Morgan Stanley: Wzrost PKB Polski w '19 powyżej potencjału, podwyżki stóp proc. dopiero w '20

Wzrost PKB Polski w 2019 r. spowolni do 3,8 proc. z 5,1 proc. w tym roku; to wciąż tempo powyżej potencjalnego - ocenili w poniedziałkowym raporcie analitycy Morgan Stanley (MS). Ich zdaniem wzrost inflacji bazowej w przyszłym roku nie skłoni RPP do podwyżek stóp proc., które nastąpią dopiero w 2020 r.

(fot. Russell Boyce / Reuters)

"Spowolnienie nadchodzi, ale będzie miało zdrowy charakter. (...) Podtrzymujemy stanowisko, że wzrost w tempie powyżej 5 proc. w Polsce nie jest zrównoważony, w szczególności w świetle: wyzwań podażowych (siła robocza), spowolnienia w strefie euro, braku dodatkowego impulsu stymulacyjnego dla konsumenta" - napisano w raporcie.

"Obecnie prognozujemy wzrost PKB na poziomie 5,1 proc. w 2018 r. i 3,8 proc. w 2019 r. (poprzednio: 4,9 proc. i 4,0 proc.). (...) Nasze pierwsze szacunki na 2020 r. to 3,6 proc." - dodano.

Wzrost inflacji w 2019 r. nie skłoni RPP do podwyżek stóp procentowych - uważają analitycy MS.

"Wyższa inflacja w 2019 r. nie wystarczy do podwyżek stóp procentowych. (...) nawet przy przekroczeniu przez inflację poziomu 3 proc. w przyszłym roku wydaje się, że NBP wyklucza podwyżki stóp w 2019 r. Według nas jest całkowicie możliwe, że to nastawianie się zmieni, gdy inflacja będzie kształtować się powyżej 2,5 proc. Obecnie jednak nie wydaje się, by było to prawdopodobne i uważamy, że stopy proc. pozostaną bez zmian przez 2019 r. Prognozujemy podwyżki o 50 pb. (do poziomu 2 proc.) dopiero w 2020 r. (...) Co istotne, nie przewidujemy dużych podwyżek cen prądu dla konsumentów" - napisano w raporcie.

Zdaniem MS, problemy polskiego systemu bankowego nie powinny wpłynąć na politykę monetarną, o ile nie dojdzie do ich eskalacji.

"Sytuacja jest płynna, jednak na tym etapie nie wygląda na to, by bank centralny zdecydował się na inne działania niż zapewnienie możliwości zastrzyku płynnościowego dla jednego lub dwóch wybranych banków. Inwestorzy wydają się być zaniepokojeni, że państwowe banki mogą przyjść z pomocą mniejszym pożyczkodawcom z problemami. A nawet jeżeli taka konieczność się nie pojawi, (banki - PAP) mogą zostać poproszone o zasilenie Bankowego Funduszu Gwarancyjnego" - napisano.

Analitycy MS uważają, że w obliczu straty kilku punktów procentowych poparcia przez PiS przy "skandalach bankowych" wzrasta prawdopodobieństwo quasi-fiskalnych działań przed wyborami w 2019 r., na przykład zamrożenie cen energii lub subsydiów fiskalnych.

Zestawienie prognoz wybranych wskaźników makroekonomicznych wg Morgan Stanley (o ile nie podano inaczej dane w proc.)
2018 2019 2020
Wzrost PKB (realny) 5,1 3,8 3,6
Spożycie prywatne 4,4 3,5 3,1
Spożycie publiczne 3,3 2,9 2,9
Inwestycje 6,6 5,8 5,5
Eksport 5,0 5,9 6,1
Import 5,4 5,8 6,2
Saldo C/A (proc. PKB) -0,5 -0,9 -1,3
CPI (średnioroczne) 1,8 2,6 2,6
Stopa proc. 1,5 1,5 2,0
Saldo sektora gg (proc. PKB) -1,2 -1,5 -1,5
Dług publiczny (proc. PKB) 48,5 47,4 46,3

tus/ gor/

Źródło: PAP Biznes

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
9 7 talmud

jak wojsko rosyjskie podejdzie pod lwow to komu bedzie nie wesolo ??
lepiej niedraznic rosyjskiego niedzwiedzia - wystarczy "demokracji" dla reszty europy
Rosja ma kulture tradycje prawdziwych mezczyzn wiare potezna armie.......




! Odpowiedz
10 2 fred_

Nie ma co wrozyc z fusow. Wojna na Ukrainie zrewiduje wszystkie prognozy. Jak wojsko rosyjskie podejdzie pod Lwow to bedzie niewesolo.

! Odpowiedz
0 10 and00

Ba, a jak podejdą pod Berlin albo Paryż?

! Odpowiedz
1 3 h-b

Oszczędności powodują wzrost dobrobytu przynajmniej tak powinno być w teorii na świecie.Cóż mamy od lat w większości krajów tylko presję wielkiej finansejry na wzrost wskażników kredytowych dla ich ogromnego Zysku.Niestety powoduje to coraz większy strach i uzależnienie od ich przyszłych nastrojów,fanaberii co większej rzeszy państw, ludzi, firm etc.zadłużonych coraz bardziej . I chyba o to głównie chodzi grupom interesu uzależnić i zadłużyć świat na Maxa łatwiej nim będzie sterować !.w zadłużonej przyszłości..

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 4 niepelnosprawny_org

jesli zwolni, to tylko do 5,1

! Odpowiedz
11 5 silvio_gesell

Nie będzie spowolnienia, i nie będzie podwyżek stóp. Morgan Stanley używa złego modelu ekonometrycznego, który nie bierze pod uwagę demografii.

! Odpowiedz
4 8 pull_up_terrain_ahead

Czyli będzie przyspieszenie i obniżka stóp? Jakiego modelu używasz wybitny ekonomisto-komunisto? :)

! Odpowiedz
1 4 silvio_gesell odpowiada pull_up_terrain_ahead

Własnego. Dynamika PKB zacznie spadać poniżej 5% dopiero w 2022r., a stopy procentowe nie wzrosną znacząco przez całe obecne pokolenie. Byłby stan „Keynesian bliss” gdyby nie kryzys podażowy spowodowany demografią.

! Odpowiedz
0 1 pull_up_terrain_ahead odpowiada silvio_gesell

Przeproś i wyjdź.

! Odpowiedz
2 3 h-b

Spowolnienie będzie miało zdrowy charakter po wyborach...Brak słów

! Odpowiedz