NATO: Rosja zagrożeniem bezpieczeństwa

Rosja stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa na świecie - tak uznali ministrowie spraw zagranicznych NATO na spotkaniu Brukseli. Relacje z Moskwą są jednym z najważniejszych tematów rozmów.

(fot. Mikhail Metzel / TASS)

Do dyskusji w NATO dochodzi kilka tygodni po próbie otrucia byłego rosyjskiego agenta Siergieja Skripala w Wielkiej Brytanii. Oskarżana jest o to właśnie Rosja. Po incydencie niektóre kraje zachodnie, a także Polska wycofały swoich dyplomatów z Moskwy, a w reakcji Rosja zmniejszyła obsadę swoich placówek dyplomatycznych.

W czasie rozmów w Brukseli ministrowie zgodzili się, że NATO musi starać się prowadzić konstruktywny dialog z Moskwą. Jak podkreślał sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg, równocześnie Pakt będzie zwiększał środki odstraszania w reakcji na zagrożenie ze strony Rosji. - Widzimy zwiększone próby zastraszania i destabilizacji, takie jak ataki cybernetyczne, próby podważenia naszych instytucji demokratycznych, dezinformacja, propaganda, a nawet użycie broni chemicznej w Salisbury. Musimy nadal pokazywać solidarność, szybko reagować i znaleźć mocniejsze narzędzia do radzenia sobie z takimi właśnie zagrożeniami hybrydowymi - dodał Jens Stoltenberg w Brukseli.

Po aneksji Krymu przez Rosję, a także po rozpoczęciu konfliktu na wschodzie Ukrainy, NATO zawiesiło niemal całość współpracy z Moskwą. W odpowiedzi na potencjalne zagrożenie utworzono też nowe oddziały sił szybkiego reagowania, wysłano dodatkowe wojska na wschód Europy, w tym do Polski, a także zwiększono współpracę w zapobieganiu atakom w sieci.

Tymczasem grupa europosłów z najważniejszych frakcji politycznych zaapelowała dzisiaj o zaostrzenie sankcji Unii Europejskiej wobec Rosji. Pod listem do unijnych rządów, przewodniczących Rady i Komisji Europejskiej oraz szefowej unijnej dyplomacji podpisało się 45 deputowanych, w tym dziesięcioro Polaków.

Rzeczniczka KE Maja Kocijanczicz potwierdziła, że Komisja otrzymała list. Zaznaczyła jednak, że procedura w UE w sprawie nakładania sankcji jest bardzo przejrzysta. "To jest zadanie Rady, państw członkowskich, żeby zgodzić się w tej sprawie i przyjąć (sankcje - PAP) jednomyślnie" - powiedziała.

"Precyzyjnie zdefiniowane sankcje uważam za skuteczne narzędzie nacisku na reżimy, które prowadzą agresywną politykę wobec własnych, ale i obcych społeczeństw, tak jak rządy Rosji, Iranu czy Syrii. Dobrze prowadzona polityka sankcji przynosi również efekty w postaci konsolidacji wspólnego stanowiska wolnego świata" powiedziała w piątek jedna z inicjatorek listu, Anna Fotyga.

Europosłowie postulują wprowadzenie nowych sankcji w formie tzw. ustawy Magnitskiego, wymierzonej przede wszystkim w rosyjskich oligarchów i potentatów finansowych, którzy za pomocą nielegalnych funduszy wspierają prezydenta Rosji Władimira Putina w jego antydemokratycznych i agresywnych działaniach. Autorzy listu krytykują także brak działań niektórych europejskich rządów w celu zablokowania prania pieniędzy i ich ukrywania na swoich terytoriach. Europosłowie apelują, by kolejne działania wymierzone w reżim Putina zostały podjęte w porozumieniu z państwami członkowskimi i USA.

"Tylko działając razem, jako rzeczywiście zjednoczona wspólnota transatlantycka, my, Zachód, możemy przeciwstawić się działaniom rosyjskiej administracji i bronić naszych wartości, swobód i demokracji" - napisali europosłowie w swym liście.

Europosłowie podkreślają też, że dotychczasowe sankcje ekonomiczne i indywidualne były właściwą odpowiedzią na rosyjską agresję wobec Ukrainy, znacząco podnoszącą koszty tej agresji.

"Jednomyślność wszystkich zachodnich demokracji w tym zakresie, jak również silne relacje transatlantyckie między UE a USA były zaskoczeniem dla Moskwy i w znacznym stopniu pomogły odwieść rosyjską administrację od dalszej ekspansji terytorialnej na Ukrainie" - czytamy w liście.

