Moody's podwyższa prognozy PKB Polski na 2018-19

Agencja ratingowa Moody's podwyższyła prognozę dynamiki PKB Polski na 2018 r. do 5,0 proc. z 4,3 proc. szacowanych na początku kwietnia - wynika z raportu agencji z 19 września. Prognozy wzrostu PKB na 2019 r. podwyższono do 4,2 proc. z 4,0 proc.

(fot. Amir Cohen / FORUM)

Agencja oceniła przy tym, że polska gospodarka osiągnęła w 2018 r. szczyt aktywności w obecnym cyklu.

Jednocześnie agencja obniżyła szacunek deficytu sektora general government Polski na 2018 r. do 1,4 proc. PKB z 1,8 proc. (projekcje z kwietnia), a na 2019 r. do 1,7 proc. PKB z 2,3 proc.

"W konsekwencji wyższego od oczekiwań wzrostu gospodarczego w I połowie 2018 r. oraz w obliczu danych o nastrojach wskazujących na dalszy, solidny wzrost w II połowie 2018 r., zrewidowaliśmy prognozy PKB w górę (...). Tym samym, spodziewamy się, że cykl gospodarczy w Polsce osiągnie swój szczyt w 2018 r. (...). W średnim i długim terminie oczekujemy spowolnienia wzrostu, w szczególności z uwagi na ciasny rynek pracy, trendy demograficzne oraz potencjalnie niższy napływ funduszy unijnych w kolejnej wieloletniej perspektywie budżetowej na lata 2021-27" - napisano.

"Pomimo słabszego do tej pory wykonania budżetu, zrewidowaliśmy w dół nasze prognozy deficytu sektora general government na 2018 i 2019 r. (...) głównie z uwagi na podwyżkę prognoz PKB. Pomimo poprawy głównych wskaźników fiskalnych deficyt strukturalny pozostaje na znaczącym poziomie ponad 2 proc. PKB, co jest trzecim największym wskazaniem wśród państw CEE, tuż za Rumunią i Węgrami" - dodano.

Agencja podtrzymała kilkukrotnie wyrażaną wcześniej opinię, że reforma sądownictwa w Polsce może przyczynić się do obniżki oceny siły instytucjonalnej kraju.

"Reforma sądownictwa w Polsce sprowadza ryzyko osłabienia niezależności systemu sądownictwa, podważenia systemu kontroli i równowagi (check and balance) oraz praworządności, a także potencjalnie może wpłynąć na naszą ocenę siły instytucjonalnej" - napisano.

Jednocześnie agencja nie spodziewa się, by UE nałożyła na Polskę sankcje w trybie procedury z art. 7 Traktatu UE, z uwagi na ciężką do osiągnięcia jednomyślność (wsparcie ze strony Węgier) w ewentualnym głosowaniu kar.

W miniony piątek 14 września Moody's poinformowała, że nie dokonała aktualizacji ratingu Polski.

Oznacza to, że agencja utrzymała długoterminowy rating Polski w walucie obcej na poziomie "A2", ze stabilną perspektywą.

"Profil kredytowy Polski wspiera duża gospodarka, która przez wiele lat rosła w solidnym tempie. Rating wspierają również mocne ramy makroekonomiczne, w tym polityka celu inflacyjnego, krajowe reguły fiskalne oraz reżim płynnego kursu walutowego. Głównymi wyzwaniami kredytowymi są podwyższone w porównaniu do państw z koszyka wskaźniki zadłużenia, wysokie zadłużenie zewnętrzne, krajowe czynniki polityczne oraz wyzwania demograficzne" - oceniła w środowym raporcie agencja.

Stabilna perspektywa ratingu Polski oznacza, że ryzyka dla niego są zbilansowane.

"Odzwierciedla to nasze oczekiwania, żę wzrost gospodarczy pozostanie solidny, pomimo wyzwań dla siły instytucjonalnej (państwa - PAP). Ponadto, (stabilna perspektywa - PAP) odzwierciedla nasze oczekiwanie, że główny wskaźnik deficytu pozostanie poniżej unijnego kryterium 3 proc. PKB." - napisano.

Do podwyżki ratingu mogłyby przyczynić się, w ocenie Moody's, następujące czynniki:

- konsolidacji fiskalna, która przyniosłaby znaczną redukcję strukturalnego deficytu budżetowego,

- poprawa równowagi systemu ubezpieczeń społecznych oraz otoczenia instytucjonalnego,

- strukturalne reformy, które podniosłyby średnioterminowe perspektywy wzrostu gospodarczego oraz produktywności pracy.

Obniżkę ratingu mogłoby z kolei wywołać:

- trwałe pogorszenie pozycji fiskalnej i/lub znaczące osłabienie klimatu inwestycyjnego, potencjalnie oznaczającego odpływ kapitału,

- brak postępu w reformach strukturalnych, co mogłoby skutkować ograniczeniem innowacji i/lub zaszkodzić napływowi bezpośrednich inwestycji zagranicznych, a tym samym negatywnie wpłynąć na wzrost gospodarczy.

Spośród trzech największych agencji ratingowych wiarygodność kredytową Polski najwyżej ocenia Moody's. Rating Polski wg Fitch to "A-" (jeden poziom niżej niż Moody's). Perspektywy obu ocen są stabilne. Agencja S&P ocenia Polskę na poziomie "BBB+", dwa poziomy w dół względem Moody's, z perspektywą pozytywną.

Na 12 października ostatnie tegoroczne przeglądy ratingu Polski zaplanowały agencje Fitch i S&P. (PAP Biznes)

tus/ asa/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
7 7 kerad_

Wszystko kolorowo, ale zadłużenia nie redukują w czasie takiej koniunktury, potem może być gorzej.

! Odpowiedz
3 3 and00

Kolega pamięta w czasie której koniunktory redukowało się?
z drugiej strony w % do PKB redukuje się

! Odpowiedz
16 17 silvio_gesell

Ktoś mi proponował na forum bankiera żebym zatrudnił się w agencji ratingowej gdy napisałem że będzie +5% PKB z powodu 500+.

! Odpowiedz
2 8 _jasko

Byłoby lepiej i sprawiedliwiej, gdyby PKB "rosło" nie na 500+ ale na podniesionej wolnej kwocie od podatku, obniżeniu VATu i podniesieniu (rewaloryzacji) progów podatkowych.
Uprzedzając krytykę, że 500+ po prosty się należy, informuję iż bezdzietni i "jednodzietni" cały czas solidarnie dopłacą do "wspólnych" systemów szkolnictwa i służby zdrowia

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
16 49 piotrpoznan

Generalnie eurosceptyczne rządy osiągają lepsze wyniki gdyż nie są tak zideologizowane i mogą prowadzić elastyczną politykę ekonomiczną.

! Odpowiedz
14 75 sloneczkodzg

Jak tam na czerskiej , zwieracze otwarte ? :-)

! Odpowiedz