NIK zakwestionowała wydatek 33 mln zł przez Fundusz Sprawiedliwości. Ziobro: To jeden z dobrych owoców mojej pracy

2019-09-18 17:24
publikacja
2019-09-18 17:24

Fundusz Sprawiedliwości to jeden z dobrych owoców mojej pracy – podkreślił w środę minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Zapewnił, że pochodzące z niego środki nie są wykorzystywane do celów kampanii wyborczej.

/ fot. Adam Guz / KPRM / Flickr

O działanie powołanego przez ministerstwo Fundusz Sprawiedliwości Ziobro był pytany przez dziennikarzy podczas konferencji prasowej w Tomaszowie Mazowieckim (Łódzkie).

Szef MS zapewnił, że jest bardzo zadowolony z jego funkcjonowania i - jak ocenił - to jeden z dobrych owoców jego pracy. Jednak Najwyższa Izba Kontroli po wyrywkowym sprawdzeniu zakwestionowała wydatki w sumie na 33 miliony złotych,

"Ile środków na osoby pokrzywdzone było przekazywanych w okresie (rządzenia) Platformy przez fundusz, który działał w ministerstwie, a ile jest teraz? W okresie PO to było 15, góra 20 mln zł. A w zeszłym roku na bezpośrednią pomoc dla osób pokrzywdzonych, poprzez pomoc psychologiczną, prawną i inne tego rodzaju formy, to była kwota, o ile dobrze pamiętam, ponad 65 mln zł" – tłumaczył Ziobro.

Dodał, że poza tym m.in. 100 mln zł trafiło do ochotniczych straży pożarnych na wyposażenie ratujące życie poszkodowanych w pożarach i wypadkach drogowych. Zapewnił, że takie wsparcie otrzymały jednostki, które złożyły odpowiedni wniosek. Jak wskazał, straże działają przy samorządach mających różne barwy polityczne. "M.in. z uwagi na ten program byliśmy chwaleni przez posłów PSL, opozycji w parlamencie, którzy dziękowali za to, że w gminach, w których rządzi PSL, ochotnicze straże pożarne dostały sprzęt ratujący ludzkie zdrowie i życie" – tłumaczył minister.

Wskazał, że kolejnym programem Funduszu Sprawiedliwości było wsparcie dla szpitali w postaci sprzętu niezbędnego do pomocy osobom pokrzywdzonym w wyniku przemocy domowej i w wypadkach drogowych.

"Choćby klinika +Budzik+, która potrzebowała tak bardzo pieniędzy za czasów Platformy i nie otrzymywała ich. Ja zorganizowałem te pieniądze. Osoby dorosłe, które znajdą się w stanie śpiączki, będą mogły teraz liczyć na profesjonalną pomoc i powrót do normalnego życia. Czy to jest złe wykorzystywanie tych środków? Ja uważam, że bardzo dobre" – mówił Ziobro.

Chwalił także akcję funduszu polegającą na zakupie kamizelek odblaskowych dla uczniów. Wyjaśnił, że kilka milionów dzieci dostało kamizelki, a - jak podkreślił - ich rodzice mają różne preferencje polityczne. "Chodzi o to, że zwłaszcza na polskiej prowincji, gdzie nie ma chodników, dużo dzieci ginie w wypadkach. Niech posłowie PO powiedzą rodzicom dzieci, które zginęły, że to jest zły pomysł, zła inwestycja. Myślę, że nie mieliby odwagi tego powiedzieć" – uznał szef resortu sprawiedliwości.

Ziobro przekonywał, że pieniądze funduszu nie były i nie są wykorzystywane do celów kampanii wyborczej. Dopytywany w tej sprawie przez dziennikarzy, tłumaczył, że od czas do czasu w Polsce odbywają się wybory i z tego powodu "nie możemy zaprzestać działania Funduszu Sprawiedliwości". Przekonywał, że fundusz przekazuje pieniądze od powołania go. "Czyni to konsekwentnie i będzie czynić. Nie możemy robić przerw wtedy, kiedy opozycja zauważa pozytywne konsekwencje działania tych środków" – zaznaczył.

O niegospodarnym dysponowaniu funduszami traktuje materiał z programu "Czarno na białym", wyemitowany przez TVN 17 września. Najwyższa Izba Kontroli po wyrywkowym sprawdzeniu zakwestionowała wydatki w sumie na 33 miliony złotych. NIK zwrócił też uwagę, że po zmianach, jakie w Funduszu Sprawiedliwości wprowadził minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, sposób podziału tych pieniędzy nie jest przejrzysty, co z kolei rodzi pole do nadużyć. Wątpliwości co do działania Funduszu zgłasza też Rzecznik Praw Obywatelskich.

autor: Bartłomiej Pawlak

bap/ wus/

Źródło:PAP
Tematy
Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Advertisement

Komentarze (4)

dodaj komentarz
anna_domagalczyk
Linie wsparcia dla młodzieży ratuje prywatnymi pieniędzmi Błaszczykowski, a pan Ziobro chwali się ...dofinansowaniem straży pożarnych i zakupem kamizelek odblaskowych z funduszu sprawiedliwości. Innymi rzeczami się nie chwali. Ciekawe, co ten fundusz ma w statucie, bo co najmniej dziwne te wydatki.
ajwaj
""To jeden z dobrych owoców mojej pracy""

ile mln. odszkodowania dla Mateusza Piskorskiego za bezpodstawne aresztowanie na 3 lata ?
5-10-15 mln. ?

Org. przestepcza PISy
jes
Tak się wyciąga państwowe pieniądze. Znajomi królika na pewno wsparli pomocą poszkodowanych, przy czym większość przesunęli do własnych kieszeni. Nic lepszego niż taki niekontrolowany fundusz, dla swoich i na łapówki.
forfun
przewalaja kasę ile wlezie no i nie dziwota że mówią iz wszystko jest ok. bo jak tu nie chronić własnej dudy przed więzieniem

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki