Mirosław Kugiel będzie nowym prezesem Kompanii Węglowej

25.4.Katowice (PAP)

- Dotychczasowy wiceprezes Kompanii Węglowej (KW) ds. handlu Mirosław Kugiel będzie nowym prezesem tej największej górniczej spółki - zdecydowała w piątek jej rada nadzorcza.

W piątek rada zakończyła dwudniowe przesłuchania kandydatów na prezesa i członków zarządu KW. Jej decyzję musi jeszcze zatwierdzić walne zgromadzenie akcjonariuszy, czyli minister gospodarki. Do tego czasu nowy prezes nie chce mówić o swoich planach.

Rada wybrała też w piątek sześciu wiceprezesów spółki. W większości są to osoby obecnie pełniące te funkcje.

Na stanowiskach wiceprezesów pozostaną Jacek Korski (ds. restrukturyzacji) Włodzimierz Mikoda (ds. zabezpieczenia produkcji), Piotr Rykala (ds. pracy) i Marek Majcher (ds. produkcji).

Kugiela na stanowisku wiceprezesa ds. handlu zastąpi Zbigniew Paprotny, w przeszłości m.in. wiceprezes Węglokoksu. Henryka Reymana na stanowisku wiceprezesa ds. finansów zastąpi Ewa Malek- Piotrowska, wcześniej m.in. wiceprezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Reyman nie startował w konkursie.

"Wybór wskazuje na to, że z jednej strony chcielibyśmy, aby nastąpiła kontynuacja tego co było, bo Kompania Węglowa bardzo dobrze pracowała przez ostatnie dwa lata (...) i zrobiono dużo pożytecznych rzeczy, z drugiej strony wybór nowych ludzi wskazuje na potrzebą pewnych zmian w niektórych obszarach" - powiedział PAP szef rady nadzorczej, Edward Nowak.

Wybór Kugiela nie jest niespodzianką. O tym, że ma on największe szanse na objęcie stanowiska po ustępującym Grzegorzu Pawłaszku, w środowisku górniczym mówiono jeszcze zanim został ogłoszony konkurs.

Choć formalnie ustępujący zarząd zakończy pracę po udzieleniu absolutorium za ubiegły rok (minister ma na to czas do końca czerwca), Kugiel już dziś kieruje Kompanią Węglową. Jest bowiem pierwszym zastępcą prezesa Pawłaszka, który do końca czerwca wykorzystuje zaległy urlop. Pawłaszek nie startował w konkursie.

Kugiel ma 54 lata, jest doktorem inżynierem górnictwa. Ukończył studia na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Przez prawie 10 lat pracował pod ziemią w katowickiej kopalni "Wieczorek", potem był jej dyrektorem. Kierował też innymi kopalniami: "Staszic" w Katowicach i "Wesoła" w Mysłowicach.

Od 2000 roku przez dwa lata Kugiel kierował nieistniejącą już Rybnicką Spółką Węglową (jej kopalnie należą dziś do KW), wcześniej był wiceprezesem Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW). Przed objęciem kilka miesięcy temu funkcji wiceszefa Kompanii był dyrektorem biura produkcji i naczelnym inżynierem KHW.

Nowy prezes jest żonaty, ma dwóch dorosłych synów. Jeździ na nartach, świetnie gra w brydża.

Jedynym kontrkandydatem Kugela do stanowiska prezesa był b. dyrektor nieistniejącej już kopalni Czeczott Krzysztof Tytko. Wcześniej startował on także w innych konkursach na stanowiska szefów spółek węglowych.

Do konkursu na prezesa i sześciu członków zarządu KW zgłosiło się łącznie 24 kandydatów; ze względów formalnych do rozmów z radą nadzorczą dopuszczono 17 osób. Przedstawiciele górniczych związków zawodowych kwestionowali wcześniej rzetelność konkursu, wskazując, że jego zwycięzcy często są znani jeszcze przed rozstrzygnięciem.

Jeden ze związkowców, pragnący zachować anonimowość, w rozmowie z PAP nazywał konkursy "całkowitą fikcją", a kryteria wyboru członków zarządu określił jako "czyste kumpelstwo". Podał przykład nominacji na stanowiska w branży, które obserwatorzy tłumaczą przede wszystkim znajomością z odpowiedzialnym za górnictwo wiceministrem gospodarki Eugeniuszem Postolskim, związanym z PSL.

Nowak odpiera tego typu zarzuty. Przypomniał, że do konkursu na stanowisko prezesa zgłosiło się jedynie dwóch kandydatów. Przyznał, że znacznie lepiej byłoby, gdyby rada mogła wybierać spośród większego grona chętnych.

"Mogę przysiąc, że nie było tu żadnego szachrajstwa. Oczywiście, były różne próby nacisku, rozgrywania, telefony, lobbingi, jak zawsze. To nie jest nic nowego i nawet nic zdrożnego, jeżeli jest dokonywane w granicach prawa. Ja nie jestem człowiekiem, którego da się ustawić. Czuję się bardzo niezależny i naprawdę nie jest tak, że można mi nakazać to czy tamto" - powiedział PAP Nowak.

Kompania Węglowa to największa górnicza firma w Europie, zatrudniająca ponad 60 tys. osób w 16 kopalniach węgla. Rocznie wydobywa ponad 46 mln ton węgla. Konkurs na stanowisko prezesa i członków zarządu firmy ogłoszono w związku upływem kadencji dotychczasowego zarządu. (PAP) mab/ je/ jbr/
Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj