Na Łotwie trwa wojna hybrydowa?

Szefowie łotewskich struktur siłowych są zdania, że w ich kraju pojawiły się oznaki wojny hybrydowej. Jej przejawem ma być agresywna polityka rosyjskich kanałów informacyjnych i rozpowszechnianie wiadomości, podważających kompetencje władz państwowych.

Zdaniem ministra spraw wewnętrznych Richardsa Kozlovskisa najbardziej widoczna jest propaganda, skierowana do Rosjan mieszkających poza granicami Federacji Rosyjskiej. Z kolei szef resortu obrony Raimonds Vejonis powiedział Polskiemu Radiu o atakach na państwowe systemy informacyjne.

Władze odpowiedzialne za obronę kraju podkreślają konieczność zachowania szczególnych zasad bezpieczeństwa na granicy z Rosją oraz w jej bezpośrednim sąsiedztwie. Szef łotewskiego resortu obrony zauważa że w mediach pojawia się wiele spekulacji na temat możliwego konfliktu militarnego lub interwencji zbrojnej, skierowanej przeciw krajom bałtyckim. "Jesteśmy tym oczywiście zaniepokojeni. Ale ryzyko takiej interwencji jest według naszych danych wywiadowczych bardzo niskie." - mówi Raimonds Reionis.

Bałtowie znacznie bardziej obawiają się ewentualnych aktów dywersji i związanej z nimi destabilizacji.


IAR/Krzysztof Renik, Ryga, Polskie Radio/zr

Źródło: IAR

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,7% II 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% II 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 330,48 zł II 2020
Produkcja przemysłowa rdr 4,9% II 2020

Znajdź profil