REKLAMA
Weekend z Bankier.pl

Morawiecki: Niech banki podniosą oprocentowanie lokat i depozytów

2022-04-25 20:20
publikacja
2022-04-25 20:20
Morawiecki: Niech banki podniosą oprocentowanie lokat i depozytów
Morawiecki: Niech banki podniosą oprocentowanie lokat i depozytów
fot. Arkadusz Lawrywaniec / / FORUM

Niech banki podniosą oprocentowanie lokat i depozytów - zaapelował w poniedziałek Mateusz Morawiecki. Dodał, że ciągle oprocentowanie depozytów nie przekracza jednego procenta, tymczasem kredyty oprocentowane są na nawet na 9 proc.

"Ciągle oprocentowanie depozytów oscyluje wokół zera, jednego procenta, tymczasem kredyty oprocentowane są na 7, 8,9 proc." - zaznaczył premier w Polsat News.

Zwrócił uwagę, że oprocentowanie lokat jest obecnie na "żenująco niskim poziomie". "Na tym etapie bardzo gorąco apelujemy, aby podnieść te stawki depozytowe" - powiedział. Jak stwierdził, kredyty są udzielane po o wiele większych stawkach i różnica, spread, pomiędzy depozytami a kredytami, średnią stawką, nie powinien być aż tak wysoki.

Premier dodał, że ustawa o pomocy kredytobiorcom najpóźniej wejdzie w życie od 1 stycznia 2023 roku, ale "dajemy szanse sektorowi bankowemu, żeby wcześniej wypracowali odpowiednie rozwiązania o charakterze niższej stawki niż WIBOR" - powiedział.

Pytany, czy wejście w życie tej stawki od 1 stycznia nie będzie za późno, wskazał, że już teraz proponuje czety raty wakacji kredytowych dla wszystkich obywateli. "W tym roku cztery, w przyszłym cztery to razem 8 rat bez warunków i odsetek, czyli tylko kapitał będzie do spłaty" - dodał.

Według Morawieckiego banki muszą wziąć swoją odpowiedzialność. "Kiedyś docenią to, jaką prowadzimy politykę" - stwierdził.

Na uwagę o spadek notowania banków na GPW, szef rządu zaznaczył, że "patrzę przede wszystkim przez pryzmat zwykłych ludzi, a nie graczy giełdowych"

Premier Mateusz Morawiecki przedstawił w poniedziałek w Katowicach plan pomocy dla osób, które spłacają złotowe kredyty hipoteczne. Od 2023 r. banki zamiast WIBOR-u mają stosować transparentny, bardziej korzystny dla kredytobiorców wskaźnik oprocentowania kredytów - dodał.

Wyjaśnił, że pomoc dla kredytobiorców, którzy spłacają złotowe kredyty hipoteczne, ma się składać z czterech punktów. Pierwszy to trzy miesiące "wakacji kredytowych", drugim ma być pomoc dla kredytobiorców z przejściowymi problemami, trzeci to wprowadzenie nowego wskaźnika oprocentowania kredytu w miejsce WIBOR-u, a czwarty to wzmocnienie odporności całego sektora bankowego.

Z opublikowanych w poniedziałek danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że na koniec lutego 2022 r. zysk banków sięgnął ponad 4,1 mld zł, co oznacza wzrost o ponad 97 proc. w stosunku do lutego 2021 r. Na poprawę wyniku wpłynął m.in. wzrost stóp procentowych.

Na początku kwietnia br. Rada Polityki Pieniężnej po raz kolejny podniosła wszystkie stopy procentowe o 1 pkt proc. Stopa referencyjna, główna stopa NBP, wzrosła z 3,5 proc. do 4,5 proc. Była to siódma z rzędu podwyżka stóp procentowych. Pierwsza z cyklu podwyżek nastąpiła w październiku ubiegłego roku. Od tego czasu Rada Polityki Pieniężnej podnosiła stopy co miesiąc. W marcu skala podwyżki wyniosła 0,75 pkt proc. 

lgs/ skr/

Źródło:PAP
Tematy
Zyskaj aż 360 zł premii z kontem Millennium 360°

Zyskaj aż 360 zł premii z kontem Millennium 360°

Komentarze (26)

dodaj komentarz
tmcin
Podziwiam premiera za zdolność zniżania się do tak intelektualnego dna w swoich wypowiedziach żeby ciemny lud mógł go zrozumieć i kupić każda brednie. Nie ma to jak drukować pieniędzy na potęgę a później sugerować bankom żeby pożyczały na wyższy procent pieniędzy, których tak naprawdę już więcej nie Podziwiam premiera za zdolność zniżania się do tak intelektualnego dna w swoich wypowiedziach żeby ciemny lud mógł go zrozumieć i kupić każda brednie. Nie ma to jak drukować pieniędzy na potęgę a później sugerować bankom żeby pożyczały na wyższy procent pieniędzy, których tak naprawdę już więcej nie potrzebują.
bratpeat
ma być dekret na mocy którego WOT wejdzie do banków i zniszczy nadrukowane nadwyżki gotówki i będzie po inflacji. Ale opozycja oczywiście musi szczekać, aby coś ugrać, a czasu coraz mniej bo w czerwcu już będzie po inflacji.
trooper
Problem jest taki, że PiS wydrukował przez ostatnie 8 lat za dużo pieniędzy, których banki nie potrzebują, więc nie będą płaciły więcej za ich przetrzymywanie.
drzaraza
„ oni są tak głupi”, że nic się nie stanie jak zabierzemy im oszczędności i będą się cieszyć żyjąc za miskę ryżu.
drzaraza
adam ja powiem taki żarcik ,żebyś podniósł oprocentowanie depozytów a ty oczywiście masz być za ,z tym tylko ,że nie możesz i dalej okradają tych co jeszcze cokolwiek mają i dalej drukuj na potęgę.
mj12
Banki płacą tyle, ile muszą. Jeśli będzie prawo, które zobowiąże banki do pełnego pokrycia pożyczek i kredytów ze środków pożyczonych od ciułaczy to problem sam się rozwiąże.

Tylko jest jeden problem - wtedy stopę rezerw obowiązkowych trzeba podnieść z paru procent do 100% a to już się w głowie przecież nie mieści...
antek10
Dlaczego te pisie banki nie słuchają swojego właściciela. Przeciez pisiory repolonizowali te banki. Teraz udają że marsjanie zarządzajątymi bankami? Takie głodne kawałki w sam raz na pasek w TVP
iandrew
Dokładnie: PKO, Pekao, Alior, BOŚ, Bank pocztowy - klika PISu nimi rządzi i dają gorsze % niż banki wolne, np Getin. Morawiecki sam do siebie mówi? A oprocentowanie obligacji SP żenująco niskie.
PS. Prawda jest taka, że wydrukowali tyle gotówki, że nikt jej nie potrzebuje. Po co mają podnosić oprocentowanie obligacji, skoro mogą
Dokładnie: PKO, Pekao, Alior, BOŚ, Bank pocztowy - klika PISu nimi rządzi i dają gorsze % niż banki wolne, np Getin. Morawiecki sam do siebie mówi? A oprocentowanie obligacji SP żenująco niskie.
PS. Prawda jest taka, że wydrukowali tyle gotówki, że nikt jej nie potrzebuje. Po co mają podnosić oprocentowanie obligacji, skoro mogą sobie wydrukować tyle ile potrzebują? NBP klaszcze na to jak Rubik.
jan888
Morawiecki myśli kategoriami PRLowskiego kacyka - niech banki to, niech banki tamto. Tymczasem PIS zalał rynek drukowanymi i pożyczonymi pieniędzmi, a do tego kraj pod rządami PIS zmierza w kierunku recesji, więc banki nie kwapią się z podnoszeniem oprocentowania lokat. PISowcy powinni zacząć myśleć, zanim zaczną działać.
drzaraza
glapiński chwalił się ostatnio ile miliardow nam ukradł.

Powiązane: Oszczędzanie i inwestycje

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki