Google i Apple mają w Rosji konkurencję

analityk Bankier.pl

W Rosji od 2014 r. działa lokalny system kart płatniczych Mir. Teraz użytkownicy rosyjskich plastików będą mogli korzystać także z mobilnych płatności zbliżeniowych. W marcu 2019 r. rozpoczęły się testy schematu Mir Pay, który ma być odpowiedzią na propozycje amerykańskich gigantów technologicznych.

W 2014 r. organizacje Visa i Mastercard zawiesiły przetwarzanie transakcji wykonanych kartami wydanymi przez trzy rosyjskie banki. To zdarzenie, wynikające z sankcji nałożonych przez Stany Zjednoczone po wybuchu konfliktu na Krymie, było początkiem wyraźnego zwrotu w kierunku rozwoju systemu płatniczego w Rosji. Wkrótce potem powstał Krajowy System Kart Płatniczych (NSPK) – instytucja, która zajęła się tworzeniem alternatywy wobec usług promowanych przez amerykańskich gigantów.

(YAY Foto)

Rok później na rosyjskim rynku pojawił się pierwszy produkt NSPK – karta płatnicza Mir. Do schematu jeden po drugim dołączały rosyjskie banki, a plastik szybko zyskiwał na popularności. Pomogły w tym również regulacje prawne – m.in. wymóg, by rachunki zasilane transferami z budżetu (np. wynagrodzeniami dla pracowników budżetówki) były połączone z lokalną kartą.

Technologia płatności kartowych na Zachodzie nie stała jednak w miejscu. Karty z logo Visa i Mastercard umożliwiają transakcje zbliżeniowe i mobilne. Od 2016 r. dla Rosjan dostępny jest mobilny portfel Apple Pay, a od 2017 r. jego androidowy odpowiednik – Google Pay. Tymczasem Mir nie mógł dotąd poszczycić się podobnymi funkcjami. Jego udział w wolumenie transakcji kartowych w Rosju nadal pozostaje stosunkowo niski. Zgodnie z szacunkami banku centralnego w 2019 r. powinien osiągnąć 21 proc.

Na początku marca 2019 r. NSPK poinformował, że rozpoczyna wdrożenie płatności mobilnych pod nazwą Mir Pay. Usługa będzie dostępna dla posiadaczy kart Mir korzystających ze smartfonów posiadających moduł NFC i działających pod kontrolą systemu operacyjnego Android w wersji 6.0 lub wyższej. Podobnie jak zachodnie odpowiedniki schemat opiera się na tokenizacji, czyli zastąpieniu w procesie autoryzacji i rozliczenia transakcji numeru karty zastępczym „tokenem”. W pierwszej kolejności Mir Pay dostępny będzie dla klientów ośmiu banków.

Trudno oczekiwać, że podobne możliwości zyskają posiadacze telefonów Apple. Firma ta, w odróżnieniu od Google, nie umożliwia twórcom aplikacji dostępu do modułu NFC i obsługi płatności. Jedynym wyjściem dla schematu Mir pozostaje współpraca z gigantem Cupertino i dopuszczenie dodawania kart wydanych przez rosyjskie banki do portfela Apple Pay. To jednak stawiałoby pod znakiem zapytania realizację podstawowych celów przedsięwzięcia – uniezależnienia się od usług amerykańskich dostawców.

Jednocześnie zapowiedziano, że w Rosji rozwijana będzie sieć akceptacji płatności zbliżeniowych. W drugiej połowie roku usługi Mir Pay będzie można używać wszędzie tam, gdzie terminale POS obsługują transakcje bezstykowe – poinformowała agencja TASS.

Michał Kisiel

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne