na koniec bieżącego roku. Pierwszy i ostatni taki spis odbył się w 2001 roku; zgodnie z nim w kraju żyło wówczas ponad 48,4 mln osób. W grudniu Państwowa Służba Statystyki Ukrainy oceniała liczbę ludności na ponad 41,7 mln.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ kar/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
78 10 marik1

Powinno się pisać W Ukrainie a nie NA

! Odpowiedz
8 69 uorenbufet

Podobnie jak W WĘGRZECH albo W SŁOWACJI?Nie ośmieszaj się!

! Odpowiedz
43 10 psokal odpowiada uorenbufet

Tu nawet chodzi nie tyle o poglądy co o poprawność językową. Większość Polaków nie zwraca nawet na to uwagi, poza polonistami, ale pierwotnie zasada była taka że "w" używało się do niepodległych państw, a "na" - do terytoriów podległych. W Niemczech, w Szewcji, na Syberii i tak dalej. Sam nie miałem o tym pojęcia póki nie poślubiłem dziewczyny z Ukrainy - okazuje się że oni znają lepiej język polski od nas :D

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 37 wielblad13

bo? zawsze będę mówił i pisał na Ukrainie i tego samego nauczę swoje dzieci... nie widzę w tym żadnego problemu! to problem Ukraińców niech sobie we własnym języku mówią jak chcą a naszego nie zmieniają! niech se kolejny pomnik zbrodniarzom wybudują jak nie maja co robić...

! Odpowiedz
0 1 (usunięty) odpowiada psokal

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
3 7 wonsz odpowiada psokal

Castro rządził w Kubie, podróżując po USA pojadę na Oklahomę a po Niemczech - na Bawarię, na województwie wielkopolskim uprawia się dużo ziemniaków, w latach '50 jeździło się na Algierię, ale już w '60 - do Algierii. Tak mówią ludzie, którzy uczą się języka polskiego od obcokrajowców i profesorów.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 5 kasperski odpowiada wonsz

My w Podkarpaciu mówimy, że najlepiej mieszkać w Mazowszu

! Odpowiedz
3 2 wonsz odpowiada kasperski

I bardzo dobrze, macie swoje zwyczaje językowe, swoją tradycję (nie wykluczam, że wywodzącą się z czasów, gdy Mazowsze było odrębnym od Polski państwem - jakoś do 1526? 1529?) - tak trzymać. I nie dać się zwariować ludziom, którzy z pozycji profesora w Warszawie czy Wrocławiu będą przekonywać, że od 300 lat mówicie źle.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 4 kmierz odpowiada kasperski

A to ciekawe kolokacje. Ja bym powiedział na Mazowszu, na Podhalu, ale w Lubuskim i przede wszystkim w województwie, nigdy na województwie.

! Odpowiedz
9 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,7% II 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% II 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 330,48 zł II 2020
Produkcja przemysłowa rdr 4,9% II 2020

Znajdź profil