Morawiecki: Prognoza PKB za cały 2016 rok - 3,4 proc.

Prognoza wzrostu PKB w całym 2016 r. wynosi 3,4 proc. - poinformował w środę w Katowicach wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki. Przedstawiona przez niego prognoza jest zgodna z oczekiwaniami resortu finansów zawartymi w projekcie ustawy budżetowej na 2017 r.

(fot. Krystian Maj / FORUM)

MF przewiduje, że ten rok zamknie się wzrostem PKB o 3,4 proc., a w przyszłym roku PKB wzrośnie o 3,6 proc. Pierwotnie, w tegorocznej ustawie budżetowej, resort finansów zakładał, że w tym roku PKB wzrośnie o 3,8 proc.

Zgodnie z sierpniowymi danymi GUS, Produkt Krajowy Brutto wzrósł o 3,1 proc. (rdr), a w pierwszym kwartale - o 3 proc.

Bank Światowy obniżył prognozę wzrostu PKB Polski w '16 do 3,2 proc.

Bank Światowy obniżył prognozę wzrostu polskiej gospodarki na 2016 r. do 3,2 proc. z 3,7 proc. oczekiwanych w kwietniu z powodu osłabienia w inwestycjach. Według szacunków instytucji w latach 2017 i 2018 tempo wzrostu PKB może przyspieszyć do odpowiednio 3,4 i 3,5 proc. (kwietniowa prognoza to odpowiednio 3,5 i 3,5 proc.), za sprawą spodziewanego odbicia w inwestycjach, w tym również tych finansowych ze środków publicznych oraz silnej konsumpcji prywatnej.

"Spodziewamy się, że spowolnienie, które się zmaterializowało w pierwszym półroczu przełoży się na spowolnienie wzrostu PKB do 3,2 proc. w tym roku, ale to będzie miało charakter przejściowy. Oczekujmy, że inwestycje się odbiją, może nie bardzo mocno, ale spodziewamy się, że inwestycje zanotują niewielki wzrost" - powiedział w środę w trakcie prezentacji raportu Leszek Kąsek, starszy ekonomista Banku Światowego.

Fitch: wzrost PKB Polski wyniesie 3% w 2016 r. i 3,2% w 2017 r.

Wzrost gospodarczy Polski spowolni do 3% w tym roku z 3,5% w ub.r., a następnie przyspieszy do 3,2% w 2017 r. i do 3,3% w 2018 r., prognozuje Fitch Ratings. Dotychczas prognozy agencji dla Polski na lata 2016-2017 wynosiły odpowiednio: 3,2% i 3,5%.

Główny powód obniżenia prognozy na ten rok to niższe wpływy środków unijnych i wpływ tego zjawiska na inwestycje publiczne.

"Fitch spodziewa się, że wzrost przyspieszy do 3,2% w 2017 r. i 3,3% w 2018 r. Stopniowe odbicie napływu środków z UE powinno wspierać silniejsze inwestycje. Oczekiwany wzrost deficytu budżetowego w 2017 r. oraz wciąż silny rynek pracy także powinny działać wspierająco. Głównym ryzykiem dla tych oczekiwań jest otoczenie zewnętrzne, w szczególności na skutek decyzji Wielkiej Brytanii o wyjściu z UE" - czytamy w raporcie "Global Economic Outlook".

mmu/ son/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
1 2 ~Flex

Spokojnie Narodzie! Jak obcy nam PKB zawiedzie, wrócimy do sprawdzonego, bliskiego naszym patriotycznym sercom Dochodu Narodowego ! Zamiast informacji - polityka informacyjna, zamiast historii - polityka historyczna, to czemuż by zbankrutowanej Ekonomii nie mogła zastąpić Ekonomia Polityczna!

! Odpowiedz
4 5 ~Kat

Który to już raz w tym roku ten pan (historyk z wykształcenia) się myli? Było 4,2; 4,0; 3,7 niezagrożone, a teraz 3,4. W grudniu powie, że 3,2 "prognozuje" za ostanie 12 miesięcy, a jak okaże się, że jest 3,0, to powie, że przecież wskazywał w przybliżeniu na ten poziom. Pan powinien iść czym prędzej do szkoły, a nie zajmować się wzrostem gospodarczym, o którym nie ma pan pojęcia zarówno w teorii, jak i praktyce. Jak pan nie umie przewidzieć wzrostu na kilka kwartałów, to co pan może mieć do powiedzenia w swoim "Planie/Strategii" na wiele lat w przód...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 1 ~rozbrojony

A co Ty możesz wiedzieć na ten temat?
Żółć Cię zalewa i tracisz rozsadek!

! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
2 7 ~sprawdzone

tzw wzrost na krzywy ryj - zwykle udaje się krótkoterminowo, później wszyscy wokół się orientują że człowiek oszukuje

! Odpowiedz
3 15 ~ROD

Pani Szydło rozpływała się nad dokonaniami ministra Szałamachy. Świetnie przygotowany budżet, rewelacja i w nagrodę odwołała go z Funkcji, zastępując Go z wykształcenia historykiem po kilku kursach. Teraz słyszymy ciągle -do 2025 roku, przewidujemy, zrobimy, poprawimy, ogłosimy, planujemy i t.d. - BEZ ŻADNYCH konkretów. Takie wypowiedzi już meczą, podobnie jak męczyły, a jednocześnie śmieszyły, głupie wypowiedzi o jakichś ruinach i zgliszczach.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 9 ~zez

no właśnie - jeszcze zatęsknią za Szałamachą - ale z nim był taki "problem", że on koncentrował się na stronie merytorycznej i dlatego nie miał czasu na polityczne gierki i dlatego padł ofiarą tych gierek...

! Odpowiedz
14 3 ~miro

"Główny powód obniżenia prognozy na ten rok to niższe wpływy środków unijnych i wpływ tego zjawiska na inwestycje publiczne"................no więc gdzie sa te miliardy euro co to "załatwil" aaron langman vel lewandowski

! Odpowiedz
3 10 ~piotr

nierząd wstrzymał wydatkowanie środków budżetowych w 2016
dlatego jest taki niski deficyt w budżecie
ale coś za coś panie bankster m.morawiecki
nie ilość ale jakość pkb:))

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% IV 2020
PKB rdr 1,9% I kw. 2020
Stopa bezrobocia 5,8% IV 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 285,01 zł IV 2020
Produkcja przemysłowa rdr -24,6% IV 2020

Znajdź profil