Eurodeputowani wskazują, że Rosja nie realizuje zobowiązań zawartych w porozumieniu mińskim, a jej siły pozostają na terytorium Ukrainy i Gruzji, łamiąc tym samym prawo międzynarodowe. Zwracają także uwagę na wsparcie prezydenta Putina dla reżimu syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada i blokowanie śledztwa ONZ w sprawie użycia broni chemicznej wobec mieszkańców Syrii, jak również na kolejne próby destabilizowania sytuacji politycznej w państwach Zachodu.

"Wiarygodność naszych instytucji została wystawiona na próbę przez liczne cyberataki i kampanie propagandowe uruchomione przez rosyjską administrację w związku z wyborami i referendami przeprowadzanymi na Zachodzie. Próba otrucia byłego rosyjskiego szpiega i jego córki (Siergieja i Julii Skripalów), policjanta i potencjalnie wielu niewinnych przypadkowych osób w Salisbury dowodzi brutalności Kremla i braku poszanowania międzynarodowych norm" - piszą europosłowie, przypominając także o zabójstwach m.in. Borysa Niemcowa i Anny Politkowskiej.

Autorzy listu nie mają wątpliwości, że dopóki Kreml nie odstąpi od swojej agresywnej polityki, dopóty należy nakładać kolejne sankcje na osoby, instytucje i przedsiębiorstwa z nim związane.

IAR, PAP

Źródło: Bankier24

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 1 plutarch

Wreszcie połapali się, kto jest głównym mącicielem.

! Odpowiedz
5 8 staszek55

Mimo, że cieszę się że jesteśmy po stronie zachodniej, to hipokryzja NATO przekracza wszelkie możliwe granice ...

! Odpowiedz
1 1 plutarch

napisz coś o hipokryzji złotoustych z Kremla

! Odpowiedz
2 11 sztos1

to niepojęte , że Rosja coraz bardziej zbliża sie do granic NATO .

! Odpowiedz
1 1 plutarch

Owszem, przesuwa granie hybrydowo (nas tam nie ma).

! Odpowiedz
3 4 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
15 2 niepelnosprawny_org

zachod rosnie w pyche, niby coraz bardziej sie mowi, rosja coraz bardziej zagraza, a z drugiej coraz wiecej o pokoju sie mówi... a wiecie po co Putin buduje lodzie podwodne jądrowe, chyba do 2020 lub 2022? no własnie, chce sie wykupic z długów jedynie, ropa tania mu szkodzi, a po co mutyle zolnierzy, by straszyc? tak, na pewno, ale by mogli byc w wielu panstwach...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 15 zenonn

Mowa nienawisci? C iul niewy skrobany uważa czytelników za kretynów?
Czy autor tego paszkwila wyleciał juz z roboty i trafił do obozu pracy i dlaczego jeszcze nie?
Dla kogo te kłamstwa?
Propagandzista mija sie z prawdą? Niech wypier dala w podskokach i dziękuje za daleką podróż. Fuj.

! Odpowiedz
36 24 ajwaj

Jasne, ze Rosja zagraza NATO :)
Po skompromitowanym FAKE o starym, niepotrzebnym nikomu szpiclu Skripalu, tez lipa z FAKE Nr. 2 tzn. gaz w wsch. Ghouta -Dumie w Syrii
"Aktorzy" fejka w Dumie, dzieci z rodzicami + lekarze ze szpitala zeznawali wczoraj w Hadze (Org. Nierozprzest. Broni Chem.)
Dokladnie jak tu bylo po fejku > maly Syryjczyk potwierdzil, ze obcy za ciastka, ryz polali go woda i wtryskiwali aerozol na w oczy !!! Aerozol na astme :) Lekarze wzieli organizatorów FAKE za dobrowolnych pomocników i po akcji z video, wiecej nie widzieli itp.itd. Sladów chemii NIE BYLO.

Za to "wolny-cywilizowany swiat" tj. duet Anglosasi + prez. Micron wyslali 105 na szczescie bubli-Tomahawk na suwerenny kraj Syrie, stracily p.-lot ZSRR sprzed 30-50 lat wiekszosc :) Czesci zbitych "madrych inaczej" rakiet zach. na otwartej wystawie w Rosji (z numerami, producentem itd.)

I jak moga teraz NATO demokratycznie bombardowac wg schematu false flag > "radiostacja Gliwicka", zatoka Tonkinska (Vietnam 2 mln. zabitych), Irak (gen. Collin Powell z "trucizna" z kieszeni do kamery w ONZ) itd.itp.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 3 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz