Mocne spadki Kruka. Rząd ukręci handel wierzytelnościami?

Czwartkowa sesja przynosi gwałtowne spadki notowań Kruka. Po ostatnich wypowiedziach przedstawiciela Ministerstwa Sprawiedliwości inwestorzy obawiają się ukrócenia handlu wierzytelnościami.

Marcin Warchoł, pełnomocnik rządu ds. praw człowieka oraz wiceminister sprawiedliwości
Marcin Warchoł, pełnomocnik rządu ds. praw człowieka oraz wiceminister sprawiedliwości (fot. Adam Chełstowski / FORUM)

Marcin Warchoł, pełnomocnik rządu ds. praw człowieka oraz wiceminister sprawiedliwości, chce poprawić pozycję niespłacających swoich kredytów dłużników względem komorników i firm windykacyjnych. Na łamach "Dziennika Gazety Prawnej" Warchoł tłumaczył, jakie zmiany mogą przynieść nowe przepisy.

Przede wszystkim wspomina on, że ministerstwo będzie chciało ograniczyć możliwości działania funduszy sekurytyzacyjnych i firm windykacyjnych. – Nie widzę żadnego racjonalnego powodu, by kosztem biedniejszych obywateli dorabiały się wielkie firmy, które sprzedają sobie pakiety wierzytelności, często oparte na lichwiarskich długach – przekonywał Warchoł na łamach "DGP".

Wiceminister dodawał, że dotarły do niego przykłady pokazujące, że skala patologii jest przerażająca. Zdaniem Ministerstwa Sprawiedliwości obecnie windykatorzy wchodzą w buty komorników i zawłaszczają egzekucję. A rynek oparty jest na nieuregulowanej właściwie cesji wierzytelności. 

Rozważane jest m.in. wprowadzenie pełnego zakazu handlu wierzytelnościami opartymi na niespłaconych pożyczkach- Zasadą byłoby to, że ten, kto pożyczył pieniądze, powinien je również odzyskiwać, ewentualnie zatrudnić do tego zewnętrzną firmę windykacyjną. Niedopuszczalne jednak byłoby sprzedawanie „pakietu dłużników” do zewnętrznego podmiotu - informuje dziennik. Jego zdaniem obecne praktyki utrwalają lichwę.

Kruk w odwrocie. Akcje w dół nawet o 11 proc.

Takie zmiany przepisów mocno uderzyłyby w firmy windykacyjne takie jak Kruk. Model działalności tej spółki bazuje właśnie na handlu wierzytelnościami. Spółka skupuje je od firm posiadających dłużników, którzy nie regulują swoich zobowiązań. Teoretycznie dzięki lepszemu "know-how" wyspecjalizowany w windykacji Kruk potrafi uzyskać więcej od takich dłużników niż zwykła firma, u której ten dług mają. Tu pojawia się zysk windykatora, ale i korzyść sprzedającej portfel firmy, która pozbywa się problematycznego portfela dłużników. 

Kliknij, by przejść do notowań
Kliknij, by przejść do notowań (Bankier.pl)

Jeżeli propozycje weszłyby w życie, Kruk miałby problem z dotychczasowym sposobem działania na polskim rynku. Spółka jest wprawdzie obecna jeszcze w Rumunii, we Włoszech czy w mniejszym stopniu w Hiszpanii, Słowacji czy Czechach, jednak niemal jej połowa przychodów za okres pierwszych trzech kwartałów 2019 roku (ostatnie dane) pochodziła z Polski. Inwestorzy zareagowali zatem dość nerwowo i akcje Kruka spadały dziś o 11 proc.

Legislacja coraz mocniej uderza w windykatorów

Warto dodać, że to nie pierwsze zmiany, które uderzają w branżę. Zaczęło się w maju 2018 r., gdy weszły w życie przepisy RODO, które utrudniły m.in. natrętną windykację. Następnie w lipcu 2018 r. zaczęły obowiązywać nowe podstawowe terminy przedawnienia - ścięto je z 10 do 6 lat. Dodatkowo zamknięto windykatorom furtkę do odzyskiwania nawet przeterminowanych wierzytelności, ponieważ sądy z automatu zaczęły sprawdzać, czy sprawa nie jest przedawniona (wcześniej tego nie robiły i zdarzało się, że ludzie nieznający przepisów spłacali przedawnione zobowiązania).

Wyniki segmentów Kruka
Wyniki segmentów Kruka (Bankier.pl)

W drodze są też kolejne zmiany. Niebawem dużo łatwiej ma być konsumentowi o upadłość. Dla Kruka po przejęciu Wongi istotne stają się także losy ustawy antylichwiarskiej, która ma obniżyć limit kosztów pozaodsetkowych. Kolejne ograniczenie ma dotyczyć egzekucji z nieruchomości, której obecnie można było dokonać nawet gdy dług stanowił ułamek wartości domu/mieszkania. Nowe przepisy mają wprowadzić limit minimum 5 proc. wartości.

Do tej ostatniej kwestii w trakcie rozmowy z "DGP" także odniósł się Marcin Warchoł. Wprowadzanie ustawy antylichwiarskiej mocno się opóźnia, ministerstwo jednak kładzie silny nacisk na zmianę dotyczącą nieruchomości. Warchoł zadeklarował zatem, że jeśli tylko procedowanie całej ustawy miałoby się przedłużać, resort sprawiedliwości postara się wpisać tę zmianę do innego projektu legislacyjnego.

Adam Torchała

Źródło:
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
34 65 eagleeye

Parę miesięcy temu pisałem ze Kruk skończy jak Get Back.

Wreszcie bo to co działo się na tym "szemranym rynku" to było już z lekka przesadą

! Odpowiedz
35 51 wiktoria007

Ameryki nie odkryłeś. Każda firma może splajtować, gdy politycy zmienią przepisy tak by biznes się nie opłacał

! Odpowiedz
2 8 1zed2 odpowiada wiktoria007

wizjoner ;)

! Odpowiedz
51 75 wiktoria007

Ale w czym problem? Skoro dług istnieje, to co za różnica czy będzie go Kruk, Best, Ultimo czy inna firma ściągać?

Trzeba zapobiegać, czyli uczyć od małego co to jest dług i że żyje się z pracy a nie kredytu. Choć to trochę trąciłoby hipokryzją bo samo państwo żyje z kredytu

! Odpowiedz
87 69 wataha

chodzi o to aby powstała Narodowa Instytucja Wierzytelności Zapadłych. Można byloy zatrudnić kilkuset znajomych króliczka

! Odpowiedz
45 19 sel

Muszą udawać ,że coś robią z GeatBackiem

! Odpowiedz
135 74 jasiek2017

PiS to partia starych komuchów, którym tęskno do dyktatury. Za rządów PiS wzrosło w Polsce skrajne ubóstwo mimo kłamstw w TVPiS.
Lumpenploretariat to wyborcy PiS a ten broni swoich przed złym kapitalistą.

Za 10 lat kiedy naczelny Kartofel będzie gryzł ziemię ludzie przejrzą na oczy do czego doprowadzili komuniści i otumanieni katolicyzmem Polacy.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
81 34 muhh5

Bo Polacy są pracowitym, głupim narodem, którym da się bardzo łatwo manipulować. Tu są potrzebne gruntowne zmiany rezolucji wyborczej w połączeniu z banem na piastowanie jakiegokolwiek stanowiska publicznego dla osób zaangażowanych politycznie przed 1990 rokiem. Taki Kaczyński, wykształcony za komuny na komunistycznych podręcznikach, wychowany w komunie, uczył się polityki za komuny. Stosowane obecnie mechanizmy to jedynie jakie on zna.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
78 26 sel

Wychowani w komunie nie znają innych rozwiązań tylko dyktaturę , która wydaje im się dobra o ile jest kościelna , a tu cała Europa i cywilizowany świat od kilkuset lat rozwija się tylko dlatego że kościelnych dawno odsunięto od wszelkich decyzji i można sobie się modlić , ale w domu nikomu nie przeszkadzając , bo i tak dawno sprawdzono i udowodniono, że żadna modlitwa niczego nie zmieni.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 6 marianpazdzioch

Katolicyzm nic nie mówi o grabieniu bogatych i rozdawaniu tego biednym. Co więcej charytatywność liczy się tylko wtedy kiedy jest dobrowolna i "nie wie twoja ręka prawa co robi lewa".

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
BEST -4,20% 22,80
2020-02-18 13:12:06
WIG -0,47% 57 424,47
2020-02-21 17:15:01
WIG20 -0,54% 2 088,53
2020-02-21 17:15:00
WIG30 -0,47% 2 415,04
2020-02-21 17:15:01
MWIG40 -0,25% 4 056,63
2020-02-21 17:15:01
DAX -0,62% 13 579,33
2020-02-21 17:37:00
NASDAQ -1,79% 9 576,59
2020-02-21 22:03:00
SP500 -1,05% 3 337,75
2020-02-21 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.