Muszyński z PFR: W tym roku wskazania dla 100 tys. "Mieszkań Plus"

Rok 2019 PFR Nieruchomości zakończy ze wskazaniem adresów dla 100 tys. "Mieszkań Plus" - poinformował cytowany w poniedziałkowym komunikacie PFR Nieruchomości członek zarządu funduszu Grzegorz Muszyński.

(fot. Katarzyna Waś-Smarczewska / Bankier.pl)

"Ten rok zakończymy ze wskazaniem adresów dla 100 tys. "Mieszkań Plus". Dzisiaj mamy bazę ziemi, o jakiej każdy z deweloperów marzy, a samorządów ciągle do nas przybywa. PFRN ten rok zakończy wskazaniem adresów dla 100 tys. >>Mieszkań Plus<<" - powiedział Muszyński.

Członek zarządu funduszu w poniedziałek brał udział w debacie dot. promieszkaniowych programów w Polsce, która odbyła się podczas Forum Gospodarczego Budownictwa Build4Fiture, poprzedzającego poznańskie targi Budma.

Członek zarządu PFRN podkreślił, że "Mieszkanie Plus" nie jest "w żaden sposób konkurencją dla deweloperów, czy mieszkań komunalnych".

Muszyński zapewnił, że część komercyjna programu "Mieszkanie Plus", za którą odpowiada PFRN w tym roku przyspieszy. "Już dzisiaj mogę powiedzieć, że kilka tysięcy mieszkań się projektuje, a za chwilę będzie kilkadziesiąt tysięcy w projektowaniu" powiedział.

"Proces budowalny, nawet przy niedużej inwestycji to są cztery lata. Jeśli mówimy o większych inwestycjach to jest minimum 6 lat, żeby to dobrze zaprojektować i wybudować w dobrym standardzie. Musimy pamiętać o jakości, która nie może być w żaden sposób utracona na rzecz szybkości" podkreślił Muszyński.

Z kolei wiceminister inwestycji i rozwoju, Artur Soboń, który również brał udział w debacie, powiedział że "państwo polskie popełniło błąd, wycofując się z rynku mieszkaniowego po roku 90. i to jest dobrze dla tego rynku, że państwo na ten rynek wraca i szuka narzędzi, które będą powodowały że ten rynek będzie bardziej konkurencyjny dla konsumentów".

Jego zdaniem oddanie tego rynku mieszkaniowego w ręce podaży i popytu oznacza, że Ci, którzy "kupują mieszkania płacą marże ponadstandardowe, nawet w słabych lokalizacjach".

"To, że dzisiaj w Polsce, struktura mieszkaniowa, tak mało uwzględnia mieszkania czynszowe, jest tez jakimś wyzwaniem. Budownictwo jest konserwatywne, dość odporne na zmiany, które są w gospodarce i wolno implementuje te zmiany" stwierdził wiceszef MIiR.

Soboń mówił, że rolą państwa jest zachęcanie do stosowania bardziej nowoczesnych metod projektowania i wyrobów, aby rozwiązania, które wymagają skali, jak np. prefabrykacja, były korzystne dla całego rynku. Jego zdaniem, te rozwiązania muszą być "dostępne nie tylko dla mieszkań budowanych ze wsparciem państwa, ale całego sektora".

Zaznaczył, że program "Mieszkanie Plus" "ma sens przy odpowiedniej skali". "Jeśli uruchomimy do końca tego roku skalę, to ten fizyczny plon będzie rozłożony w czasie, ale nikt nigdy nie mówił, że program mieszkaniowy jest na jedną kadencję" podkreślił.

"Mieszkanie Plus" to zbiór działań podejmowanych przez rząd, zmierzającym do zwiększenia inwestycji w dostępne cenowo mieszkania w sektorze prywatnym, samorządowym i rządowym. Istotnym elementem programu są zmiany w prawie, służące usprawnieniu realizacji inwestycji mieszkaniowych, zwiększeniu dostępności gruntów pod budowę mieszkań i pozyskaniu przez inwestorów dodatkowego kapitału.

Od stycznia 2019 roku, wzorem zamożniejszych państw UE, niżej uposażonym najemcom będą przysługiwać również dopłaty do czynszów najmu, w tym również najmu z opcją dojścia do własności.

Oprócz zmian w prawie, mających stworzyć ramy dla realizacji inwestycji, utworzony Fundusz Sektora Mieszkań dla Rozwoju. Jego aktywami zarządza PFR Nieruchomości. Fundusz działa na zasadach komercyjnych inwestuje w nowe projekty mieszkaniowe - zarówno w małych, jak i dużych miastach.

W ramach programu Mieszkanie plus oddano już do użytkowania 480 mieszkań w Białej Podlaskiej, Jarocinie oraz Kępnie. W pierwszym półroczu bieżącego roku najemcy wprowadzą się do "Mieszkania Plus" w Gdyni, Wałbrzychu oraz Kępicach. W Gdyni i Wałbrzychu nabór na mieszkania już się zakończył i wnioski są weryfikowane. (PAP)

autor: Mariusz Polit

mp/ je/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 kozey

Chciałbym żeby coś z tych obietnic było, ale nie oszukujmy się.

! Odpowiedz
3 3 jasiek2017

Czesc pracownikow budowlanych z Ukrainy i innych krajow opusci Polske. Dojdzie dodatkowa konkurencja dla deweloperow w postaci Mieszkanie + czyli mniej robotnikow bedzie budowalo wiecej mieszkan. Sami sobie odpowiedzcie co bedzie sie dziac z cenami mieszkan.

! Odpowiedz
2 4 fakty

Przecież Jarosław obiecywał tanie mieszkania po 3000 za metr, zapomniał dodać, że Euro.

! Odpowiedz
1 2 search odpowiada fakty

jestes w bledzie bo po 2000 zl/m2, kto sie nie zalapal ten przegral zycie :-) . A poza tym to duza czesc mieszkan z programu mieszkanie + miala byc na srebrenj.

! Odpowiedz