REKLAMA

Ministrowie dziewięciu państw zwracają uwagę na restrykcyjne przepisy pakietu mobilności

2020-07-01 14:34
publikacja
2020-07-01 14:34
fot. Lê Minh Lê Minh / Pexels

Ministrowie dziewięciu państw grupy like-minded, czyli Polski, Bułgarii, Cypru, Estonii, Litwy, Łotwy, Malty, Rumunii i Węgier skierowali do posłów Parlamentu Europejskiego pismo, w którym zwracają uwagę na restrykcyjne, dyskryminujące i protekcjonistyczne przepisy zawarte w Pakiecie Mobilności I - poinformowało w komunikacie Ministerstwo Infrastruktury.

Jak tłumaczy resort, list jest związany z planowanym głosowaniem stanowiska Parlamentu Europejskiego do wniosków legislacyjnych części rynkowej i socjalnej Pakietu Mobilności I, co ma nastąpić na sesji plenarnej PE w dniach 8 - 10 lipca 2020 r.

"Przygotowany przez dziewięć państw grupy like-minded list, to kolejne podejmowane przez nas działanie, które ma na celu odrzucenie szkodliwych przepisów, administracyjnie ograniczających usługi transportowe i sztucznie zmniejszających ich efektywność. Aktywnie działamy, by takie złe dla całej UE i jej jedności przepisy nie weszły w życie” - powiedział cytowany w komunikacie minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Ministrowie w liście apelują do wszystkich posłów do Parlamentu Europejskiego o staranne rozważenie proponowanych środków ograniczających rynek, takich jak obowiązek regularnego, co osiem tygodni, powrotu ciężarówek do państwa członkowskiego siedziby przedsiębiorstwa, ograniczenia wykonywania przewozów kabotażowych w formie okresu karencji oraz zastosowanie systemu delegowania do niektórych operacji transportowych z wyłączeniem innych.

Ministrowie przypominają także, że dziewięć państw, a więc jedna trzecia krajów członkowskich, było przeciwnych wynegocjowanemu porozumieniu, nie przeprowadzono również oceny skutków wpływu przepisów na środowisko i funkcjonowanie jednolitego rynku UE, a jego przepisy wykluczają niektóre państwa członkowskie z jednolitego rynku UE i nakładają na inne znaczne i być może niemożliwe do pokonania bariery.

W swoim piśmie ministrowie podkreślili także, że pandemia COVID-19 w bezprecedensowy sposób zakłóciła międzynarodowe otoczenie biznesu, natomiast Pakiet Mobilności I został przygotowany w zupełnie innej rzeczywistości, nieodpowiadającej obecnym realiom.

Biorąc pod uwagę negatywny wpływ proponowanych przepisów Pakietu Mobilności I na jednolity rynek UE oraz brak spójności z Europejskim Zielonym Ładem, ministrowie wyrazili przekonanie, że podczas nadchodzącej sesji plenarnej posłowie do Parlamentu Europejskiego dokonają stosownej rewizji przepisów.

Na początku czerwca tego roku Komisja transportu PE poparła kontrowersyjne przepisy dotyczące przewoźników drogowych, tzw. pakiet mobilności.

Pakiet mobilności to zestaw propozycji przepisów regulujących transport w UE. Prace nad nim rozpoczęły się w 2017 roku. Regulacje, które zakładają m.in. objęcie przepisami dotyczącymi delegowania pracowników kierowców w transporcie międzynarodowym, wzbudzają wiele kontrowersji. Kraje Europy Środkowo-Wschodniej uważają, że to próba wypychania ich firm transportowych z zachodnioeuropejskich rynków i forma protekcjonizmu gospodarczego. Bruksela broni regulacji i wskazuje, że chodzi o to, by kierowcy mieli równe warunki pracy w UE.

Jedne z najbardziej kontrowersyjnych zapisów pakietu to m.in. obowiązek regularnego powrotu pojazdu do kraju siedziby raz na 8 tygodni, jak również wprowadzenie ograniczeń w wykonywaniu usług kabotażowych. Nowe przepisy wprowadzają też m.in. 4-dniowy okres karencji, podczas którego przewoźnik nie może wykonywać operacji transportowych na terytorium danego kraju członkowskiego, czy zakaz spania w kabinie ciężarówki podczas dłuższych przerw odpoczynkowych.

Pod koniec marca Polska, Bułgaria, Cypr, Węgry, Malta, Łotwa, Litwa i Rumunia zwróciły się w liście do chorwackiej prezydencji, szefa PE i przewodniczącej KE o zawieszenie prac nad pakietem mobilności. Do tej grupy krajów dołączyła później jeszcze Belgia. W liście zwrócono uwagę, że bezprecedensowe rozprzestrzenianie się koronawirusa już wpływa i będzie miało dalej głęboki wpływ na sektor transportu drogowego. Zaapelowali o wstrzymanie prac nad nowymi regulacjami. Prace w Brukseli jednak nie zostały wstrzymane.

Zasady delegowania będą obowiązywały 18 miesięcy po wejściu w życie aktu prawnego. Przepisy dotyczące czasu odpoczynku, w tym powrotu kierowców, zaczną obowiązywać 20 dni po opublikowaniu ustawy, a przepisy dotyczące powrotów ciężarówek i inne zmiany zasad dostępu do rynku będą obowiązywać po 18 miesiącach.(PAP)

autor: Łukasz Pawłowski

pif/ je/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Pakiet mobilności - przepisy dotyczące przewoźników

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki