REKLAMA
WAŻNE

NIK: osoby pracujące przed 1999 r. mogą mieć niższą emeryturę

2017-09-28 06:58
publikacja
2017-09-28 06:58

System przechowywania dokumentacji osobowej i płacowej sprzed 1999 r. jest nieskuteczny; wielu obywateli ma problemy z udokumentowaniem zarobków, a od tego zależy wysokość emerytury - wskazano w raporcie Najwyższej Izby Kontroli.

/ fot. Bartłomiej Kudowicz / FORUM

Izba podkreśliła w raporcie, że wielu obywateli, którzy pracowali przed 1999 r., w nieistniejących już dzisiaj zakładach pracy, ma problemy z udokumentowaniem zarobków na potrzeby ustalenia kapitału początkowego i wyliczenia wysokości emerytur. ZUS, do wyliczenia kapitału początkowego, uwzględnia bowiem dokumentację płacową zlikwidowanych zakładów pracy tylko wtedy, kiedy ta została poświadczona ze zgodnością z oryginałem przez uprawnione do jej przechowywania, zarejestrowane podmioty.

Z danych Naczelnego Dyrektora Archiwów Państwowych przedstawionych w 2015 r. wynika, że obowiązku rejestracji nie dopełniło ok. 400 prywatnych firm, przechowujących dokumenty. Przedsiębiorców zarejestrowanych było dwa razy mniej.

Według NIK, państwo nie stworzyło systemu przechowywania dokumentacji osobowo-płacowej sprzed 1999 r., który zapewniłby jednolite traktowanie wszystkich obywateli.

"Pracownicy zlikwidowanych zakładów pracy nie mieli wpływu na to, do którego przechowawcy trafiły dokumenty potwierdzające przebieg ich zatrudnienia. Mimo to, miejsce przechowywania dokumentacji, zarejestrowane bądź niezarejestrowane, ma dzisiaj znaczący wpływ na to, czy przez ZUS będzie ona traktowana jako wiarygodny dowód, wystarczający do obliczenia wynikającej z dokumentów wysokości emerytury, czy też nie" - wskazano.

Opłaca się szybko przejść na emeryturę. I dalej pracować

Wbrew temu, co twierdzą przedstawiciele rządu, biznesu oraz większość ekspertów, nie warto zwlekać z „przejściem na emeryturę”. Ale nie oznacza to, że należy zakończyć aktywność zawodową.

NIK podkreśla, że w przypadku osób, których dokumentacja płacowa sprzed 1999 r. przechowywana była przez nieupoważnione do tego podmioty, ZUS (do 2008 r.) - przy wyliczaniu wysokości emerytury - uznawał jedynie lata pracy, a za podstawę zarobków przyjmował stawkę zero; od początku 2009 r. zaś kwotę minimalnego wynagrodzenia (obowiązującą w danym okresie).

"ZUS oszacował, że skutki finansowe ustanowienia nowej zasady przejścia ze stawki zero na płacę minimalną pochłoną rocznie 300 mln zł. Świadczy to o skali problemu i liczbie obywateli, którzy z powodu problemów ze swoją dokumentacją płacową mogą mieć wyliczoną niższą emeryturę" - napisano w raporcie.

NIK zwraca też uwagę, że nie stworzono jednej bazy danych, w której znajdowałyby się wszystkie informacje o miejscach przechowywania dokumentacji sprzed 1999 r. "Dlatego pracownicy zlikwidowanych zakładów pracy często mają ogromne problemy z odnalezieniem dotyczących ich dokumentów" - zaznaczono.

W raporcie podkreślono, że ustalenie miejsc przechowywania dokumentacji przed 1999 r. może się nie udać. "Istnieje ryzyko jej utraty lub zniszczenia albo wywozu za granicę. Bowiem przechowawcy niezarejestrowani nie są kontrolowani" - podkreślono.

Według NIK, przyszli emeryci i renciści nie mogą liczyć na skuteczną pomoc państwa w sytuacji, gdy firmy przechowujące dokumentację (nawet te zarejestrowane) odmawiają lub zwlekają z wydaniem dokumentów lub domagają się za to opłat. Ponadto - wskazano w raporcie - organy państwa wykazują zachowawczą postawę w przypadku uzyskania informacji, że dokumentacja osobowo-płacowa znajduje się w warunkach zagrażających jej zniszczeniem, czy została porzucona.

Według NIK należy m.in. wprowadzić takie przepisy, które umożliwiałyby przejęcie przez archiwa państwowe dokumentacji od podmiotów, które weszły w jej posiadanie i przechowują ją nielegalnie. Izba proponuje też, aby stworzyć jeden, ogólnodostępny system ewidencyjny, obejmujący wszystkie podmioty przechowujące dokumentację. Oprócz tego NIK chce m.in. wprowadzenia kar za porzucenie, narażenie na zniszczenie lub narażenie na uszkodzenie dokumentacji.(PAP)

autor: Paweł Żebrowski

pż/ js/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (2)

dodaj komentarz
sztos1
Nazywajmy rzecz po imieniu . PAŃSTWO POLSKIE za pomocą swoich siepaczy z obecnego PIS , PO , PSL , czy SLD okradło swoich obywateli na wielka skale . Oczywiście siepacze i kasty uprzywilejowane mają się super ale inni będą zdychać chyba , ze pojma co się stało i pokażą swoim katom WAŁA .
trooper
Rozwiązaniem jest równa emerytura dla każdego, w wysokości 80% płacy minimalnej. Kto chce mieć wyższą sam odkłada np poprzez fundusze emerytalne lub inwestując w mieszkanie na wynajem. Ile kosztuje obsługa wyliczeń tych emerytur i śledzenia składek itp itd?

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki